Szef FBI pochwalił się, że ma tajne konta na Instagramie i Twitterze. Dziennikarze już go namierzyli

Robert Kędzierski
James Comey doczekał się komentarz

James Comey doczekał się komentarz (Fot. Brookings Institution/Creative Commons/Flicrk)

James Comey, szef FBI, wygadał się w wywiadzie telewizyjnym, że podgląda co dzieje się na Twitterze i Instagramie. Używa do tego anonimowych kont. Dziennikarze namierzyli je błyskawicznie. I dali nam nauczkę: prywatność nie istnieje.

Szef FBI powinien być czujny całą dobę. Najwyraźniej James Comey zapomniał o tej zasadzie udzielając wywiadu telewizyjnego. Pochwalił się w nim mimochodem, że zagląda zarówno na Twittera jak i Instagram. Dodał, że konta, których używa są fałszywe. Dodał też, że śledzi go dziewięć osób.

Internetowe śledztwo

Dziennikarka portalu Gizmodo potraktowała te informacje jak wyzwanie. Postanowiła odnaleźć fałszywe konta mając do dyspozycji wyłącznie informacje dostępne publicznie. Nigdzie się nie włamywała, nie korzystała z usług hakerów. 

Czytaj też: Dyrektor FBI nienawidzi WhatsApp. Zapewnia zbyt wiele prywatności. 

Kobiecie szybko udało się odnaleźć dawne konto należące do syna szefa FBI. Brien Comey widoczny był na Twitterze jako @twittafuzz. We wcześniejszych wpisach dotyczących tego konta znalazł się też jeden pochodzący ze szkoły Briena. Zawierał nazwę jego konta na Instagramie. Chłopak działam tam pod pseudonimem bcomey.

Konto na Instagramie należące najprawdopodobniej do syna szefa FBIKonto na Instagramie należące najprawdopodobniej do syna szefa FBI Fot. Instagram

Mogłoby się wydawać, że te dane to za mało, by namierzyć konta należące do szefa FBI. Pomocny okazał się jednak sposób działania Instagrama.

Kiedy chcemy podążać za kimś na portalu otrzymujemy również propozycje śledzenia innych osób. Najczęściej podsuwane są nam te, które śledzi już osoba, z którą chcemy się połączyć. 

Wystarczyło więc założyć fałszywe konto na Instagramie i wysłać prośbę o przyjęcie do grona znajomych do użytkownika bcomey. Zanim chłopak je zaakceptował Instagram podsunął do śledzenia inne osoby. Te, które bcomy sam obserwuje. Wśród nich znajdowała się żona szefa FBI oraz kilka innych wyglądających całkiem normalnie profili. Jeden wydawał się nietypowy - reinholdniebuhr.

Kim jest Reinhold Niebuhr? To nieżyjący od  46 lat teolog. A Comey jest absolwentem kierunku chemii i religioznawstwa. Temat jego pracy? Reinhold Niebuhr - jak wyjaśnia Wikipedia.  

Jest niemal pewne, że to konto należące do szefa FBIJest niemal pewne, że to konto należące do szefa FBI Fot. Twitter/Gizmodo

Idąc tym tropem na Twitterze udało się odnaleźć  konto opisane nazwiskiem mało popularnego teologia - @projectexile7. Tymczasem Projekt Exile to dzieło Jamesa Comeya - jego projekt stworzony, kiedy był adwokatem w amerykańskiej Armii.

Jednym z nielicznych śledzących konto był z kolei Benjamin Wittes - dziennikarz, a prywatnie przyjaciel szefa FBI. Dlaczego miałby śledzić akurat to konto?

Redaktorzy Gizmodo szybko ujawnili wyniki swojego śledztwa i poprosili FBI o komentarz. Najlepszym komentarzem jest jednak swego rodzaju podziw, wyrażony przez właściciela konta @projectexile7.

Twitt opublikowany najprawdopodobniej przez szefa FBI na należącym do niego koncie na TwitterzeTwitt opublikowany najprawdopodobniej przez szefa FBI na należącym do niego koncie na Twitterze Fot. za Niebezpiecznik.pl

Nie można mieć wątpliwości, że dziennikarze odnieśli sukces. Zdekonspirowali szefa FBI na podstawie zaledwie kilku informacji. Warto o tym pamiętać, jeśli naprawdę zależy nam na prywatności w sieci. 

Źródło: Gizmodo

A teraz zobacz WIDEO: FBI sprawdza, czy Rosja pomogła wygrać Trumpowi wybory

FBI sprawdza, czy Rosja pomogła wygrać Trumpowi wybory

Zobacz także
Komentarze (31)
Szef FBI pochwalił się, że ma tajne konta na Instagramie i Twitterze. Dziennikarze już go namierzyli
Zaloguj się
  • bronek77

    Oceniono 5 razy 5

    Chemia i religioznawstwo - idealny zestaw umiejętności dla terrorysty.

  • sommers

    Oceniono 5 razy 5

    Narodziny nowej gwiazdy...
    Jak ktoś nie pamięta, to jest ten sam co zakleja kamerkę w laptopie i załatwił przy okazji Ameryce Trumpa.
    Ten sam celebryta nie omieszkał również pojechać po Polakach, jakoby uczestniczyli w holokauście...

    Kiedyś o nim film zrobią...

  • mikrobyznesmen

    0

    === Dziennikarze namierzyli je błyskawicznie. ===

    Ciekawe ilu jego naprawdę tajnych kont NIE namierzyli...

  • drzejms-buond

    0

    Przeraża mnie poziom intelektualny współczesnych polityków. Ja mogę być głupi i nieuważny ale od osób rządzących Matrixem powinno się oczekiwać czegoś więcej. Nic dziwnego ze świat znowu stanie w obliczu wojny TOTALNEJ. Smutne.

  • andrzejbak

    0

    To co opisano w artykule nie było trudne - należało by się jeszcze tam zalogować a także sprawdzić mu stan konta w banku - kiedyś chyba wiedziałem jak to robią ale CIA nie chciała płacić za takie informacje tylko chcieli mi ukraść.. to było jakieś 10 lat temu teraz jest inaczej........

  • mer-llink

    0

    Pan Comey najmocniejszy intelektualnie nigdy nie był..... A że powierzono mu FBI w zarząd? No cóż, różni hołysze w rózmych krajach pełnią podobne funkcje - widac ułomnośc intelektualna promuje w niek†órych krajach kandydatów szczególnie na stanowiska a to szefa śledczej służby, a to wywiadu, a to kontrywiadu, a to obrony narodowej, a to biura tzw. antykorupcyjnego, a to wszystkich słuzb razem wziętych....

  • 4v

    Oceniono 10 razy 0

    Ten gościu to taki ichni Petru, skompromitował się już tyle razy że trudno zliczyć, ale nadal wydala coraz to kolejne głupoty. Tajne konto na Instagramie? On w ogóle ogarnia nowoczesne technologie? 57 lat to chyba za stary rocznik nawet na USA by z komputerami obeznać się od dziecka - a to jest niestety warunek KONIECZNY, u nas najstarsi mają po 45 lat, w USA pewnie z 50-52. Więc jest ZA STARY (rocznikowo) by to wszystko rozumieć. Więc niech siedzi cicho i się nie kompromituje.

    I że ma Twittera, to rozumiem, ale na co mu Instagram? Koleżanki syna podglądać? Co za pajac...

  • raddy

    Oceniono 8 razy 0

    Facet założył konto in cognito, ale jego profil śledził zupełnie realny znajomy pod swoim własnym nazwiskiem... Geniusz ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje