Apple ugiął się pod krytyką klientów? W pudełku z iPhonem 7 znajdziemy ten niewielki przedmiot

Robert Kędzierski
Już w środę Apple zaprezentuje najnowszego iPhone'a. Im bliżej premiery, tym więcej interesujących plotek i przecieków.

iPhone 7 premierę będzie miał, a jakże by inaczej, 7 września, w środę. Najnowszy smartfon Apple nie będzie żadnym przełomem, ale zapowiada się całkiem interesująco.

Lepszy ekran

Zamiast wyścigu na wielkość przekątnej ekranu Apple postawi na jakość wyświetlacza. W przypadku iPhone'a 7 ma on być produkowany w technologii True Tone, znanej z zaprezentowanego w tym roku iPada Pro. Główna cecha takiego ekranu to lepsze balansowanie bieli. Kolory powinny wyglądać bardziej naturalnie, bez względu na to przy jakim oświetleniu korzystamy z urządzenia. 

Czytaj też: Tak taniego iPhone'a chyba jeszcze nie było. 

Apple True ToneApple True Tone Fot. Apple

Lepszy aparat

Nie mniej istotny jest postęp dotyczący aparatu, który w iPhonie 7 ma zostać wyposażony w podwójny obiektyw. Engadget twierdzi, że nowy aparat będzie mógł wyostrzać zdjęcia już po ich wykonaniu. Wprowadzenie takiej innowacji jest całkiem prawdopodobne Już w 2013 roku Apple opatentował bowiem odpowiednią technologię. Wyostrzanie ma być możliwe dzięki zestawowi soczewek oraz czujnikowi pola światła, które oddzielnie rejestrują barwę, natężenie i kierunek wszystkich odbitych promieni. 

Przecieki mówią też o czterech diodach LED, które mają zapewnić lepsze i bardziej naturalne doświetlenie fotografowanych obiektów. Co ważne, zmiany dotyczące aparatu fotograficznego, mają objąć jedynie iPhone'a 7 Plus, czyli większy z modeli.

embed

Prezent w pudełku

Jest już niemal pewne, że w najnowszym iPhonie nie zobaczymy tradycyjnego portu słuchawkowego. Ten pomysł sprowadził na Apple falę krytyki - część konsumentów obawiała się, że firma zmusi ich do zakupu drogich adapterów. W końcu podobna sytuacja zdarzyła się przy okazji ubiegłorocznej premiery MacBooka, z którego usunięto niemal wszystkie tradycyjne porty, zastępując je nowoczesnym wejściem USB-C. Problem w tym, że urządzenie kosztujące ponad 6000 złotych wymagało od nas dokupienia odpowiedniej przejściówki, która kosztowała nawet 300 złotych.

Tym razem sytuacja ma być inna. Apple Insider donosi, że w pudełku z iPhonem znajdzie się "prezent" -  w postaci odpowiedniej przejściówki, która pozwoli nam korzystać z tradycyjnych słuchawek z "mini-jackiem".

Czytaj też: Flagowiec Samsunga może być twój za znacznie mniej, niż myślisz

Apple szykuje z pewnością kilka niespodzianek, dlatego jutrzejsza premiera iPhone'a 7 zapowiada się ciekawie. Tym bardziej, że możemy spodziewać się innych premier. 

Zapraszamy na relację LIVE z premiery iPhone'a 7 w serwisie Next.gazeta.pl

Komentarze (50)
Apple ugiął się pod krytyką klientów? W pudełku z iPhonem 7 znajdziemy ten niewielki przedmiot
Zaloguj się
  • hajaszek

    Oceniono 34 razy 16

    oby
    bo inaczej nie kupię
    Prawda jest taka, że ajfon to lajfstajlowy gadżet
    określa przynależność do śmietanki
    Część go ma bo ich stać i jest ok
    Część go ma choć ich nie stać ale czują się ok
    Część go strasznie chce mieć choć ich nie stać i nie nawidzą tych pierwszych i tych drugich.
    Mała część którą stać a która czuje się lepsza od pozostałych świadomie wybiera androida i śmieje się ze wszystkich pozostałych.
    Ludzie lubią się pozycjonować i do tego przydają się im gadżety, ubrania i samochody domy i ładne niunie.

  • jan_xxiii_wazny

    Oceniono 13 razy 9

    Byle było drogo. Tak jak kiedyś zwykła mp3, w dodatku bez radia, zwana Ipodem kosztowała krocie. A akcesoria powinny być jeszcze droższe.

  • ekiwok

    Oceniono 5 razy 5

    Widzę, że nikt tutaj nie rozumie, o co chodzi z tym tematem. Wszystkim się wydaje, że Apple chce sprzedawać dodatkowe adaptery i zarabiać pieniądze na tym. NIE.

    Tu chodzi o dużo większy biznes.

    Stare VGA i inne rozwiązania zostały zastąpione przez droższe i mniej doskonałe kable HDMI, nie dlatego że jakoś obrazu jest lepsza, ale dlatego, że cyfrowa transmisja pozwala na kontrolowanie co się wysyła i odbiera. HDMI implementuje HDCP, co pozwala na kontrolę przesyłania dźwięku i obrazu za pomocą pary kluczy. Każdy kto chce produkować urządzenia z portami HDMI musi wystąpić o odpowiednią licencję. Dlatego nie są popularne np. żeńskie porty w laptopach, bo takie rozwiązanie jest bardzo kosztowne. Branży audio wideo bardzo chodzi o to, żeby nie można było odtwarzać i puszczać czego się chce, gdzie się da. To jest tzw. Digital Rights Management (DRM). Netflix np. nie odtwarza treści na monitorach, które nie są kompatybilne z HDCP.

    Z adapterem, czy bez, usunięcie jacka to krok w stronę DRM dla dźwięku. Srajfony będą bardziej atrakcyjną platformą bo teraz np. z takiego można przez jacka po prostu zgrać muzykę z Apple Music albo Spotify do każdego urządzenia, które ma żeńskiego jacka. Jak przejdą na lightning to te aplikacje będą mogły sprawdzić np., że podłączony jest adapter na jacka i zablokować odtwarzanie dźwięku na czas "podłączenia kompatybilnego akcesorium".

    Nie mówiąc o tym, że wreszcie telefon będzie wiedział, czy ktoś słucha muzyki na tanich słuchawkach do ajfona, czy na beatsach. Komunikacja będzie lecieć w dwie strony i sklep będzie mógł odpowiednio dostosować ofertę dla mniej i bardziej zamożnych. Jeśli myślicie, że to fantazje to przypominam, że udowodniono, iż Uber np. oferował droższe przejazdy klientom, którym padała bateria w telefonie.

    Kasa ze sprzedaży adapterów to będzie nic w porównaniu z możliwością cyfrowego kontrolowania portu do przesyłania dźwięku!

  • sadowski.sad

    Oceniono 4 razy 4

    W pudełku może i będzie przejściówka, ale okaże się że tylko Mono, a jak ktoś chce Stereo to już musi kupić kolejną...

  • ob1canob

    Oceniono 3 razy 3

    ***WSTAW DOWOLNY ZLOSLIWY KOMENTARZ POLITYCZNY***

  • dublet

    Oceniono 2 razy 2

    Mam starego 4-letniego Galaxy, żona IPhone 5S. Czasem korzystam z telefonu żony i kompletnie nie rozumiem zachwytu nad IPhone'ami! Funkcjonalnie oba telefony są podobne, ale IPhone mniej przyjazny w użyciu. Szczególnie mi brak klawisza "wstecz", którym 1. Wracam na poprzednią stronę w przeglądarce; 2.Zamykam większość programów. W Apple muszę 2 razy nacisnąć przycisk i usunąć działający program z ekranu. To chore! Żona mówi, że się przyzwyczaiła i szczęść jej boże!

  • pawel.lewski

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego nie zrobili złącza magnetycznego jak zasilanie w Sony Xperia, to tylko jeden przewód więcej a problem z uszkodzeniami złączy wyeliminowany, wszelkie przejściówki to kicha, zwłaszcza kiedy są podstawowym połączeniem.

  • seifu

    Oceniono 2 razy 2

    Niebywałe! Ładowarkę również dodadzą jako "prezent za darmo"?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX