Pokaż swoją twarz w publicznym WC, a dostaniesz papier toaletowy

Pekin zmaga się z nietypowym problemem - kradzieżami papieru z toalet publicznych na terenie miasta. Jak władze zamierzają sobie z nim poradzić? Wprowadzono właśnie pilotażowy program z użyciem automatów do papieru toaletowego wyposażonych w system rozpoznawania twarzy.

Jeśli sądziliście, że biometryka dotyczy tylko urządzeń mobilnych czy laptopów, a wasza twarz będzie skanowana wyłącznie na lotniskach, to byliście w błędzie. Do wykorzystania technologii może również skłonić plaga kradzieży papieru w publicznych toaletach na terenie dużej metropolii. Władze Pekinu postanowiły ograniczyć dostęp do cennego surowca, zamykając go w specjalnych dyspenserach.

Urządzenie skanuje twarz interesanta i wydaje kawałek papieru toaletowego o długości około 60 cm. Za mało? Po kolejny pasek możemy się ustawić przed automatem dopiero po 9 minutach (!).

Jak podkreślają przedstawiciele producenta, który dostarczył dyspensery do eksperymentu, rozważano różne metody weryfikacji dostępu włącznie z odciskiem palca i podczerwienią, ale rozpoznawanie twarzy wydało się metodą najbardziej higieniczną.

Już teraz rozwiązanie budzi spore emocje, szczególnie ze względu na ograniczenie swobodnego dostępu do papieru toaletowego. Mieszkańcy skarżą się, że wydzielane przez automat paski są zdecydowanie za krótkie.

Tymczasem jeśli eksperyment się powiedzie, kosztujące po 750 dolarów dyspensery zostaną zamontowane w kolejnych toaletach publicznych na terenie Pekinu.

Czytaj też: Pasażerowie z tych krajów nie mogą przylecieć do USA z laptopem, tabletem ani aparatem. Nowe przepisy

Więcej o:
Komentarze (5)
Pokaż swoją twarz w publicznym WC, a dostaniesz papier toaletowy
Zaloguj się
  • fox.foksinski

    0

    Spoko- mamy jeszcze tyle puszcz do wyciecia w Polsce

  • szejski

    Oceniono 4 razy 4

    Ja by poszedł dalej i w muszlach klozetowych zamontowałbym skaner zadka w celu potwierdzenia, czy delikwent pobierający papier faktycznie zrobił kupę.

  • jan.w2

    Oceniono 5 razy -1

    Chinole jak się nawpie...ją mięsa z psów i kotów zagryzając ryżem, to sranie mają lekkie i wystarczył by szlauch do podmywania. Po co żółtkom papier?

  • piotr.grd

    Oceniono 12 razy 4

    O! Szybciej niż się spodziewałem. Myślałem, że to tak w perspektywie 50 - 100 lat wszyscy i każdy z osobna będzie obserwowany, kontrolowany i nadzorowany przez taki czy inny system na każdym kroku swojego życia, a okazuje się, że próby wejścia człowiekowi nawet do toalety już się zaczynają.

    Wy wszyscy, którzy dziś nie macie nic przeciwko kamerom, czujnikom, śledzeniu aktywności elektronicznej i nieelektronicznej, bo dzięki temu czujecie się bezpieczniej przed terrorystami, oszustami, piratami drogowymi, nieuczciwymi mechanikami, kradnącymi sprzątaczkami, niedobrymi opiekunkami do dzieci itd. itp. i widzicie w inwigilacji tyle dobra - zastanówcie się nad tym ponownie. Bo dziś w chińskich toaletach, a za 50 czy 100 lat może to być wszędzie również i w Ameryce czy Europie, nie pozwalajcie więc rządom i służbom na zbyt wiele, nie zgadzajcie się, by miały zbyt wiele uprawnień, bo krok po kroku, rok po roku, powolutku, ale konsekwentnie prywatność jednostki może zniknąć, a wolność zostać ograniczona do 60cm papieru.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX