Ludzie nie generują większości ruchu w sieci. Stoją za tym boty

Według raportu za 2016 rok najwięcej ruchu w internecie generują nie ludzie, a boty. Zarówno te "dobre", jak i "złe". Tych drugich jest jednak więcej. Rok wcześniej wyglądało to nieco inaczej.

Analitycy z Imperva Incapsula opracowali nowy raport na temat ruchu w internecie. Pod uwagę wzięto ponad 16,7 wizyt na 100 tys. losowo wybranych domenach w sieci.

Okazuje się, że w 2016 roku większy ruch wygenerowały boty, a nie ludzie. Statystyki są więc podobne do tych z lat 2012 - 2014, jednak różnią się od tych z 2015 roku.

Według raportu z 2015 roku ludzie byli odpowiedzialni za 51,5 proc. ruchu w sieci. Pozostały ruch powodowały boty, jednak tych dobrych było o prawie 10 punktów procentowych mniej niż złych.

Najnowszy raport pokazuje, że zwiększył się udział dobrych botów (22,9 proc.) i nieznacznie spadł złych (28,9 proc.).

Ruch w sieciRuch w sieci źródło: Imperva Incapsula Bot Traffic Report

Czym są dobre i złe boty?

Boty to programy komputerowe przystosowane do wykonywania pewnych czynności. Te dobre m.in. przeglądają i indeksują sieć, aby dostarczyć jak najlepsze wyniki w wyszukiwarce.

Te złe instalowane są często na zainfekowanych komputerach nieświadomych niczego użytkowników tworząc tzw. komputery zombie. Wykorzystywane są np. do ataków typu DDoS czy rozsyłania spamu.

Raport Imperva Incapsula pokazuje, że złe boty nie odpuszczają i notują jedynie niewielki spadek względem poprzednich lat. Dobre boty generowały coraz mniej ruchy w 2014 i 2015 roku, jednak zyskały w 2016 roku.

Wśród najbardziej aktywnych dobrych botów można wymienić te należące do Google, Facebooka czy Microsoftu. 45 najbardziej aktywnych dobrych botów generuje łącznie aż 84,2 proc. ruchu dobrych botów w sieci.

Więcej o: