Flagowy smartfon i nowe laptopy. Kruger&Matz pokazał niedrogie nowości na 2017 rok

Wśród nowości zaprezentowanych przez Kruger&Matz znajdziemy m.in. podstawowy smartfon za ok. 250 zł i flagowy z 4 GB RAM za mniej niż 1000 zł. Pokazano także stylowe laptopy z nowej serii Explore PRO.

Pierwsze laptopy w ofercie Kruger&Matz 

Najważniejszym punktem konferencji prasowej Kruger&Matz była własnie prezentacja pierwszych w ofercie laptopów. Polski producent zdecydował się na taki krok po sukcesie ultrabooków, które pokazano w zeszłym roku.

Zaprezentowano trzy urządzenia z nowej serii z serii Explore PRO: 1410, 1510 i 1511. Każde z nich dostało charakteryzujący się żywymi kolorami i dobrymi kątami widzenia ekran IPS o rozdzielczości Full HD. W przypadku tego pierwszego jest to matryca 14-calowa, dwa pozostałe zostały wyposażone w wyświetlacze o przekątnej 15,6 cali.

Nowe laptopy Kruger&Matz na 2017 rokNowe laptopy Kruger&Matz na 2017 rok fot. Bartłomiej Pawlak

W Explore PRO 1410 i 1510 producent postawił na procesor Intel Core i5 6-tej generacji (do 2,8 GHz) i 8 GB pamięci RAM. Ten drugi dostał jednak dość mocną kartę graficzną dla komputerów przenośnych GeForce GTX 950M.

W najwydajniejszym Explore PRO 1511 pojawiła się ta sama karta od GeForce i 8 GB pamięci operacyjnej. Postawiono jednak na mocniejszy procesor Intel Core i7 (również 6-tej generacji) o taktowaniu maksymalnym 3,1 GHz.

Na magazynowanie danych przeznaczono dyski SSD o pojemności 256 GB (odczyt 520 MB/s, zapis 360 MB/s) w każdym z modeli. Jest także po jednym USB 3.0 i po dwa USB 2.0. Czterokomorowa bateria we wszystkich trzech laptopach ma pojemność 3150 mAh, a zainstalowany system operacyjny to Windows 10 Home.

Nowe laptopy Kruger&Matz na 2017 rokNowe laptopy Kruger&Matz na 2017 rok fot. Bartłomiej Pawlak

Producent postawił nie tylko na bardzo mocną specyfikację, ale także stylowy wygląd. Komputery wykonano z aluminium i wyglądem przypominają nieco produkty od Apple.

Są jednak sporo tańsze. Za mniejszy model Explore PRO 1410 producent zażyczył sobie 2999 zł. Większy 1510 kosztuje 3699 zł, a najbardziej wydajny 1511 - 3999 zł.

Nowe tanie smartfony

Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 +Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 + fot. Bartłomiej Pawlak

Kruger&Matz pochwalił się także kilkoma nowym smartfonami z niższej półki cenowej. Wśród nich można wymienić modele Flow 5 i 5+ z ekranami o przekątnych 5 i 5,7 cala. Ich ceny kształtują się odpowiednio na poziomie odpowiednio 499 i 599 zł.

Najciekawsze wydają się za to najsłabszy i najmocniejszy model, które pojawiły się właśnie w ofercie. 

Kruger&Matz MOVE 6 miniKruger&Matz MOVE 6 mini fot. Bartłomiej Pawlak

Ten pierwszy nazwano Move 6 mini. To bardzo podstawowy smartfon dla osób, które potrzebują niewielkiego sprzętu do telefonowania, SMS-ów i okazjonalnego korzystania z prostych aplikacji.

Specyfikacja oczywiście nie zachwyca. Ekran ma przekątną 4 cale i rozdzielczość 480 x 800 pix. Jest także słaby aparat 2 Mpix, mało wydajny czterordzeniowy procesor i tylko 1 GB pamięci RAM.

Move 6 mini jest więc przeznaczony wyłącznie do podstawowych czynności. Wszystko rekompensuje jednak bardzo atrakcyjna cena wynosząca 249 zł.

Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 +Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 + fot. Bartłomiej Pawlak

Po zupełnie przeciwnej stronie w ofercie firmy Kruger&Matz stoi z kolei model Live 5+. To flagowiec z 5,5 calowym ekranem IPS o rozdzielczości Full HD, 8-rdzeniowym procesorem (MTK6750T) i aż 4 GB pamięci RAM. Na dane przeznaczono 64 GB.

Jest także aparat główny o rozdzielczości 13 Mpix, 8 Mpix kamera do selfie i czytnik linii papilarnych ukryty w przycisku pod wyświetlaczem. Najciekawszym punktem flagowca od Kruger&Matz jest jednak bateria o pojemności 6000 mAh.

Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 +Flagowy Kruger&Matz LIVE 5 + fot. Bartłomiej Pawlak

To ok. dwa razy więcej niż w większości smartfonów z ekranem 5,2-5,5 cala. Taka pojemność spowodowała, że obudowa ma aż 10,4 mm grubości, a telefon jest dość ciężki. Powinien w zamian wytrzymać nawet kilka dni na jednym ładowaniu.

Smartfon zapowiada się jeszcze ciekawiej po ujawnieniu ceny. Na sklepowych półkach kosztuje zaledwie 999 zł. To niewiele biorąc pod uwagę dość mocne parametry i ogromną baterię. Do wyboru jest wersja czarna lub złota.

Więcej o:
Komentarze (106)
Flagowy smartfon i nowe laptopy. Kruger&Matz pokazał niedrogie nowości na 2017 rok
Zaloguj się
  • pkozar

    Oceniono 31 razy 23

    Czy tylko ja dostrzegam pewną schizofrenię w tym, że szczycimy się polskością firmy, która dla niepoznaki wybrała niemiecką nazwę i zamawia pod swoim logo chińskie produkty?

  • wawiak80

    Oceniono 23 razy 19

    "Polski producent" - chetnie poznam szczegóły jakie to podzespoły zostały zaprojektowane przez Markę K&M
    Wszyscy klepią w Chinach. Jednak jest różnica między produkcją swoich wyrobów a kupowaniem gotowych wyrobów w chińskich fabrykach. Ostatnio interesował mnie pewien głośnik przenośny i okazało się ze identyczny kupie pod marką K&M, Go Clever, Manta i Blow. To był ten sam głośnik różnocy się tylko logiem. Tacy to są producenci ze kupują w tym samym chińskim markecie.

  • ewangelizator_carvingu

    Oceniono 20 razy 16

    ponieważ artykuł jest kryptoreklamą spiesze z wyjaśnieniami:
    polski wkład do chińskiego pudełka to naklejka z napisem "Kruger&Matz", co jest zresztą sprytnym marketingim ponieważ firma nazywa się Lechpol i sprowadza kontenerami chiński plastik do Polski

  • nikanor

    Oceniono 6 razy 6

    Litości, panie Pawlak! Kruger & Matz to niemiecka naklejka, którą trzech import-export "biznesmenów" spod Garwolina nakleja na chińskie niebrandowane smartfony i tablety, sprzedawane na Alibabie setkom takich samych cwaniaków na całym świecie. Wpisz pan sobie "unbranded tablet" w wyszukiwarkę Alibaby i pewnie znajdziesz pan cały asortyment Kruger&Matz. I pewnie za pół ceny.

    Oczywiście żaden z tych trzech biznesmenów nie nazywa się i nigdy nie nazywał Kruger ani Matz, ale to ładnie brzmi i tak hi-endowo. Jak Harmann Kardon albo Bang Olufsen, nie?

  • Corven Dallas

    Oceniono 5 razy 5

    Kruger&Matz to tylko i wyłącznie brand/logo. Sami nie produkują absolutnie nic. Wszystko to chińszczyzna którą chińczycy oferują dziesiątkom takich podmiotów a w PL tylko dokleja się logo...

  • guavajuice

    Oceniono 5 razy 5

    zamiast "polski producent", powinno być napisane w artykule, "polska marka", lub "polska firma handlowa" i wszystko się wtedy zgadza

  • km1957

    Oceniono 7 razy 5

    Co autor artykułu rozumie pod pojęciem "poducent" ?
    Byłąbym wdzięczna redakcji, gdyby więcej NIE zamieszczała takich "publikacji" ze wzgłędu na moje zajady, które pękają gdy ryczę ze śmiechu :)

  • e_gregor2

    Oceniono 11 razy 5

    Wolę Asusa. Też tani, też chiński ale przynajmniej nie nazywa się kretyńsko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX