Nowa fala fałszywych bezpłatnych bonów zakupowych na Facebooku

Użytkownicy Facebooka znów muszą mieć się na baczności. Eksperci z firmy ESET ostrzegają przed kolejną falą fałszywych bonów zakupowych do sklepów odzieżowych popularnych marek. Próba ich otrzymania może się skończyć bardzo wysokim rachunkiem telefonicznym.

Znów mamy do czynienia z dystrybucją zaproszeń do grup na Facebooku, gdzie oferowane są  fałszywe bony zakupowe. Tym razem figurują pod nazwą "Zimowe limitowane karty podarunkowe do sklepów odzieżowych(CROPP,ZARA itd)" (pisownia oryginalna). W niektórych przypadkach nazwa może się nieznacznie różnić, jednak mechanizm działania oszustów jest bardzo podobny.

Fałszywe bony zakupowe na FacebookuFałszywe bony zakupowe na Facebooku źródło: ESET

Użytkownik po wejściu na grupę na Facebooku i kliknięciu na znajdujący się w jej opisie link zostaje przekierowany do spreparowanej strony, gdzie musi wybrać kupon do danego sklepu, a na kolejnej witrynie wprowadza kody z wiadomości zwrotnej, które dostanie po wysłaniu dwóch SMS-ów. Jeśli damy się na to namówić, możemy tego słono pożałować. Koszt każdej wysłanej wiadomości wynosi aż 30 złotych brutto.

Jak zminimalizować ryzyko zagrożenia i wpadnięcia w pułapkę oszustów. Jak tłumaczą eksperci z firmy ESET, zawsze należy zachować ostrożność podczas klikania na posty oferujące darmowe zakupu czy wyjątkowe oferty. Dodatkowo warto zablokować u swojego operatora komórkowego wiadomości SMS Premium.

Czytaj też: Zuchwały atak na użytkowników Google Chrome. Uważaj na ten komunikat

Jeśli już ktoś dodał nas do takiej grupy natychmiast się z niej wypiszmy i w odpowiednim polu zaznaczmy opcję "Zablokuj innym członkom możliwość ponownego dodania Cię do tej grupy".

Więcej o:
Komentarze (8)
Nowa fala fałszywych bezpłatnych bonów zakupowych na Facebooku
Zaloguj się
  • 4v

    Oceniono 1 raz 1

    Jaka znowu nowa fala? To trwa nieprzerwanie od lat, a na pewno od roku, gdy działam na fejsie nieco aktywniej niż poprzednio. Dzieciaki kupują tzw "apkę", po czym publikują i dodają do grup bez wiedzy prawowitych właścicieli kont.

    Wystarczyłoby, gdyby Facebook nie pozwolił dodawać do grup bez akceptacji właściciela konta. Co prawda te swoje na wpół przejęte konta by dodali, ale powodzenia życzę działając na grupach po 300 członków, i to wszyscy pododawani do setek grup bo ich tzw tokeny są w ogólnym obiegu i cwaniaczki wymieniają się nimi zapewne.

    Zresztą wystarczyłoby tę hołotę przymknąć na 24 i by im podbrzusze zmiękło. To są dwie, góra trzy szajki i kilku marnych naśladowców. Rozdajemy bony na 1500, rozdajemy buty nike, darmowe doładowanie za 50zł.... co sprytniejsi nazywają te swoje grupy np "Grupa wygranych", albo "promocje na styczeń", żeby admini fejsa nie wyjebali ich nawet po zgłoszeniu.

  • Urszula Starzyk

    0

    na maila dostaję tego szajsu do zatrzęsienia ... to zwyczajnie sposób na pozyskanie danych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX