Tworzyli Skype'a i Teslę, a dziś wspierają projekt luksusowego... prysznica

Niklas Zennstrom, założyciel i były prezes Skype'a wsparł finansowo projekt firmy Orbital Systems - oczyszczający brudną wodę prysznic, o nazwie OAS. Jednym z dyrektorów Orbitala jest także były wiceprezes Tesli ds. zaopatrzenia - Peter Carlsson.

Jak zapewnia producent, prysznice Orbital Systems oszczędzają do 90 proc. wody dzięki zamkniętemu obiegowi. Ich rozwój został wsparty inwestycjami o łącznej wartości 15 mln funtów (ok. 75 mln zł), w których swój udział miał m.in. współzałożyciel Skype'a Niklas Zennstrom.

Teraz odbywa się druga runda poszukiwania kapitału przez Orbital Systems, łącznie z pierwszą pula na rozwój projektu ma wynieść 25 mln funtów.

Technologia odzyskiwania wody pierwotnie tworzona była z myślą o marsjańskiej misji NASA. Teraz prysznice montowane są m.in. w siłowniach, jednostkach wojskowych, a także luksusowych hotelach.

Dyrektor firmy Mehrdad Mahdjoubi przekonuje, że nie ma sensu zużywać 150 litrów wody, kiedy na jeden prysznic można jej zużyć zaledwie 5 - oczyszczając i ponownie wykorzystując.

- Stworzyliśmy wspaniałą technologię na potrzeby projektu NASA, jednak ostatnie dwa lata pokazały nam, że na Ziemi działa ona tak samo dobrze, jak w kosmosie - komentuje. - W następnej fazie rozwoju chcemy wprowadzić prysznice Orbitala do każdego domu, w którym zwraca się uwagę na oszczędność wody, energii i pieniędzy.

Na razie kupno prysznica OAS to spory wydatek. Urządzenie kosztuje bowiem 3 599 dolarów (ok. 14,4 tys. zł). Według kalkulatora dostępnego na stronie internetowej producenta, przy cenie wody równej 4,60 zł za litr, cenie prądu równej 0,60 zł za kWh i trzech prysznicach dziennie trwających po 10 minut spodziewane oszczędności wynoszą jednak aż 1000 dolarów rocznie.

W Polsce propozycja może więc być interesująca np. dla obiektów publicznych, które przewidują większą liczbę biorących prysznic klientów. Przy 20 prysznicach dziennie oszczędności wzrastają już do 6,6 tys. dolarów rocznie.

Więcej o:
Komentarze (46)
Tworzyli Skype'a i Teslę, a dziś wspierają projekt luksusowego... prysznica
Zaloguj się
  • dyd20

    Oceniono 12 razy 8

    Kto był we wojsku to wykąpie się i w 3 litrach wody. Zresztą to chyba nie trudne : Namoczyć się, zakręcić prysznic, namydlić, odkręcić prysznic i spłukać. Następny wynalazek dla idiotów. Jesteśmy jednym z ostatnich krajów w Europie jeśli chodzi o zasoby wody słodkiej. Skype i tesla lepiej niech propagują używanie wody deszczowej do spłukiwania toalet bo używanie wody pitnej do tego celu jest dla mnie zbrodnią.

  • 66klarysa

    Oceniono 8 razy 6

    Nie trzeba miec drogiego prysznica.Wystarczy dobry perlator lub ogranicznik do wody.
    Pod prysznicem tez nie trzeba cały czas wodę lać.Wystarczy,ze ciało opłucze się wodą,potem sie zakręca wodę,namydla ciało i spłukuje.
    Przy średniej długości włosów zużywam pod prysznicem niecałe 7 l.wody.

  • lolik52

    Oceniono 4 razy 2

    Jak byśmy nie oszczędzali prąd,wodę ,gaz to i tak nic to nie da,firmy świadczące nam te usługi mają koszty stałe i z nich nie zrezygnują,jak będziemy mało używać to podniosą odpowiednio cenę i tyle!Wypłaty,premie,samochody dla rady nadzorczej,doradców itp. skądś trzeba brać no nie?a dyrektor,szparka-sekretarka ,korporacyjne uroczystości i mnóstwo innych wydatków działalności nieprodukcyjnej?oddział tzw produkcyjny tyra na tą cała górę w ilości czasami mniejszej niż te darmozjady i pierdzistołki.
    Z drugiej strony,to urządzenie zanim się okupi przy dzisiejszych cenach to prędzej się zużyje.a remont będzie zapewne trochę tańszy od nowego...jeszcze nie czas na takie cacka rodem z kosmosu,ale że będą to bank.
    ja bym tu raczej mówił o oszczędzaniu ale nie ekonomicznym a samej wody której dobrej jakości coraz mniej na Ziemi.

  • Andrzej A.

    Oceniono 2 razy 2

    ...a jaka wielka oszczędność ,gdy bierze się 100 pryszniców dziennie....

  • apiw2

    Oceniono 1 raz 1

    skąd t3 4,60 za litr - cena chyba na Marsie

  • tomasz.rze

    Oceniono 9 razy 1

    14,4 tys za prysznic, amortyzacja przez kilka lat. Piękne... A gdzie koszt czyszczenia i konserwacji? I gdzie czas poświęcony na modlitwę, żeby się ten "cud" techniki nie zepsuł i nie zstąpił na nas z nieba niebotyczny koszt naprawy?

  • zenith700

    Oceniono 5 razy 1

    Ludzie, posrało Was?!?! Kto pisze tak beznadziejnie durne artykuły??? W W-wie litr wody i ścieków, to łącznie ~1 grosz za litr. Warto się zastanowić przed publikacją takiego śmiecia...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX