Ludzkość spędza na YouTube miliard godzin dziennie. Wkrótce będziemy oglądać jeszcze więcej wideo w sieci

Robert Kędzierski
YouTube uruchomił właśnie nowy serwis: YouTube TV. Będzie umożliwiał - na razie Amerykanom - oglądanie ulubionych programów telewizyjnych za pośrednictwem internetu. Dla Google miliard godzin dziennie, jakie spędzamy na oglądaniu wideo, to za mało.

YouTube uruchomił właśnie własny serwis telewizyjnyYouTube TV zaoferuje wkrótce, jak na razie wyłącznie w USA, dostęp do programów stacji telewizyjnych za pomocą internetu. W ramach abonamentu wynoszącego 35 dolarów, umożliwiającego dostęp z sześciu urządzeń, użytkownicy uzyskają dostęp do treści 40 producentów. Wśród nich znajdziemy NBCUniversal, Viacom, Twenty-First Century Fox i CBS. 

Czytaj też: Facebook zapowiada reklamy w treściach wideo. Co to oznacza?

Połączenie światów

Nie od dziś wiadomo, że Google chce, byśmy oglądali coraz więcej wideo za pomocą internetu. Gigantowi branży technologicznej marzy się nawet zastąpienie telewizji. Jak na razie realizacja tej wizji nie wychodzi najlepiej. Serwis YouTube Red, zapewniający dostęp do treści bez reklam, okazał się porażką. Użytkownicy nie cenią materiałów dostępnych na YouTube tak bardzo, aby za nie płacić. Sięgają po portfel, gdy otrzymują coś naprawdę wyjątkowego. Są w tym temacie rozpieszczeni, bo przecież twórcy żyjący wyłącznie z reklam nie osiągną takiego rozmachu w tworzeniu treści jak tradycyjne stacje telewizyjne czy giganci pokroju Netflixa. 

YouTube ogłosił kilka dni temu, że ludzkość spędza na oglądaniu serwisu miliard godzin dziennie. Ten wynik z pewnością pomogła osiągnąć uruchomienie usługi streamingu na żywo. Usługa jest dostępna dla większej liczby użytkowników od początku lutego. Wcześniej YouTube uruchomił wsparcie dla materiałów w rodzielczości 4K oraz kręconych w 360 stopniach.  

Firmom takim jak Google wciąż pozostało sporo miejsca do wzrostu. Według badań Hootsuite do internetu ma dostęp 50 proc. populacji. W wielu krajach przekracza on oczywiście 90 procent.

Nie bez znaczenia jest też wyraźne przesunięcie w stronę urządzeń mobilnych. Urządzenia stacjonarne nie są już numerem jeden. Ich udział w ruchu spada - wynosi 45 procent, o 20 procent mniej niż przed rokiem. W przypadku smartfonów udział wynosi 50 procent, o 30 procent więcej niż przed rokiem. 

Treści wideo coraz intensywniej też pojawiają się w mediach społecznościowych, bo to właśnie za pomocą Facebooka najłatwiej dotrzeć do bardzo określonej gruby odbiorców.  

Jaki będzie efekt tych wszystkich zmian? W przyszłości będziemy z pewnością poświęcać więcej czasu YouTube'owi i należącym do niego serwisom. Znaczenie treści wideo będzie sukcesywnie wzrastać. Doprowadzi do w końcu do zmiany sposobu dystrybucji treści. Nawet jeśli tradycyjna telewizja nie zostanie wyparta będzie pojawiać się coraz więcej usług umożliwiających oglądanie programów i filmów przez internet. 

Prezes Youtube ma polskie korzenie i jest kobietą. Kariera Susan Wojcicki zaczęła się w garażu

Więcej o:
Komentarze (13)
Ludzkość spędza na YouTube miliard godzin dziennie. Wkrótce będziemy oglądać jeszcze więcej wideo w sieci
Zaloguj się
  • ajk_gierki

    Oceniono 8 razy 4

    mam 6Mbitów internetu (jak nie wieje) 4K stream nie grozi mi jeszcze bardzoooo długo

  • Kuba x44

    Oceniono 3 razy 3

    Kurski zaciera ręce: abonament zapłacą wszyscy użytkownicy internetu.

  • femur

    Oceniono 1 raz 1

    Przepraszam, my tu jesteśmy ścisłowcy:
    "[...]ludzkość spędza na oglądaniu serwisu miliard godzin dziennie".

    to zdanie jest logicznie wadliwe! Straszne...

    1)"Ludzkość nie może oglądać czegoś dłużej niż 24 godz. na dobę, bo po prostu się nie da. Ach, ta matematyka!
    2)"Ludzkość" tworzą wszyscy ludzie, tak więc nie jest możliwe by np. niemowlęta oglądały YouTube. Użycie słowa "ludzkość" odpada w tym znaczeniu.

    Proszę o korektę, bo to razi...

  • lisa2

    Oceniono 1 raz 1

    Mam mieszane uczucia w sprawie oglądania telewizji i filmów na małych ekranach urządzeń mobilnych. Jest różnica w rozdzielczości i oglądaniem szczegółów na małym i dużym ekranie telewizora, do którego jesteśmy przyzwyczajeni i ekranu kinowego - najbardziej bogatego w szczegóły.

    Efektem oglądania tak drobnych obrazów na małych ekranach skończy się na tym, że wielu widzów będzie niby oglądało film lub telewizję, a raczej słuchało i nie będzie oglądało w wielkości oryginalnej, bo znany będzie pobieżnie temat i treść, ale bez szczegółów. Potem już nie pójdą do kina by oglądać w oryginalnej wielkości, a jak pójdą, to nie odbiorą tego w ten sam sposób, jak wtedy gdy pierwszy raz zobaczyliby w kinie.

  • remo29

    Oceniono 13 razy 1

    > Gigantowi branży technologicznej marzy się nawet zastąpienie telewizji

    Kurski właśnie przełyka ślinę.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 8 razy 0

    Oglądam stare teatry telewizji. Bo polską kinematrografię ciężko przełknąć...

  • xegar

    Oceniono 2 razy -2

    Codziennie miliard osobogodzin marnuje czas zamiast zajmować się dziećmi, opiekować kimś starszym lub niepełnosprawnym, pracować w małej lokalnej fabryczce albo po prostu rozmawiać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX