Gazeta.pl Next >  Technologie >  Nawet Apple nie wierzy, że Polska wejdzie do strefy euro. Gigant będzie się z nami rozliczać w złotówkach

Nawet Apple nie wierzy, że Polska wejdzie do strefy euro. Gigant będzie się z nami rozliczać w złotówkach

A A A
Tim Cook

Tim Cook

Polscy klienci sklepów Apple Store, iTunes Store, iBooks Store oraz Apple Music już wkrótce będą płacić za swoje zakupy w złotówkach. Dotychczas byliśmy "skazani" na rozliczanie się w euro.

Apple poinformował o zmianie waluty rozliczeniowej dla klientów z Polski oraz kilku innych europejskich krajów (m.in. Bułgaria, Czechy, Węgry i Rumunia). W praktyce oznacza to, że już wkrótce będziemy płacić złotówkami za zakupy dokonywane w cyfrowych sklepach giganta z Cupertino.

Po zmianie waluty wszystkie zamówienia w przedsprzedaży i subskrypcje będą rozliczane w złotych, a aktualne salda upominków iTunes zostaną odzwierciedlone w nowej walucie lokalnej.

– czytamy w komunikacie, które Apple rozesłał do klientów z Polski.

Czy to dobra wiadomość? To zależy, jak spojrzymy na decyzję Apple. Z jednej strony rozliczenia w złotówkach sprawią, że klienci z Polski nie będą już martwić się o niekorzystne przewalutowania zakupów przez polskie banki

Z drugiej strony, warto zaznaczyć, że zastosowany przez Apple przelicznik, po którym dokonywane będą rozliczenia, nie jest szczególnie atrakcyjny, co pokazuje ta tabelka.

Apple Store - przelicznik na złotówkiApple Store - przelicznik na złotówki Apple

Podstawową ceną w sklepie Apple będzie 4,99 PLN. Kwota ta ma być odpowiednikiem 1,09 EUR. Oznacza to, że firma z Cupertino wyceniła jednostkę europejskiej waluty na około 4,58 PLN – czyli nawet o kilkadziesiąt groszy drożej niż wynika to z dzisiejszego kursu średniego NBP. Co ciekawe, przelicznik zastosowany przez Apple jest znacznie atrakcyjniejszy w przypadku droższych aplikacji.

Oprócz tego, Apple zdecydował się wprowadzić tzw. ceny alternatywne, z których mogą skorzystać polscy deweloperzy. Najtańsza aplikacja w sklepie AppStore ma kosztować 1,99 PLN. Maksymalna kwota za aplikację to natomiast 4779,99 PLN. 

Trudno stwierdzić, dlaczego Apple zdecydował się wprowadzić rozliczenia w złotówkach właśnie teraz. Niektórzy żartują, że Tim Cook pogodził się z twardym stanowiskiem polskiego rządu w kwestii przystąpienia naszego kraju do strefy euro.

My wolimy jednak wierzyć, że Apple zaczyna przychylniej patrzeć nasz rynek. Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach Polska była traktowana przez firmę z Cupertino nieco po macoszemu. Wielu usług, z których korzystają klienci Apple na całym świecie, w Polsce wciąż nie uświadczymy. Można tu wspomnieć choćby asystentkę głosową Siri, która "nie mówi" po polsku czy bardzo mocno okrojone Apple TV.

W komunikacie Apple zabrakło jednego – konkretnej daty wprowadzenia rozliczeń w złotówkach. Gdy otrzymamy tę informację, natychmiast zaktualizujemy powyższy tekst.

Komentarze (20)
Nawet Apple nie wierzy, że Polska wejdzie do strefy euro. Gigant będzie się z nami rozliczać w złotówkach
Zaloguj się
  • denoir696

    Oceniono 4 razy 2

    To praktyka nagminna ostatnio przy terminalach bankowych, bankomatach (choćby w zeszłym roku doświadczyłem tego w Pradze) czy sklepach internetowych. Niby oferują płatność w PLN, ale problem w tym, że te kursy - marketingowo - mają nas uniezależnić od wahań kursowych - de facto okazują się zbójeckie. Z reguły lepiej się wychodzi na płatności kartą w walucie lokalnej i zdanie się z przeliczeniem kursu na banki. "Jabłuszkowcy" po prostu dostrzegli dodatkowe źródło krojenia wyznawców, z którymi nie muszą się dzielić z bankami. :)

  • endymion8

    Oceniono 3 razy 1

    Bawi mnie to nazywanie wszystkich użytkowników produktów Apple wyznawcami (choć zapewne wielu z nich można tak określić). Wielu z nich wybiera te produkty z bardziej racjonalnych powodów. Zapewniam, że nie mniej liczną grupę stanowią "wyznawcy" Samsunga, Huawei czy systemu Android. Możecie być pewni, że wszystkie firmy bezwzględnie "strzygą" swoich klientów. Im bardziej dana firma (brand) rośnie w siłę - tym bardziej na nas żeruje; tylko te będące na początku rozwoju mniej na nas zarabiają, bo nie mogą sobie (jeszcze) pozwolić na więcej i nie ma to nic wspólnego z ich większą etyką biznesową.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX