Boeing inwestuje w hybrydowy samolot. Już w 2020 roku loty mogą być tańsze o 40-80 proc.

Robert Kędzierski
Firma Zunum Aero chce stworzyć hybrydowy samolot, który może zrewolucjonizować przemysł lotniczy. Głównie przez znaczące obniżenie kosztów. W projekt zainwestował m.in. Boeing.

Już w 2020 roku mamy szansę zobaczyć pierwszy hybrydowy samolot zaprojektowany przez firmę Zunum Aero. Startup otrzymał właśnie finansowanie od giganta branży lotniczej - Boeinga. Zainwestowały w niego także amerykańskie linie lotnicze JetBlue.

Rewolucja na krótkim dystansie

Zunum chce, by podróże samolotem na dystansie wynoszącym ok. 1000 km (do roku 2020), a nawet 1500 km (w roku 2030) były znacznie tańsze. Cel miałby być osiągnięty przez zastosowanie silników elektrycznych, wspieranych tradycyjnymi - spalinowymi. 

Samolot ZunumSamolot Zunum Fot. http://zunum.aero

Serwis Mashable wyjaśnia, że budowa nowego typu samolotu to pierwsza część planu. Drugą jest stworzenie sieci małych lotnisk, które będą przystosowane do obsługi niezbyt dużych statków powietrznych. Samolot Zunum ma bowiem zabierać na pokład od 10 do 50 pasażerów. 

Spółka chciałaby najpierw zrewolucjonizować amerykański rynek usług lotniczych. Prowadzi jednak rozmowy z urzędami lotnictwa w innych krajach. 

Ashish Kumar, prezes firmy związany wcześniej z Microsoftem, Google i Dellem, twierdzi w oświadczeniu, że wykorzystywanie napędu elektrycznego mogłoby obniżyć koszty przelotu o 40-80 proc. Podkreśla też wielką zaletę hybrydowego samolotu: mniejszą emisję hałasu.

Sukces projektu ma zapewnić zaangażowanie Kiruba Harana. Naukowiec pracował m.in. dla NASA nad bardziej efektywnymi silnikami i skrzydłami zapewniającymi mniejsze zużycie paliwa. 

Samolot, nad którym pracuje NASASamolot, nad którym pracuje NASA Fot. NASA

Czytaj też: Technologia przyszłości będzie musiała zdecydować kogo zabić

W zeszłym roku prototyp samolotu z elektrycznym silnikiem zaprezentował Siemens. Maszyna odbyła udany lot, jest jednak znacznie mniejsza od opracowywanej przez Zunum. 

Plany amerykańskiej firmy wpisują się w trend znany z motoryzacji, gdzie elektryczne silniki stają się coraz popularniejsze. Nie tylko za sprawą odnoszącą coraz większe sukcesy Tesli, ale innych, tradycyjnych producentów. 

"Popełniłem już tyle głupich błędów w biznesie, że teraz statystycznie musi mi się udać"

Więcej o:
Komentarze (39)
Boeing inwestuje w hybrydowy samolot. Już w 2020 roku loty mogą być tańsze o 40-80 proc.
Zaloguj się
  • antey

    Oceniono 10 razy 6

    I z czego ma wynikać ta oszczędność ? Silniki samolotu na maksymalnym obciążeniu pracują przy starcie - a praktycznie cały czas lotu wypełnia praca w pobliżu optymalnych osiągów na jednym ustawieniu lub jego pobliżu.

  • smiki48

    Oceniono 12 razy 6

    ceny tak nie spadną, ponieważ dużą część ceny lotów, zwłaszcza krótkodystansowych stanowią opłaty lotniskowe.

  • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d

    Oceniono 15 razy 5

    Moim zdaniem ten startup to zwykła ściema i naciąganie inwestorów.
    Ilość energii jaką da się zgromadzić w kilogramie ogniwa litowego jest ~100 razy mniejsza od ilości energii w benzynie. Nawet po uwzględnieniu sprawności nie ma szans na sukces.

  • zagraniczny-online

    Oceniono 7 razy 5

    jezeli maja jakies informacje o pojemnych i super-lekkich bateriach, to ma to sens,
    bo przy technologiach obecnych na rynku, w tym momencie, to nie moze dzialac

  • rajmund.siewierny

    Oceniono 7 razy 5

    Dobrze, że energia elektryczna jest darmowa i dostępna wszędzie w każdej ilości......

  • wasiliuk

    Oceniono 5 razy 3

    I z gniazdka będą ciągnąć prąd?

    Wiem, będą mieć akumulatory...
    Dochodzi jeszcze aspekt ekologiczny: prąd w gniazdku nie bierze się znikąd. Powstaje w elektrowni, która jest relatywnie czysta ekologicznie (tak, węglowa), tylko potem jest transformator blokowy (na WN), potem trafi WN-SN, na końcu SN-nn. To minimum. I straty przesyłu. Potem jeszcze straty na prostowniku i duuuuże straty przy ładowaniu. Na koniec tylko sprawność silników elektrycznych...
    Zestawienie tego ze sprawnością obecnych turbin nie wygląda różowo.
    A na koniec akumulatory trzeba utylizować, bo się cholery zużywają.

    Mamy więc nie tylko mało realistyczne rozwiązanie, ale i niezbyt korzystne.

  • outsider44

    Oceniono 5 razy 3

    Nie będę się (przesadnie) mądrzyć, bo nie za bardzo znam się tak na ekonomii, jak i na nowoczesnych samolotach (chociaż trochę latam motolotnią). Rozumiem, też, że z reguły zaczyna się od czegoś małego. Ale czy samolot kilkunastoosobowy , a jednak z załogą będzie tańszy od zabierającego np. 120 pasażerów? Nawet jeśli spadnie cena paliwa, pozostaną koszty : lotniskowe, obsługi (pewnie droższe), utrzymanie załogi, no i wysłanie 3-5 samolotów zamiast jednego, żeby przewieźć tą samą liczbę pasażerów.
    Ale - jak wspomniałam - to początki, dalszy rozwój może być obiecujący. Chyba, że ktoś wynajdzie silnik antygrawitacyjny! :-)

  • supermarjan

    Oceniono 2 razy 2

    "to jest samolot na miare naszych mozliwosci!
    co my robimy tym samolotem?
    otwieramy oczy niedowiarkom! patrzcie , to nasze , przez nas zbudowane i to nie jest nasze ostatnie slowo"
    reszta na ytube, w tym wyjasnienie gdzie kasa trafia w tej calej zabawie...
    oj mlodzi mlodzi.....

  • Daniel Kepinski

    Oceniono 4 razy 2

    Na krótkich dystansach przewagę ma szybka kolej tylko w Polsce jest inaczej pociągi pędzą ponad 330 km h u nas ledwo 130km h to prędkość parowozu a z punktulalnoscia to lepiej było podczas wojny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX