Netflix wstrząsnął rynkiem wideo, ale miliony ludzi wciąż nie wierzy w streaming. Wolą tradycyjne DVD

Robert Kędzierski
Netflix to jedna z najważniejszych firm, która zrewolucjonizowała branżę mediów. Serwis obecny w kilkudziesięciu krajach wciąż jest jednak wypożyczalnią DVD. Ma miliony tradycyjnych klientów.

Netflix, firma uznawana za jednego z największych innowatorów na rynku, nie porzuciła swoich korzeni. Jak donosi The Next Web firma wciąż wypożycza tradycyjne płyty DVD. Z tej archaicznej metody, dostępnej przez należącą do Netflixa stronę DVD.com, oglądania filmów wciąż korzysta... 4,2 mln Amerykanów.

Czytaj też: Ruszyła nowa, darmowa telewizja. Wiemy jak ją odbierać. 

Trend jest spadkowy. W 2010 roku było to 6,2 mln osób, w 2015 5,3 mln.  W porównaniu do użytkowników korzystających ze streamingu to mało - jest ich obecnie 86 milionów, pochodzą z blisko 200 krajów (w tym z Polski). Z obu sposobów dystrybucji filmów Netflix uzyskuje aż 132 mln dol. kwartalnie. W Polsce radzi sobie całkiem nieźle. 

Wypożyczalnie umierają

Szczyt popularności wypożyczalni wideo przypadł w Polsce na koniec lat 90. Dziś statystycznie rzecz biorąc przetrwała jedna na sto tego typu firm.  

Sierpień 2016 r. Zielona Góra, wypożyczalnia filmów Dual, właściciel Jacek KubkaSierpień 2016 r. Zielona Góra, wypożyczalnia filmów Dual, właściciel Jacek Kubka Anna Kraśko/AG

Przyszłość nie rysuje się kolorowo. Z roku na rok przychody spadają. Jeżeli nic się znaczącego nie zmieni w dostępie do pirackich kopii w internecie, to może być ciężko. Gdyby udało się zmniejszyć piractwo, nie mówię o likwidacji, byłaby to wymarzona kroplówka dla wypożyczalni.

- przyznał we wrześniowym wywiadzie udzielonym Wyborczej Jacek Kubka, właściciel zielonogórskiej wypożyczalni Dual.

 

Więcej o:
Komentarze (17)
Netflix wstrząsnął rynkiem wideo, ale miliony ludzi wciąż nie wierzy w streaming. Wolą tradycyjne DVD
Zaloguj się
  • entymolog

    Oceniono 2 razy 2

    Największymi zaletami Neflixa są: brak reklam, format 4K oraz brak polskich seriali i innego guana produkowanego na potrzeby elektoratu PiS.

  • jednooki.pirat

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli klienci dvd.com to 2% Amerykanów, wow! Poza tym, oferują w ten sposób dostęp do filmów, których nie ma w standardowej ofercie netflix.com, czyli często nowości za... 20zł miesięcznie, a dostawa jest gratis. Gdybym miał taką usługę w Polsce to chętnie bym się zapisał, pomimo tego, że nigdy nie oglądałem nawet filmu z płyty.

  • fabricated

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie wolą torrent niż jakieś tam Netflixy czy DVD.
    Jakość HD i nie kurzy się na półce. A obejrzeć można ile razy się chce.

  • 2random

    Oceniono 3 razy 1

    Oferta Netflix mnie obraża. Wiadomo, że kręcą w UHD, wszystkie programu maja minimum w HD, a oferują SD w najniższej cenie. Dla oferowania SD muszą SZTUCZNIE obniżyć jakość, więc włożyć więcej pracy. Dlaczego już 720p wymaga wyższej opłaty? Gdyby Netflix był w HD za 30 zł, to byłby dużo popularniejszy (no, powiedzmy, że UHD byłoby droższe). Teraz trzeba wydać 50 zł i zastanawiać się dlaczego sadzą, ze ludzie to idioci i zrozumieją, że oferta SD jest jeszcze komuś potrzebna (większej ilości niż jednocyfrowy ułamek widzów).

  • piotrus009

    0

    "Gdyby udało się zmniejszyć piractwo, nie mówię o likwidacji, byłaby to wymarzona kroplówka dla wypożyczalni."
    To chyba wypowiedź sprzed 10 lat? Bo obecnie piractwo piractwem, ale tradycyjne wypożyczalnie odchodzą do lamusa - likwidacja piractwa niczego nie zmieni.

  • gryfny

    0

    Ja wole Ultra HD i co mi zrobisz

  • mylink1

    0

    „wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji” - jest to definicja ukrytej reklamy, która może pojawiać się w mediach dość często, w zależności od powiązań finansowych..

  • pis-dryk

    0

    >>Przyszłość nie rysuje się kolorowo. Z roku na rok przychody spadają.
    >>Jeżeli nic się znaczącego nie zmieni w dostępie do pirackich kopii w internecie,
    >>to może być ciężko. Gdyby udało się zmniejszyć piractwo, nie mówię
    >>o likwidacji, byłaby to wymarzona kroplówka dla wypożyczalni.

    A ci nadal swoje... Nie, drodzy janusze płytowi, to nie tak działa. Jeśli ktoś przerzuca się z torrentów na legalnie pozyskiwane kopie, to na bank nie wybierze wypożyczalni, tylko wykupi Netflixa lub HBO Go (albo jedno i drugie). Płyty to przeżytek i trzeba się z tym pogodzić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX