To definitywny koniec Galaxy Note 7. Samsung kończy produkcję urządzeń. Wielki cios dla marki

Daniel Maikowski
Samsung Galaxy Note 7 kończy swój żywot zaledwie po kilku miesiącach od premiery. To efekt serii groźnych incydentów z udziałem nowego flagowego smartfona koreańskiego giganta.

Samsung wydał właśnie oficjalne oświadczenie, w którym poinformował o definitywnym zakończeniu sprzedaży i produkcji smartfona Galaxy Note 7.

"Dbając o bezpieczeństwo klientów wstrzymaliśmy sprzedaż oraz program wymiany Note7. W konsekwencji podjęliśmy decyzję o zakończeniu produkcji tego urządzania." - czytamy w dokumencie przesłanym nam przez Samsunga.

Wcześniej koreański gigant poprosił użytkowników Note 7 o natychmiastowe wyłączenie swoich urządzeń oraz ich zwrot do sklepów. Klienci mogą uzyskać zwrot pieniędzy za zakupione urządzenie lub wymienić je na Galaxy S7. W ramach rekompensaty firma zaoferowała im takżę karty podarunkowe o wartości 25 dolarów. 

Informację o zakończeniu sprzedaży i produkcji Samsunga Galaxy Note 7 potwierdził rzecznik prasowy Samsung Polska Olaf Krynicki.

Dobre złego początki

Premiera Samsunga Galaxy Note 7 odbyła się w sierpniu br. roku. Telefon spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony recenzentów i użytkowników. Również redakcja Next.gazeta.pl doceniła najnowszy telefon koreańskiego giganta.

SAMSUNG-ELEC-SMARTPHONESSAMSUNG-ELEC-SMARTPHONES BEAWIHARTA / REUTERS / REUTERS

Sielanka zakończyła się wraz z końcem sierpnia, gdy w sieci pojawiły się pierwsze doniesienia o wadliwej baterii urządzenia, która powodowała jego samozapłon. Po serii incydentów z wybuchającymi Galaxy Note 7 firma zdecydowała się wstrzymać ich sprzedaż i ruszyć z programem wymiany 2,5 mln urządzeń. Gigant naraził się przez to na ogromne koszty, ale ta decyzja mogła pozwolić mu wyjść z twarzą z trudnej sytuacji.

Wyglądało na to, że kryzys jest już zażegnany. Samsung ogłosił 3 października wznowienie sprzedaży Note'a 7. Wystarczyło jednak kilka dni, by pojawiły się kolejne doniesienia o tym, że w nowych urządzeniach problem z baterią wciąż istnieje, a Note'y wybuchają. Jeden z nich zapalił się 5 października na pokładzie samolotu linii Southwest Airline. W sumie odnotowano już pięć potwierdzonych przypadków zapalenia się urządzeń. Na poniższym filmie widać jeden z takich incydentów.

 

Największy spadek akcji od kryzysu

To zmusiło Samsunga do podjęcia decyzji bez precedensu. Zaledwie dwa miesiące po premierze, sprzedaż i produkcja flagowego smartfona została definitywnie zakończona.

Z wyliczeń Reutersa wynika, że problemy z Galaxy Note 7 mogą kosztować koreańskiego giganta nawet 17 mld. dol. Oczywiście firma, która jest wyceniana na 235 mld dol. i posiada prawie 70 mld dol. w gotówce z pewnością przetrwa ten kryzys.

Według ekspertów zdecydowanie większym problemem jest reputacja Samsunga. O tym, że marka Note jest już spalona (sic!) nikogo przekonywać nie trzeba. Sęk w tym, że ten kryzys wizerunkowy może wpłynąć na sprzedaż innych urządzeń z serii Galaxy.

Największe wątpliwości budzi jednak fakt, ze Samsung nigdy nie wyjaśnił dokładnie na czym polegały problemy z bateriami w Galaxy Note 7 oraz  jaka była ich pierwotna przyczyna. Zmusza to nas do postawienia pytania o to czy Koreańczycy będą w stanie zagwarantować, że te  problemy nie powrócą wraz z premierą kolejnych smartfonów?

Ten problem zdają się zauważać inwestorzy. We wtorek akcje Samsunga na parkiecie w Seulu straciły ponad 8 proc. To największy jednodniowy spadek od czasu kryzysu finansowego, gdy w październiku 2008 r. akcje koncernu straciły 13,8 proc.

Więcej o:
Komentarze (19)
To koniec Galaxy Note 7. Samsung kończy produkcję urządzeń
Zaloguj się
  • Anna Solska

    Oceniono 4 razy 4

    No tak, a co z niebezpiecznym i wybuchającym iPhone. Apple, nie wymienia urządzeń i nie ma zwrotu gotówki i w ogóle o sprawie nie wspomina, tylko dyskretnie sprawę wycisza. Kiedy w końcu oni przyznają się do błędu. Mnie już sześć lat temu eksplodował iPhone i do tej pory od nikogo nie usłyszałem, przepraszam.
    A Note7? Śmieszne, samozapłon wystąpił w 30 przypadkach i koniec produkcji? Koniec najlepszego urządzenia na rynku? Trzeba brać przykład z Apple, 12 tysięcy wybuchów od początku produkcji iPhone i produkcja trwa nadal.

  • blasphemy

    Oceniono 3 razy 1

    "zakończeniu produkcji tego urządzania."
    Jeżeli rzecznik pisze o "tym urządzAniu" to ja nie chcę urządzAń tej firmy.

  • 0

    zemściła się idiotyczna polityka braku możliwości wymiany baterii forsowana we wszystkich topowych modelach - gdyby tak było to naprawa kosztowała by samsunga 5$ od sztuki - a tak miliardy odpłynęły

  • Adam Smoliński

    0

    ja pierdziele mam nadzieję że jeszcze wypuszczą note tylko już bez takich wad... miałem note 3 mam note 4 chciałem mieć note 7... Na pewno kupię jeszcze note jak będzie kiedyś w sprzedaży !

  • Marcin Marcin

    0

    Nikt nikomu w portfel nie zagląda. Jak Pani chciała wydać 4k to jest jej sprawa. Sam osobiście miałem go kupić gdy sprawa zostanie rozwiązana, natomiast wyszło jak wyszło.
    Co do Samsunga i jego postawy to szczerze współczuję, natomiast przechodzę przez podobny problem, gdzie czekam "wieki" na wydanie decyzji przez Samsung Polska odnośnie wymiany S6. Tak traktują klientów w "dobie" gdzie powinni o nich zabiegać ze zdwojoną siłą... Tej polityki nie pojmuję.
    Koniec końców może i dobrze że zakończono produkcję i wezwano do zwrotu urządzeń, lepiej teraz niż później, gdyby to mogło być "za późno" dla kogoś...

  • jep23

    Oceniono 1 raz -1

    A wystarczyło dodawać do każdego telefonu gaśnicę...

  • maksiu2014

    Oceniono 4 razy -2

    Samsung Polska nie dał rady niestety stanąć na wysokości zadania.Przed chwila dzowniłam na infolinię Samsung, rozmawiałam z niejakim panem Pawłem, podejrzewam że studentem siędzącym w call center jak za karę, i nie umiejącym powiedzieć nic ponad oficjlany komunikat, jaki można znaleźć na stronie Samsung Biuro Prasowe. Bez odpowiedzi pozostało moje pytanie z czego mam dzwonić po wyłączeniu i nieużywaniu Note 7?? Samsung rekomenduje nieużywanie Note 7 ale niestety nie rekomenduje środka zastępczego. Wydałam na telefon 4000 i jestem bez telefonu. Interes życia. Nikt nic nie wie, czy i kiedy będzie zwrot pieniędz/wymiana na innego Samsunga. Nie wiedzą co się stało? Niech wyjasniają sobie. Ale dlaczego klient ma czekać na wyjasnienia?? Jeśli coś nie działa chcę oddać.Wyjaśnienie mogą przedstawić później. Naprawdę drogi Samsungu, straciliście właśnie jednego tzw klienta prestiżowego. Kupującego w przedsprzdaży za gotówkę. Na zdrowie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX