To jeden z najciekawszych smartfonów tego roku. BlackBerry KEYone już niebawem w polskich sklepach

Niezwykle ciekawy smartfon z fizyczną klawiaturą już niedługo w sprzedaży w Polsce i w Europie. Może być tylko jeden problem.

BlackBerry KEYone to jeden z dwóch telefonów, który wzbudzał chyba największe emocje podczas targów MWC 2017 w Barcelonie. Nowego produktu TLC (który produkuje urządzenia pod nazwą BlackBerry) i Nokii nie przebiły chyba nawet nowe flagowce od LG i Huawei.

Kanadyjska firma zapowiadała, że KEYone pojawi się w sklepach na świecie już w kwietniu. Tak się jednak nie stało. Teraz ogłoszono przesunięcie daty premiery, która w zależności od regionu będzie się różnić.

Smartfon jest dostępny od 27 kwietnia jedynie w sieci luksusowych domów towarowych Selfridges w Wielkiej Brytanii. Od 5 maja trafi do kolejnych punktów sprzedaży na wyspach.

BlackBerry KeyoneBlackBerry Keyone fot. Daniel Maikowski

W Polsce będzie dostępny prawdopodobnie w tym samym terminie co w innych krajach Europy kontynentalnej. Możliwe, że będzie to połowa maja.

Datę 12 maja sugeruje z kolei jeden z polskich sklepów, na stronie którego BlackBerry KYEone niedawno się pojawił. Bardzo możliwe, że regularna sprzedaż rozpocznie się w podobnym terminie.

Znacznie dłużej poczekają mieszkańcy USA. Nowy produkt ma się tam pojawić ostatniego dnia maja. To może trochę dziwić, bo nowe smartfony zazwyczaj w pierwszej kolejności trafią właśnie do Amerykanów.

BlackBerry KeyoneBlackBerry Keyone fot. Daniel Maikowski

Jeszcze bardziej dziwi debiut w sklepach w Kanadzie. BlackBerry KEYone pojawi się tam tego samego dnia co w Stanach. Kanada jest jednak rodzimym tego producenta i to tam produkt powinien pojawić się w pierwszym rzędzie.

BlackBerry odleciał w kosmos z ceną KEYone

Zostawiając na bok dostępność na poszczególnych rynkach zdaje się, że nowego smartfona Kanadyjczyków i tak mało kto będzie chciał kupić.

W Wielkiej Brytanii BlackBerry wycenił produkt na 499 funtów, czyli ok. 2500 zł. W kontynentalnej części Europy cena ma wynieść 599 euro, czyli o kilkadziesiąt zł więcej. W Polsce smartfony zazwyczaj są jeszcze droższe i można spodziewać się, że tak będzie także tym razem.

To potwierdza także wspomniany wcześniej sklep, który wycenił KEYone na 2999 zł. Nawet jeśli regularna cena będzie nieco niższa, Kanadyjczycy i tak wywindowali ceny na niespotykany wcześniej poziom.

BlackBerry KeyoneBlackBerry Keyone fot. Daniel Maikowski

KEYone jest bowiem typowym przedstawicielem średniej półki. Specyfikacją nie wyróżnia się nawet spośród innych smartfonów w cenie poniżej 2 tys. zł.

Qualcomm Snapdragon 625, 3 GB pamięci RAM i ekran 4,5 cala o rozdzielczości 1080 x 1620 pikseli to specyfikacja bardzo podobna lub nawet gorsza niż np. w testowanym przeze mnie Asusie Zonfene 3 lub Samsungu Galaxy A5 (2017). Ten pierwszy kosztuje niecałe 1600 zł, drugi w zależności od sklepu: 1700 - 1800 zł.

BlackBerry prawdopodobnie przyciągnie zatem tylko fanów fizycznej klawiatury. To jedyny nowoczesny smartfon, który został w nią wyposażony.

Zobacz wideo | Prezes Rainbow: Firmy stają się nieefektywne, jeśli wszystko spoczywa na rękach prezesa [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (22)
To jeden z najciekawszych smartfonów tego roku. BlackBerry KEYone już niebawem w polskich sklepach
Zaloguj się
  • focusrite

    Oceniono 8 razy 4

    Taaa, Blackberry odleciał z ceną w kosmos ale już taki Samsung czy Apple za 700 funtów czy drożej, jest ok ;)

  • waldek44844

    Oceniono 4 razy 2

    Wszystko marność i tylko marność !

  • Lester Greelack

    Oceniono 2 razy 0

    Tyle to kosztuje porządny laptop, płacić taką kasę za smartfon o ograniczonych możliwościach to głupota.

  • 1234pablo

    Oceniono 2 razy 0

    Brzydki, a do tego ta niewygodna fizyczna klawiatura.
    Doprawdy, może lepiej wrócić do telefonów wielkości cegłówki?
    Ciekawe, że niby jedynym problemem ma być cena. :-P

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 0

    A skad wiadomo ile wynosi cena producenta?

  • rw1270

    0

    "To może trochę dziwić, bo nowe smartfony zazwyczaj w pierwszej kolejności trafią właśnie do Amerykanów"

    Polska jezyk trudna jezyk. TRAFIAJĄ.

  • atropos666

    0

    Gość nigdy nie kupował tych telefonów zawsze były drogie luknij na cen premiery Priva

  • szpulazwanyszpula

    Oceniono 3 razy -1

    Mam ten smartfon - po prowsze nie zachwyca bo nie da się ściągnąć innej klawiatury, można używać tylko wbudowanej co jest skandalem. Kolejny skandal jest związany z tym, że klawiatury nie można schować!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX