MWC 2017: Blackberry KEYone zaprezentowany. Flagowiec z nietypową klawiaturą, która rozpoznaje gesty

Robert Kędzierski
Blackberry zaprezentował długo oczekiwany smartfon. Zamiast spodziewanego Mercury zobaczyliśmy KEYone. Z fizyczną klawiaturą, która rozumie gesty i umożliwia uruchomienie aplikacji jednym dotknięciem klawisza. Interesujących nowości jest więcej, ale rewolucji nie ma.
 

Podczas targów Mobile World Congress, które trwają właśnie w Barcelonie, Blackberry zaprezentował swój najnowszy, długo oczekiwany smartfon. Zamiast spodziewanego Mercury zobaczyliśmy urządzenie o nazwie KEYone. Dzięki kilku ciekawym pomysłom wyróżnia się na rynku.

Smartfon z klawiaturą wymyśloną na nowo

Połączenie ekranu i fizycznej klawiatury, będącej niegdyś znakiem rozpoznawalnym Blackberry, to trudne zadanie. W KEYone koncepcja zdaje się być dopracowana do perfekcji. Można nawet powiedzieć, że to właśnie sposób działania klawiatury, w połączeniu z unikalnymi rozwiązaniami Blackberry (o których mowa za chwilę). sprawia, że KEYone to smartfon wymyślony na nowo. 

Czytaj też: Recenzja Blackberry DTEK60. "Nieco inny niż cała reszta."

Klawiatura BlackBerry KEYone rozpoznaje gesty i reaguje na wciśnięcie pojedynczych klawiszy przypisanych do aplikacjiKlawiatura BlackBerry KEYone rozpoznaje gesty i reaguje na wciśnięcie pojedynczych klawiszy przypisanych do aplikacji Klawiatura BlackBerry KEYone rozpoznaje gesty i reaguje na wciśnięcie pojedynczych klawiszy przypisanych do aplikacji Fot. BlackBerry

Klawiatura rozpoznaje bowiem gesty. Przeciągnięcie palcem wzdłuż rzędów klawiszy powoduje uruchomienie określonych funkcji. Mało tego: poszczególne aplikacje zostały przypisane do liter. Wciskając "b" uruchamiamy przeglądarkę, "f", Facebooka, a "w" sprawdzamy pogodę. W świecie, gdzie wszystko jest uruchamiane z poziomu ikonki na dotykowym ekranie ten pomysł wydaje się zarówno ciekawy jak i ryzykowny. 

embed

Specyfikacja

Poznaliśmy też specyfikację KEYone. Sercem urządzenia jest układ Snapdragon 625. Ponadto wyposażono je w 3GB pamieci RAM i 32GB na dane. Ze względu na fizyczną klawiaturę ekran jest mniejszy niż w innych flagowcach - ma 4,5 cala. Blackberry twierdzi jednak, że w codziennej pracy taka wielkość wystarczy, bo podczas pisania tekstu klawiatura niczego nie zasłania. Ponadto w klawiaturę wbudowano czytnik linii papilarnych. 

Specyfikacja Blackberry KEYoneSpecyfikacja Blackberry KEYone Specyfikacja Blackberry KEYone Fot. Blackberry

Aparat

Podstawowy aparat ma rozdzielczość 12 megapikseli i jest oparty na układzie Sony.Umożliwia kręcenie nagrań w rozdzielczości 4K (30 klatek na sekundę, f/2.0). Aparatem z przodu można robić zdjęcia o rozdzielczości ośmiu megapikseli. 

System

W KEYone znajdziemy Android Nougat w wersji 7.1 - najnowszej jaka jest dostępna. 

Akumulator

Dzięki zastosowaniu układu Snapdragon 625 urządzenie Blackberry ma być energooszczędne. Według Qualcomma udało się to osiągnąć przy zdwojonej wydajności. Akumulator w KEYone o pojemności 3505 mAh będzie potrzebował 36 minut, by został naładowanym w połowie. 

Dostępność i ceny

Blackberry KEYone będzie dostępny globalnie już w kwietniu. Cenę dla rynku europejskiego ustalono na 599 euro, czyli ok. 2600 zł. 

Ceny Blackberry KEYoneCeny Blackberry KEYone Fot. BlackBerry

Idealny telefon dla biznesmena? 

Najnowsze smartfon stworzony przez Blackberry i TCL (faktyczny producent, mający w portfolio również Alcatela) z pewnością przykuwa uwagę. Szczególnie tych, którzy cenią jakość kanadyjskiego giganta. Unikatowe rozwiązania zapewniające produktywność takie jak Blackberry Hub, centrum łączące w jednym miejscu różne formy komunikacji, na pewno przemawiają na korzyść KEYone. Podobnie jak wyraźnie akcentowane rozwiązania mające na celu monitorowanie poziomu zabezpieczeń poszczególnych aplikacji.

Smartfony BlackberrySmartfony Blackberry Fot. Blackberry

Blackberry wyraźnie celuje w użytkownika biznesowego i prezentuje chyba najciekawsze, całkiem potężne urządzenie. Blackberry, jak każda inna firma, potrzebuje jednak znaczącej sprzedaży. A ta spadła niemal do zera. Miejmy nadzieję, że KEYone będzie nowym początkiem dla Blackberry. 

Więcej o:
Komentarze (17)
MWC 2017: Blackberry KEYone zaprezentowany. Flagowiec z nietypową klawiaturą, która rozpoznaje gesty
Zaloguj się
  • zelm71

    Oceniono 1 raz 1

    może być ciekawy

  • unsryda

    Oceniono 5 razy 1

    Mała klawiatura blokuje najważniejszą zaletę smartfona - możliwość obrócenia ekranu i wpisywania kciukiem tekstu na większej klawiaturze!

    Głupie posunięcie.

  • pacta

    0

    Korzystam od lat z rozwiązań RIM. Istotnie, jest to sprzęt adresowany przede wszystkim do biznesu. Serwer pocztowy, sprawność maili, HUB, aplikacje wspierające dbałość o bezpieczeństwo nie będą zapewne kręcili użytkowników sciagajacych dziesiątki aplikacji Androida tygodniowo, infekujacych swój smartphone setkami robaków i wirusów powodujących problemy ze stabilnością systemu. Obecnie przesiadek się na BBpriv i mimo pierwszej androidowej przygody w wydaniu BlackBerry uważam ten aparat za bardzo ciekawą propozycję dla klienta biznesowego.

  • mcozio

    0

    fajnie by bylo, jakby sie dalo wylaczyc dotyk i tylko z samej klawiaty pracowac..to by jeszcze przedluzylo prace baterii

  • leszek-pocieszek

    Oceniono 4 razy 0

    Blackberry to nie jest telefon dla gimbusów do gier czy głupich panienek do fotografowania żarcia. BB to terminal dla biznesmenów, urzędników itd. narzędzie pracy. Główny jego cel to bezpieczeństwo. Dlatego zbyt popularne terminale zaczynają być niebezpieczne, ponieważ im bardziej popularne urządzenie / system tym większa opłacalność grzebania w nim i szukania dziur.

  • jungestuchol

    Oceniono 2 razy 0

    A autor to chociaż odrobinę rozróżnia formy i strony czasowników w języku angielskim? Do klawiszy B, F i W nie przypisano funkcji, a MOŻNA przypisać funkcje - jakie się tylko chce. Wciśnięcie F wcale nie musi otwierać aplikacji facebooka.

  • kamill2001

    Oceniono 6 razy 0

    Takie parametry mają chińskie telefony za 100-150$, a tu chcą 600$, nieźle ich pogrzało od tego kanadyjskiego słońca. Żeby za klawiaturę dopłacić 500$?

  • ceramiczne_plecki

    Oceniono 6 razy 0

    Już po przeczytaniu tytułu: "Flagowiec z nietypową klawiaturą" autor jest znany i odechciewa się czytać dalej.

  • ewb1

    Oceniono 3 razy -1

    Dlaczego nie napisałeś słowa o rozdzielczości ekranu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX