Zniszczyłeś ekran w swoim smartfonie? Wkrótce naprawi się sam. W 24 godziny

Daniel Maikowski
Wkrótce zarysowany lub pęknięty ekran w telefonie nie będzie wiązał się z kosztowną naprawą lub kupnem nowego urządzenia. Samoregenerujące się wyświetlacze mogą pojawić się na rynku już w 2020 roku.

Jedną z największych wad ekranów w naszych nowoczesnych smartfonach jest ich podatność na zarysowania oraz pęknięcia. Nawet najdroższe urządzenia na rynku, które pokrywane są przez producentów powłoką ochronną w postaci szkła Gorilla Glass, rzadko wychodzą bez szwanku ze starcia z twardą powierzchnią.

Rozwiązaniem mogą być folie ochronne oraz twarde etui. Sęk w tym, że chowanie designerskiego urządzenia do „skarpety” kompletnie mija się z celem. Większość z nas staje więc przed wyborem – nasz smartfon może być albo piękny, albo bezpieczny.

Materiał może zwiększyć swoją powierzchnię nawet 50-krotnieMateriał może zwiększyć swoją powierzchnię nawet 50-krotnie Źródło: Wang Labs

Ekran, który leczy się sam

Naukowcy z University of California Riverside zaprezentowali jednak rozwiązanie, które może pomóc rozwiązać ten "dylemat pierwszego świata". Mowa o ekranie wykonanym z materiału, który posiada zdolność do samoregeneracji.

Materiał ten stanowi połączenie rozciągliwego polimeru oraz soli jonowej i posiada zdolność do zwiększenia swojej powierzchni nawet 50-krotnie. Jest to możliwe dzięki specjalnemu wiązaniu, które naukowcy nazywają "oddziaływaniem jonowymiennym". W uproszczeniu oznacza to, że gdy materiał ulegnie pęknięciu lub zarysowaniu, to jony i cząsteczki przyciągają się wzajemnie i samodzielnie regenerują powierzchnię ekranu.

Gdy samoleczący się materiał zostanie przecięty na dwie części, to może połączyć się ponownie, podobnie jak ludzka skóra.

– podkreśla Chao Wang, jeden z twórców projektu, w rozmowie z "Science Daily"

Naukowcy z University of California Riverside przeprowadzili już szereg testów, podczas których materiał zasklepiał się w zaledwie 24 godziny.

Rozcięty i zasklepiony materiałRozcięty i zasklepiony materiał Źródło: Wang Labs

Rewolucja już w 2020 roku?

Chao Wang przewiduje, że smartfony z samoregenerującym się ekranem mogą trafić do sprzedaży w ciągu trzech lat. Co ciekawe, materiał ten ma znaleźć zastosowanie również przy produkcji litowo-jonowych baterii, co może wydłużyć ich żywotność.

Warto przypomnieć, że na rynku pojawiały się już smartfony, które posiadały zdolność do „leczenia” ekranu. Można tu wspomnieć o modelu LG G Flex, który został pokryty samoregenerującą się powłoką, niwelującą powstawanie niewielkich zarysowań.

Rozwiązanie naukowców z University of California Riverside jest jednak o tyle unikalne, że stworzony przez nich materiał może przewodzić prąd. A to oznacza, że można z niego wykonać nie tylko powłokę pokrywającą ekran, ale również sam wyświetlacz.

Źródło: Science Daily, The Telegraph

Więcej o:
Komentarze (29)
Zniszczyłeś ekran w swoim smartfonie? Wkrótce naprawi się sam. W 24 godziny
Zaloguj się
  • soso_soso

    Oceniono 12 razy 2

    *Sęk w tym, że chowanie designerskiego urządzenia do „skarpety” kompletnie mija się z celem.*

    No tak, dla leminga telefon jest do pokazania się.

  • info0

    Oceniono 3 razy 1

    No tak, bo idea szafirowego szkła w telefonie padła zanim się pojawiła ;).

    Owszem szafirowe szkło się może potłuc, ale spróbujcie to zarysować normalnymi środkami (mi się w zegarkach nie udało, nigdy).

    Także taki wymysł to nie dla mnie. Gorilla Glass to nie żadne szkło tylko powłoka na ekranie. Dlatego jest już 5 generacja tego wymysłu a nadal idzie to zarysować dość łatwo.

  • jakis_gosc01

    Oceniono 4 razy 0

    No dobra, fajnie, że ekran sam się naprawi, a co z obudową? To właśnie głównie ją, a nie ekran chroni się wszelkimi pokrowcami i skarpetkami, bo sam ekran można łatwo ochronić szkłem hartowanym.

  • drakaina

    Oceniono 4 razy 0

    Po fatalnych doświadczeniach z androidem kupiłam windows phone'a. Oprócz tego, że nie zaśmieca sobie pamięci i nie żre baterii nieustannymi aktualizacjami i jest znacznie łatwiejszy w obsłudze, na dodatek okazał się pancerny. Spadał na podłogę i na ziemię mnóstwo razy, obijał się o twarde przedmioty, noszę go w torebce bez żadnego etui czy folii ochronnej. I co? I po dwóch latach ani jednej rysy na ekranie.

  • pan-z-biustem

    Oceniono 4 razy 0

    Dopoki telefon , spodnie na doopie czy samochod beda wyznacznkikem pseudostatusu, Polacy zawsze beda buractwem tego swiata, potomstwem chlopstwa, mentalnymi czeresniakami. W normalncyh krajakch tylko 4-6 % ludzi wie jakiej marki maja telefon, co ma pod maska ich samochod

  • ver.bus

    Oceniono 4 razy 0

    "Zniszczyłeś ekran w swoim smartfonie? Wkrótce naprawi się sam. W 24 godziny"
    W wyniku wypadku drogowego ekran mojego smartfona uszkodził się. Jak się cieszę, że wkrótce sam się naprawi.
    Bardzo jest mi jest telefon potrzebny. Te 24 godziny to zbawienie.

  • potp

    Oceniono 3 razy -1

    Zdjęcie pokazujące materiał zwiększający powierzchnię nawet 50-krotnie demaskuje oszustwo, bo materiał wydłużył się pięciokrotnie ale też jest pięciokrotnie węższy czyli powierzchnia jest taka sama.

  • mario.wario

    Oceniono 1 raz -1

    Chinole robią to bez przełomowych technologii i chrzanieniu o "leczeniu" się rys.
    Telefonem można gwoździe wbijać!
    www.youtube.com/watch?v=e6R7iXiTasM

  • Tadeusz Sobol

    Oceniono 5 razy -1

    Nie. Ludzka skóra łączy się bardzo inaczej niż jakieś polimery i to o wiele rzędów wielkości bardziej złożenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX