Nokia wraca na rynek smartfonów z tym modelem. Następne są już gotowe. Warto było czekać?

Robert Kędzierski
Od czasu kiedy logo Nokia zniknęło ze smartfonów minęło już kilka lat. Fiński producent wciąż ma nadzieję, że konsumenci o nim nie zapomnieli. Powrót na rynek na zacząć się od całkiem dobrze zapowiadającego się urządzenia: D1C.

Już niebawem konsumenci znów będą mogli kupować smartfony Nokii. Nie będzie to już dokładnie ta sama firma, która produkowała telefony zanim przejął ją Microsoft, ale i tak jest warta uwagi.

Czytaj też: Czy Nokia wstanie z kolan? Ten wykres wiele wyjaśnia. 

Ile Nokii w Nokii?

Smartfony z logotypem Nokii wprowadza na rynek firma HMD Global. I to już samo w sobie będzie dla części konsumentów dowodem na to, że to już "nie to samo". Firmę tworzą jednak byli pracownicy Nokii. Kieruje nimi były prezes Rovio - firmy, która stworzyła "Wściekłe Ptaki". Ubergizmo wyjaśnia, że HMD Global ma "dziesięcioletnią licencję na produkcję telefonów pod marką Nokia". 

Nokia A1Nokia A1 Fot. Android Authority

Warto przybliżyć też sylwetkę prezesa HDM Global, bo jego współpraca z Nokią nie jest przypadkowa. 

Pekka Rantala, który został właśnie mianowany szefem marketingu w HMD Global, to w świecie fińskiego biznesu postać znana i ceniona. Nokię zna od podszewki. Pracę w firmie rozpoczął w 1994 roku, czyli w momencie, w którym fińska firma rozpoczynała światową ekspansję. Spędził w Nokii 17 lat i uczestniczył w jej największych sukcesach. Doskonale pamięta czasy, gdy Finowie dzierżyli w swoich rękach ponad 50 proc. rynku urządzeń mobilnych. Z firmy odszedł w 2011 roku.

- pisał w swoim materiale Daniel Maikowski. 

Powrót króla

Pierwszym nowym modelem ma być Nokia D1C.  GeekBench twierdzi, że urządzenie ma być wyposażone w procesor Snapdragon 430, 3GB pamięci RAM,a  co najważniejsze - najnowszy system Android 7.0 (Nougat). 

Nokia ma już ponoć gotowe inne modele. Takie, które miałyby konkurować z urządzeniami z wyższej półki. 

Kolejny smartfon z Androidem?

Nowa Nokia będzie musiała, podobnie jak Blackberry, przekonać konsumentów, że jej smartfony są wyjątkowe. Kiedy sercem urządzenia jest system Android to niezwykle trudne. 

Wielu użytkowników powie zapewne, że prawdziwa Nokia skończyła się wraz ze śmiercią Nokii N8, N9 i systemu MeeGo i Symbiana. Bez wyjątkowości narzędzi i rozwiązań Nokia staje się po prostu kolejnym smartfonem z Androidem. Chyba, że zobaczymy wyjątkowy interfejs i wyjątkowe funkcje. Miejmy nadzieję, że Nokia nie bazuje jedynie na nostalgii dawnych klientów. 

Więcej o:
Komentarze (55)
Nokia wraca na rynek smartfonów z tym modelem. Następne są już gotowe. Warto było czekać?
Zaloguj się
  • gawor4

    Oceniono 7 razy 7

    a może powalą konkurencję ceną ?

  • saksalainen

    Oceniono 1 raz 1

    "że prawdziwa Nokia skończyła się wraz ze śmiercią Nokii N8, N9 i systemu MeeGo i Symbiana"? - MeeGo żyje, mam w telefonie. Telefon fińskiej firmy Jolla, system nazywa się Sailfish, jest kontynuacją MeeGo i można go instalować także na innych telefonach, na nowej Nokii pewnie też będzie się dało.

  • arey

    Oceniono 3 razy 1

    Jeżeli chcą konkurować w kategorii ponad 1500 zł to gratuluje optymizmu.

  • blablick

    Oceniono 2 razy 0

    N9 z MeeGo spóźnił się o dobry rok... Ta słuchawka świetnie leżała w ręce. Zaokrąglony na brzegach ekran. Bezprzyciskowy, najbardziej intuicyjny na świecie system(do dzisiaj!). Sailfish to już nie to... Jolla cienko przedzie czytałem ostatnio. Szkoda.

  • fanbeat

    0

    Nokia po N97 miała problemy z designem topowych telefonów. Wkradł się dziwny zaokrąglony ale kanciaty plastik. Coś co burzyło moja estetykę. Dlatego nie sięgnąłem już po N8 i następne.
    Nokia musiałaby się mocno postarać, żeby ponownie zaistnieć na szerszą skalę, ciężko mi sobie wyobrazić w jaki sposób mogliby wejść do klasy flagowców. Jakością, parametrami, designem przewyższającym Samsunga, Apple, Sony i ceną ich bijącą. Jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić.

  • the_incognito

    0

    Przy Snapdragon-ie 430 zdecydowanie będzie telefonem wyjątkowym... tyle dobrze, że chociaż nie wsadzili 3GB RAM-u.

  • tege

    Oceniono 2 razy 0

    A ja dalej czekam na cienki, lekki i solidnie wykonany klasyczny telefon z klawiaturą i 2,5-3calowym wyświetlaczem. Z dual sim i naciskiem na dobrą jakość rozmów + kilka "bajerów" jak obsługa skype for business, skype, at&t itp. Obecnie nie da się czegoś takiego kupić, a sądzę, że nie tylko ja byłbym potencjalnym kupcem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX