Czarne chmury nad Uberem. Firma musi radzić sobie z kolejnymi kryzysami i poważnymi oskarżeniami

Robert Kędzierski
Uber  to jedna z najnowocześniejszych firm technologicznych,  która dokonała prawdziwej rewolucji w transporcie. Niestety w ciągu ostatnich miesięcy musi zmagać się z wieloma kryzysami.

Uber to prawdziwa ikona zarówno w świecie technologii jak i ekonomii. Amerykańska firma za pomocą prostej aplikacji wstrząsnęła rynkiem usług transportowym w wielu krajach na całym świecie. Okazało się bowiem, że działając jako pośrednik, bez budowania własnej floty pojazdów jest w stanie świadczyć usługi dla milionów klientów.

Model biznesowy określany jako sharing economy jednym się podoba, u innych wywołuje wątpliwości. Nikt nie jest bowiem pewny, czy Uber to firma transportowa, czy technologiczna. Jak powinna być traktowana? Wątpliwości mają zarówno poszczególne państwa, jak i unijne władze. 

Na skutek tych niejasności firma musiała wycofać się z kilku krajów - między innymi Danii i Węgier.  Powodem było zmieniające się prawo nakładające na Ubera nowe obowiązki, takie jak konieczność instalowania czujników ruchu, taksometrów i kamer. Na Węgrzech z kolei wprowadzono kary dla osób przewożących pasażerów bez licencji. Oferta Ubera i podobnych mu firm została uznana za "nielegalne usługi transportowe".

Dalsze losy Ubera w Polsce również stoją pod znakiem zapytania.  Jak informowaliśmy polskie władze rozważają możliwość zrównania go z normalnymi taksówkami pod względem wymogów.  Oznaczałoby to konieczność posiadania licencji  na przewóz osób przez kierowców współpracujących z firmą. To na pewno utrudni jej funkcjonowanie na naszym rynku.

Jeszcze w tym roku decyzję o tym jak traktować Ubera mają podjąć unijne władze. Rozstrzygnięcie, o które wnioskuje hiszpańska korporacja taksówkowa może europejską działalność spółki uratować, albo pogrążyć.

Lista kryzysów coraz dłuższa

To nie jedyne problemy, z którymi Uber musiał zmierzyć się w przeciągu ostatnich miesięcy. Kryzysów jest znacznie więcej. W grudniu pojawiły się oskarżenia o to, że aplikacja śledzi użytkowników nawet kiedy jest wyłączona. Użytkownicy byli zmuszani do tego, by za każdym razem po zakończeniu przejazdu ręcznie wyłączać opcję ustalania lokalizacji. Niemożliwe było automatyczne ustawienie telefonu tak, by blokował tę funkcję. 

Niedawno media informowały też o tym, że aplikacja Ubera w 2015 roku niemal została usunięta przez Tima Cooka ze sklepu Apple Store. Przyczyną miała być możliwość śledzenia użytkowników nawet po odinstalowaniu aplikacji z iPhone'a. Firma zaprzeczyła tym oskarżeniom. 

Uber ma też na koncie konflikt  ze ze spółką Alphabet, do której należy Google. Gigant internetu, który wcześniej inwestował w Ubera oskarżył go o kradzież tajemnic handlowych i nieautoryzowane korzystanie z technologii dotyczącej czujników.  Sprawa dotyczy autonomicznych samochodów nad którymi pracuje Uber. Według Google wykorzystano w nich  rozwiązania wcześniej zastosowano w samochodach Waymo. Miałoby to sprawić że Uber zaoszczędził na własnych badaniach miliony dolarów.

embed

W lutym tego roku jedna z kobiet zatrudnionych w Uberze, poinformowała o rzekomych praktykach molestowania seksualnego, z którymi miała spotkać się w pracy. Kilka dni później New York Times opisał seksistowską atmosferę panującej w firmie. W reakcji na te oskarżenia Uber powołał specjalną komisję, która miała wyjaśnić sprawę.

Kilka tygodni później do mediów przedostało się kłopotliwe nagranie, na którym Kalanick, twórca spółki, kłóci się z przewożącym go kierowcą Ubera. Ten zarzucił mu, że spadające stawki za przejazdy doprowadziły go do bankructwa. Mężczyzna twierdził, że najpierw zaproponowano mu lepsze warunki współpracy, a gdy zadłużył się na 97 tys. dol., by kupić dobry samochód, opłaty w usłudze Uber Black spadły z ok. 20 dol. do 2,75 za milę.

W kwietniu pojawiły się oskarżenia o manipulowanie opłatami za przejazd. Przed rozpoczęciem przejazdu widzą ją zarówno kierowca jak i klient. Pierwszy wie przed podjęciem kursu ile zarobi, drugi ile zapłaci. Problem w tym, że Uber ma rzekomo pokazywać odmienne informacje. Kierowcy - krótszą trasę, a więc i niższą opłatę, pasażerowi dłuższą trasę - kosztującą więcej. Rozliczenie w Uberze odbywa się bezgotówkowo. Potencjalnie istnieje więc możliwość, że kierowca i pasażer widzą inną kwotę. 

embed

Firma, która stawia się wyłącznie w roli pośrednika coraz częściej jest też angażowana w różnego rodzaju spory prawne. Chodzi o sytuacje, w których kierowcy lub pasażerowie Ubera stali się celem przestępstwa. 

Promyk nadziei

Do wszystkich problemów Ubera dołączył ostatnio jeszcze jeden. Włoski sąd uznał go za nieuczciwą konkurencję i zakazał działalności. Uber skutecznie odwołał się od tej decyzji. Wydany wczoraj wyrok umożliwia mu dalsze działanie we Włoszech. Firma musi uporać się z kilkoma innymi kryzysami, których jest całkiem sporo. 

Uber nie jest jedyną firmą zza oceanu, która ma ostatnio problemy z działalnością w Unii. Facebook, Google czy Twitter muszą liczyć się z nowymi obowiązkami takimi jak usuwanie wpisów zawierających mowę nienawiści. Unia chce też, by globalne serwisy lepiej chroniły konsumentów przed fałszywymi wiadomościami czy nieuczciwymi ofertami.

***

Więcej o:
Komentarze (36)
Czarne chmury nad Uberem. Firma musi radzić sobie z kolejnymi kryzysami i poważnymi oskarżeniami
Zaloguj się
  • Oceniono 2 razy 2

    I jakoś nikt w Polsce, zwłaszcza w mediach tak troszczących się o rynek pracy i uczciwe traktowanie pracowników, nie zwraca uwagi, że za tymi "niskimi cenami" w uberze idzie chory pomysł biznesowy, który powoduje, że kierowca ubera pracując 250 h/miesiąc zarobi max 2000 zł. Auto z wypożyczalni, jakiś zus? Zapomnij.. edukacja ekonomiczna w Polsce kuleje.. Uber z tymi cenami to jak kiełbasa śląska w Biedronce za 5 zł za kilogram.. coś za coś..

  • simr1979

    Oceniono 1 raz 1

    SJP - TECHNOLOGIA:
    1. «metoda przeprowadzania procesu produkcyjnego lub przetwórczego»

    2. «dziedzina techniki zajmująca się opracowywaniem nowych metod produkcji wyrobów lub przetwarzania surowców»

    Wychowaliśmy pokolenie analfabetów, dodatkowo dotkniętych dyskalkulią.
    Skutek braku matematyki na maturze i pseudostudiów, będących w istocie rozłożoną w czasie sprzedażą dyplomów :-(

  • guru133

    Oceniono 3 razy 1

    .Uber, czyli bardziej opłacalne deko pośrednictwa niż kilo roboty.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 9 razy 1

    do wyznawców UBERA

    - nikt nie zabrania działania firmie na równych, rynkowych zasadach
    - uber nie płaci podatków (nie pieprzcie o płaceniu podatków przez kierowców, bo choćby VAT nie jest odprowadzany jak wiadomo)
    - uber nie ma koniecznych zezwoleń/uprawnień/ubezpieczeń

    to że jest tanszy własnie z TYM się wiąże

    dlaczego nie gardłujecie, że chcecie mieć do wyboru także sklepy, które nie płaca podatków?

    przeciez to jest wspieranie MAFII

    PS.
    z tych podatków, które Uber NIE płaci, są potem budowane drogi, po których chcecie jeździc za darmo - pomijam szkoły, uniwersytety, wojsko, itd..

  • gwamoniak

    0

    www.theguardian.com/technology/2017/apr/27/uber-to-offer-uk-drivers-sickness-cover-in-return-for-2-a-week-fee UK jest krajem o malych regulacjach rynkowych a jednak Uber i tak lamal prawo pracy które jest bardzo liberalne, chciwość Ubera da sie powstrzymać...

  • Marek Sztachelski

    0

    Nazywanie "sharing economy" fimy, w której partnerzy zatrudniają dziesiątki kierowców za głodowe stawki, jest co najmniej nadużyciem.
    Poza tym jakie "niejasności" ? Sytuacja jest jasna, kierowcy ubera dostają zlecenie, przyjeżdżają po pasażera i zawożą Go w wyznaczone miejsce, za co pobierają opłatę. I ktoś próbuje udowodnić, że to nie jest przewóz osób ??? Od taksówki różni się tym, że kierowca nie ma ŻADNYCH wymaganych badań, nikt nie sprawdza prawidłowości wyliczonej opłaty (w taxi legalizowany taksometr), kierowcy nie rozliczają się z fiskusem a nawet jeśli, to nie ma nad tym żadnej kontroli (brak kasy fiskalnej wymaganej przy tego typu działalności) , brak stosownego ubezpieczenia OC i NNW dla pasażera ... i tak dalej.
    Krótko mówiąc kolejna firma, która sprytnie omija a wręcz łamie obowiązujące prawo, mydląc oczy medialną propagandą o innowacyjności i "sharing economy" ...

  • r-mi

    Oceniono 4 razy 0

    No mają problemy bo januszom z wąsami wydaje się, że będą w swoich cierpowozach do śmierci ludzi okradać.

  • dryl1

    0

    A to nie Bronek na tym skuterze ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX