Facebook rośnie dużo szybciej, niż zakładano, ale wyzwań mu w tym roku nie zabraknie

Kwartalne wyniki Facebooka nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Największa społecznościówka świata ma się dobrze. Przychody z reklam w pierwszych miesiącach 2017 roku mocno przegoniły te sprzed roku. Rośnie również liczba użytkowników. Nadchodzące miesiące nie będą jednak pozbawione przeciwności.

Na szczególną uwagę w kwartalnym raporcie zasługuje wzrost przychodu z reklam wygenerowany na Facebooku w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku - 7,85 mld dol. To wynik o 51 proc. wyższy od tego, jaki gigant zanotował w analogicznym okresie 2016 roku. Około 85 proc. tej kwoty pochodzi z urządzeń mobilnych. Tu również zanotowany lekki wzrost rok do doku (83 proc. w Q1 2016).

I tu pojawia się pierwsze poważne wyzwanie, z którego istnieniem gigant będzie musiał się w końcu zmierzyć. Jak tłumaczy CFO Facebooka, David Wehner, zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami firma  nadal spodziewa się w tym roku redukcji wzrostów przychodu z reklam, szczególnie w segmencie desktopowym.

Kwartalne wyniki Facebooka (Q1 2017)Kwartalne wyniki Facebooka (Q1 2017) fot. Facebook

Poziom obłożenia reklamowego dobił do sufitu. Kolejne podniesienie liczby wyświetlanych reklam może znacznie zaburzyć komfort korzystania z serwisu, który już teraz pod tym względem pozostawia wiele do życzenia. A to może oznaczać tylko jedno: rozpędzona rakieta o nazwie Facebook zacznie lekko zwalniać.

Czytaj też: Mark Zuckerberg przedstawił wizję przyszłości Facebooka. Jeszcze więcej naklejek, filtrów i wirtualnej rzeczywistości

Powody do zadowolenia może za to dawać liczba aktywnych użytkowników, szczególnie w odniesieniu rok do roku. W marcu 2017 roku średnio każdego dnia z Facebooka na całym świecie korzystało 1,28 mld ludzi, (wzrost o 18 proc. względem Q1 2016). Urosła również miesięczna liczba aktywnych użytkowników, osiągając pod koniec marca średni poziom 1,94 mld, czyli o 80 mln więcej, niż przed kwartałem (wzrost o 17 proc. rdr).

Dla porównania, Messenger oraz WhatsApp mają średnio po 1,2 mld MUA (monthly active users - liczba aktywnych użytkowników miesięcznie), zaś Instagram 'raptem' 700 mln.

Zobacz wideo | Prezes Rainbow: Firmy stają się nieefektywne, jeśli wszystko spoczywa na rękach prezesa [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (12)
Facebook rośnie dużo szybciej, niż zakładano, ale wyzwań mu w tym roku nie zabraknie
Zaloguj się
  • Aarcticfrost

    Oceniono 1 raz -1

    A co to to, ten fejsbuk? I co mnie obchodzi wysokość jego aktywów? Komu przydatna jest ta informacja?

  • shamanx

    Oceniono 7 razy 1

    Usunąłem swoje konto 2 lata temu i jestem szczęśliwy. Moją żonę własnie namówiłem, żeby wywaliła FB z komórki. Ostatnio przyznała mi się, że czuje się dużo spokojniejsza - wcześniej kilka razy dziennie przesuwała palcem kolejne strony na ekranie. FB nikomu tak naprawdę nie jest potrzebny. Liczba ludzi, którzy rzeczywiście Cię obchodzą jest wystarczająco niewielka, że możesz po prostu do nich zadzwonić. A jeśli przez dłuższy czas nie dzwonisz, a oni z Tobą też się nie kontaktują to znaczy, że tak naprawdę ich nie obchodzisz. Zyczenia złożone dlatego, że FB przypomni komuś o naszych urodzinach nie są nic warte. itd...

  • andrzejbak

    Oceniono 12 razy -4

    No i pomyśleć że na przełomie lat 2003 /2004 Zuckerberg nie chciał zapłacić za portal facebook wraz ze wszystkimi prawami 6,000.000 $ rozłożonych na 3 lata tylko postanowił ukraść bo tam mu mafia mośkowa doradziła wspólnie z CIA. W rzeczywistości wyszło drożej o 5,250.000.000 $ w tym odkup od pośredniego właściciela Michaela Jacksona praw do nazwy facebook. Taktyka ta typowo amerykańska miała za zadanie stworzenie legendy że to Amerykanin (w rzeczywistości amerykański żyd) jest zawsze twórcą największych i najlepszych firm- to się im prawie udało, prawie cały świat żywi się legendą Zuckerberga - w rzeczywistości pierwotnie figuranta amerykańsko - żydowskich organizacji złodziejskich - kto tam nie inwestował nie zrozumie kontekstu wszystkich zarzutów...

  • pernila

    Oceniono 1 raz -1

    wniosek Autora tchnie ignorancją: jak się wszystko sprzedaje "na pniu" to się podnosi ceny, a nie zwiększa liczbę placementów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX