Co siódmy Polak nie potrzebuje internetu w domu. Tylko co piąty odmawia reklamodawcom dostępu do swoich danych

Kamil Mizera
GUS opublikował nowy raport dotyczący społeczeństwa informacyjnego w Polsce za 2016 rok. Wniosek? Jest coraz lepiej. Znalazło się jednak kilka zaskakujących informacji.

Raport GUS nie pozostawia złudzeń. Rośnie wśród Polaków świadomość dotycząca zagrożeń, które czyhają na korzystających z internetu. Według gusowskich danych już ponad 44% Polaków wie, że "ciasteczka" mogą być wykorzystywane do śledzenia ruchu w sieci, a 19,5% z nas dostosowało swoje przeglądarki, by temu zapobiec. To ogromny skok w stosunku do zeszłego roku, gdy taką świadomość wykazywało ok. 31,5% z nas, a robiło coś w tej kwestii niecałe 16%. 

Dane te pokazują, że coraz lepiej orientujemy się w kwestiach prywatności w sieci. Swoje zrobiły też komunikaty o stosowaniu "ciasteczek" przez strony internetowe, które muszą je publikować by nie złamać prawa.

GUS wykres dot. ciasteczekGUS wykres dot. ciasteczek źródło: GUS

 Coraz więcej z nas odmawia wykorzystywania danych osobowych w celach reklamowych i czyta zasady prywatności, choć ten odsetek jest wciąż dość niski. 

GUS reklamyGUS reklamy źródło: GUS

Kto ma, kto nie ma?

Bezpieczeństwo to jedno, ale GUS odnotowuje również, że coraz więcej Polaków ma dostęp do internetu. Już blisko 80% gospodarstw domowych w Polsce korzysta z dobrodziejstw bycia połączonymi z siecią. W tym aż 75% za pośrednictwem szerokopasmowych łącz. To o 5% więcej, niż rok wcześniej.

GUS dostęp do internetuGUS dostęp do internetu źródło: GUS

Za to dość ciekawe są powody, dla których ludzie z internetu nie korzystają. Z 20% tych, którzy dostępu do sieci nie mają, ponad 70% nie widzi potrzeby, by go mieć. To ok. 14% wszystkich gospodarstw w Polsce. Co ciekawe, koszty urządzeń czy abonamentów nie są już tak znaczącą barierą.

Rośnie za to bariera wiedzy. 52% z wyżej wymienionych wskazuje brak umiejętności jako powód nieposiadania internetu w domu. W 2015 roku było to 49,5%. Choć różnica nie jest wielka, to widać, że wzrasta liczba osób w tej kategorii, co może świadczyć o postępującym, cyfrowym wykluczeniu.

GUS powodyGUS powody źródło: GUS

Dzieci w sieci

Rośnie również odsetek dzieci, które korzystają z nowych technologii. W przedziale wiekowym 5-15 lat aż 44% dzieci korzystało w 2016 roku ze smartfonów, które z założenia oferują łatwy dostęp do sieci. 

W ogóle dzieci wydają się być istotnym czynnikiem cyfryzacji polskich gospodarstw domowych. Wśród gospodarstw domowych, gdzie zdeklarowano dostęp do internetu, aż 97,7% to gospodarstwa z dziećmi. 

Strona internetowa tak, social media już niekoniecznie

Na koniec dobra informacja dla firm oferujących tworzenie stron internetowych i usługi marketingowe w social media. Choć niemal każda firma w Polce ma już dostęp do sieci, to tylko 67% ogółem ma swoją stronę internetową, a zaledwie co czwarta wykorzystuje serwisy społecznościowe. Oczywiście, im większa firma, tym odsetek rośnie. Wniosek - szukać klientów wśród małych i średnich firm.

Więcej o:
Komentarze (2)
Co siódmy Polak nie potrzebuje internetu w domu. Tylko co piąty odmawia reklamodawcom dostępu do swoich danych
Zaloguj się
  • piotr_s

    0

    Przepraszam, może jestem głupi, ale co „może świadczyć o postępującym, cyfrowym wykluczeniu”? Bo jak zrozumiałem porównano przyczyny braku dostępu do internetu w grupie, która tego internetu nie ma. Ale gdzie indziej jest napisane, że „coraz więcej Polaków ma dostęp do internetu”. Dane na wykresie to potwierdzają. W 2015 było to zaledwie 75,8% a teraz jest już 80,4%. Oznacza to, że grupa, która internetu nie ma spadła z 24,2% do 19,6% ogółu Polaków.

    Przypomnijmy, że dla 2015 49,5% ludzi z grupy, która nie ma dostępu do internetu (stanowiącej 24,2% ogółu Polaków) nie korzysta z niego ze względu na brak umiejętności. Zestawiając dane otrzymujemy, że 0,495 × 24,2% = 12,0% ogółu Polaków nie ma dostępu do internetu ze względu na brak umiejętności.

    Dla 2016 mamy tzw. „wzrost” odsetka osób, które nie korzystają z internetu ze względu na brak umiejętności do 52,1% spośród grupy, której liczebności spadła do 19,6% ogółu Polaków. Czyli mamy że brak umiejętności wykazuje zaledwie 0,521 × 19,6% = 10,2% ogółu Polaków.

    Jak na mój gust 10,2% jest jednak mniejsze niż 12,0%, czyli jednak grupa ludzi „wykluczonych cyfrowo” powoli znika a nie rośnie.

    Analizując pozostałe dane widać, że jest to grupa, której liczebność najbardziej spadła (w stosunku do ogółu Polaków). Co ciekawe spadła również grupa Polaków, którzy nie mają dostępu do internetu (w domu) z powodu braku potrzeby. Choć odsetek tej grupy wśród Polaków, którzy nie mają dostępu do internetu wyraźnie wzrósł.

    Jedyną grupę, która stała się liczniejsza, stanowią osoby, które nie mają dostępu do internetu z powodu niechęci. Tutaj nastąpił wzrost z 1,77% do 1,94% ogółu Polaków.

    Oczywiście całe te rozważanie mogą być równo i dokładnie do bani, gdyż:

    1. nie uwzględniłem zmiany liczebności mieszkańców Polski,

    oraz

    2. nie uwzględniłem błędu statystycznego.

    Ponadto w jakiej grupie znajduje się dwulatek? Brak umiejętności, czy może jednak korzysta z internetu :P

  • sigit

    0

    ADP, Ghost, ES, Scriptblock, Malwarebytes, S S&D, odmówione zgody w Google, poblokowane wszelkie socialmedia, Safepay, to chwila, a jaka wygoda i bezpieczestwo. Żadnych świństw przez lata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX