FBI przepłaciło 999900 dolarów za złamanie iPhone'a. Zabezpieczenia można złamać w ten sposób

Robert Kędzierski
FBI za złamanie zaszyfrowanego iPhone'a zapłaciło ok. miliona dolarów. Tymczasem amerykańscy naukowcy dokonali takiego samego włamania płacąc zaledwie... 100 dolarów.

W tym roku byliśmy świadkami wielkiej batalii pomiędzy FBI a Apple. Rządowa agencja chciała zmusić twórcę iPhone'a do odblokowania urządzenia należącego do terrorysty . Kiedy Tim Cook odmówił FBI zwróciło się o pomoc do specjalistów. A ci włamali się do iPhone'a inkasując niebagatelną kwotę miliona dolarów.

The Register donosi, że amerykańscy naukowcy przeprowadzili podobny atak wydając tysiące razy mniej.  

Czytaj też: W Europie chcą walczyć z szyfrowaniem danych. Francja planuje wielkie kary.  

Bez hasła nie ma danych

Na początku przypomnijmy dlaczego do iPhone'a nie można się było dostać. Jego właściciel, który zginął podczas przeprowadzenia zamachu, zaszyfrował dane. Ich odszyfrowanie jest w zasadzie niemożliwe. Jedyny sposób, by dostać się do iPhone'a to wpisanie hasła. A to nie było oczywiście znane. Często w tego typu sytuacjach stosuje się metodę brute force - hasło odgaduje się tak długo, aż w końcu trafi się na odpowiednie. Zajmuje to godziny, dni, czy tygodnie. W przypadku iPhone'a ta metoda jest niemożliwa do przeprowadzania, gdyż po dziesięciu nieudanych próbach urządzenie automatycznie wymazuje wszystkie informacje. 

Wymontuj i łam

Jedyna metoda to wymontowanie kości NAND zawierającej dane i podłączenie jej do systemu klonowania. Mirroring danych pozwala z kolei na tak długie łamanie hasła, aż w końcu znajdzie się odpowiednie. 

Koszt urządzenia do mirroringu kości NAND wynosi zaledwie 100 dolarów, a podzespoły dostępne są w każdym sklepie z elektroniką. FBI zapłaciło zatem blisko milion dolarów za dużo. Naukowcy, którzy dokonali włamania podkreślają, że w przypadku iPhone'a 6 sprzęt musi być bardziej skomplikowany, a przez to drogi.

Użytkownicy iPhone'ów wciąż nie powinni się jednak martwić. Masowa inwigilacja powyższą metodą jest nierealna. Poza tym można ją unieszkodliwić. Wymaga to jednak używania bardzo długiego i skomplikowanego hasła, które należy wpisywać przy każdym uruchomieniu iPhone'a. Znów sprawdza się zasada: bezpieczeństwo nie idzie w parze z wygodą. 

Więcej o:
Komentarze (27)
FBI przepłaciło 999900 dolarów za złamanie iPhone'a. Zabezpieczenia można złamać w ten sposób
Zaloguj się
  • jar_i_mir

    Oceniono 10 razy 8

    Farby i pędzle w sklepie kosztują może z kilkadziesiąt, góra kilkaset dolarów. Ci, którzy płacą kilka milionów za obraz wielokrotnie przepłacają. Autor nie wpadł na pomysł, że nieważna jest cena narzędzi, ale umiejętność ich zastosowania?

  • michaelus_maximus

    Oceniono 19 razy 3

    kolejny raz udowodniono, ze amerykanie to debile do potegi n!

    nic dziwnego, ze swiat jest tak chu***y skoro oni rozdaja karty wybierajac swoja wladze...

  • cezarykaminski

    Oceniono 25 razy 3

    :amerykańscy naukowcy"... nawet przez gardło wam nie przechodzi że kody w prosty sposób złamał Rosjanin zatrudniony w USA... czterocyfrowy kod łamie maksymalnie w 40 godzin. metoda prostacka, ekstensywna ale zawsze skuteczna.

  • dark.writer

    Oceniono 4 razy 2

    "Koszt urządzenia do mirroringu kości NAND wynosi zaledwie 100 dolarów"

    "Naukowcy, którzy dokonali włamania podkreślają, że w przypadku iPhone'a 6 sprzęt musi być bardziej skomplikowany, a przez to drogi." - czyli nie 100$ tylko nie_wiadomo_ile.

    "Jedyna metoda to wymontowanie kości NAND zawierającej dane i podłączenie jej do systemu klonowania. Mirroring danych pozwala z kolei na tak długie łamanie hasła, aż w końcu znajdzie się odpowiednie."

    i to wszystko za ZERO $ ???

    Wystarczy tylko spytać Zdzicha, gdzie są te urządzenia do mirroringu kości i sprawa załatwiona?
    I 999900$ w kieszeni?

    "ja pierdziu!" ale "te amerykany gupie!" całe szczęście że "polaki takie mondre so"

  • ochujek

    Oceniono 3 razy 1

    Antoni zatrudnia amerykańskich uczonych. Dlatego ta komisja taka droga.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 1 raz -1

    Jedzie facet lux wypasiona bryka pelno cudow techniki .................. nagle "fura" sie zatrzymuje i zero jazdy dalej cos sie popsulo ........... a ze jechal przez "pola lasy" stoi zrozpaczony i nie wie co zrobic .................. nagle droga idzie jakis taki umorusany chlop ................ mowi do kierowcy ze on mu naprawi to auto ................. kierowca sie smieje ale ze nie ma nic do stracenia zgadza sie "chlop" otwiera maske bierze mlotek i uderza mlotkiem w silnik ............. silnik o dziwo "zaskakuje" .............. zdumiony kierowca pyta "chlopa" ile sie nalezy za ta pomoc ............. "chlop" mowi ...... 1000 dolarow ............... no coz wdziecznosc ludzka trwa krotko kierowca z oburzeniem ....... no jak to za "pukniecie" mlotkiem tyle kasy? ................... "chlop" mu na to .................... pukniecie mlotkiem 1 dolar ....... za to ze wiedzialem gdzie puknac ..... 999 dolarow.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 3 razy -1

    "The Register donosi, że amerykańscy naukowcy przeprowadzili podobny atak wydając tysiące razy mniej. "
    A ile wydali hackerzy? ........ bo to ile wzieli nie ma znaczenia ........... bierze sie tyle ile klient jest gotow zaplacic.

  • jack_flash

    Oceniono 9 razy -1

    Owszem, ale 100 dolarow za sprzet to nie wszystko. Nalezaloby zaplacic za czas naukowcow, laboratorium uniwersytetu, przejsc cala biurokracje, no i dostac wynik po kilku miesiacach. FBI potrzebowalo to na wczoraj. Sposob dobry bo skuteczny. Co z tego, ze tanio jesli po niewczasie?

  • twzelnik

    Oceniono 11 razy -1

    Brednie, dziennikarski bełkot.
    Problem polega na tym, że najwięcej kosztuje opracowanie rozwiązania, a nie jego powielanie.
    Dlatego na zaprojektowanie nowego modelu procesora Intel wydaje ponad miliard dolarów, produkuje za dolara, a sprzedaje po sto za sztukę. Tylko sprzedaje ich miliony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX