Rakiety Patriot trafią do Polski z opóźnieniem. Antoni Macierewicz walczy o najlepsze uzbrojenie

Robert Kędzierski
Program tworzenia polskiej tarczy antyrakietowej opóźnia się. Sprawę komplikują zarówno zbliżające się w USA wybory prezydenckie, jak i ambicje Antoniego Macierewicza, który chce, by Polska armia nie ustępowała wyposażeniem amerykańskiej.

Pierwsze rakiety Patriot miały trafić do Polski w roku 2019. Wszystko wskazuje jednak na to, że data ta ulegnie przesunięciu o dwa lata. Tym samym plan budowy polskiej tarczy antyrakietowej w ramach programu "Wisła" opóźnia się. O sprawie napisał dziś dziennik "Rzeczpospolita".

Czytaj też: Rakieta zboczyła z kursu i zabiła 28 osób. Błąd programisty?

Macierewicz chce najlepszego uzbrojenia 

Ministerstwo Obrony stara się, by Patriotami zarządzał system IAMD (Integrated Air and Missile Defense). Jest to rozwiązanie kompatybilne z tym, co polska armia już ma na wyposażeniu - chodzi m.in. o radary. Może się jednak okazać, że wynik wyborów prezydenckich sprawi, że USA wybiorą ostatecznie inny system. 

Problemem jest również to, że IAMD jest produktem Northrop Grumman, firmy, która konkuruje ze spółką Raytheon, produkującą Patrioty. Jej również zależy na tym, by dostarczyć nam nie tylko rakiety, ale i kompleksowy system zarządzania. 

50 miliardów na obronę powietrzną 

Decyzja o wyborze Patriotów zapadła w roku 2015, jeszcze w czasie rządów Platformy Obywatelskiej. We wrześniu br.  wybór tych rakiet zatwierdził Antoni Macierewicz, obecny minister obrony narodowej. Zrobił to przy okazji uruchomienia programu obrony powietrznej "Wisła". Polska zamierza wydać na niego nawet 30-50 miliardów złotych. 

Więcej o:
Komentarze (119)
Rakiety Patriot trafią do Polski z opóźnieniem. Antoni Macierewicz walczy o najlepsze uzbrojenie
Zaloguj się
  • otopolskiepieklo

    Oceniono 15 razy -13

    DURNA zmiana i jej hasło DAMY RADĘ

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 25 razy -13

    Astery zamiast Patriotów byłyby już na wczoraj, wraz z pełną licencją, linią montażową i udziałem w konsorcjum projektującym nastepcę Asterów.

    Macierewicz walczy tylko o to, żeby rozbroić polską armię. O tym, że robi to w interesie Kremla nie trzeba już nawet wspominać, to jest bardziej niż oczywiste i oczywiste bardziej niż widoczne gołym okiem.

    To co wyrabia Macierewicz to regularna zdrada stanu. A za zdradę stanu należy się dożywotnio ciężka paka.

  • widziane_z_ryczki

    Oceniono 35 razy -13

    Nikt wariatowi, a tym bardziej agentowi Kremla nie przekaże takich rakiet. Amerykanie mają pełną wiedzę o tej postaci. To jest bardzo czytelny przekaz - "zapomnijcie o zacieśnieniu współpracy dopóki u władzy jest ta wariacka ekipa".

  • wredek123

    Oceniono 38 razy -12

    A może Hamerykanie zorientowali się, że umieszczenie rakiet w kraju rządzonym przez obłąkańców, nie jest dobrym pomysłem?

  • napohybel.live

    Oceniono 40 razy -12

    Baju-baju. Dopóki Macierewicz będzie ministrem ON, Polska tych rakiet nie otrzyma. Polska nie ma odpowiedzialnego i zrównoważonego ministra ON. Może to był sygnał NATO. To wariat.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 32 razy -10

    Program tworzenia polskiej tarczy antyrakietowej opóźnia się. Sprawę komplikują zarówno zbliżające się w USA wybory prezydenckie, jak i ambicje Antoniego Macierewicza, który chce, by Polska armia nie ustępowała wyposażeniem amerykańskiej.

    Wydatki amerykanów na zbrojenie wnosiło 596 milardów dolarów. Wydatki Macierewicza na obronę kraju to ostania cyfra w amerykańskich wydatkach. Może dlatego największy Harcmistrz Rzeczypospolitej opowiada, że nikt nie potrzebuje nowoczesnego sprzętu ale ludzi w lesie.

  • aala43

    Oceniono 26 razy -8

    hehe, czyli przez najbliższych kilka lat - a może i dłużej - zero tarczy, pogratulować Antoniemu

  • melmakianin

    Oceniono 28 razy -8

    wypie..ocie wreszcie gdzieś tego kretyna...

  • jtby

    Oceniono 26 razy -8

    Trudno wyczuć czyj on agent - cwana bestia. Może on i polieznyj i useful idiot.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX