Kolejny wielki skandal z udziałem Ubera. Gigant musi oddać kierowcom nawet 45 mln dolarów

Daniel Maikowski
Przez prawie trzy lata Uber zabierał nowojorskim kierowcom zbyt wysokie prowizje. Teraz amerykańska firma się do tego przyznała i zapowiada wypłatę rekompensaty, która może przekroczyć sumę 45 mln dolarów.

Ostatnie miesiące są dla Ubera istnym pasmem skandali i wizerunkowych wpadek. Firma Travisa Kalanicka oskarżana była m.in. o naruszanie tajemnicy handlowej należącej do koncernu Alphabet, śledzenie użytkowników aplikacji, oraz stosowanie oprogramowania, które pozwoliło samochodom Ubera „ukrywać się” przed policją

Do tego dochodzą kłopoty w Europie. W kilku krajach trwają prace legislacyjne, które w praktyce mają uniemożliwić lub przynajmniej utrudnić działalność Ubera. Również w Polsce dalsze losy firmy stoją pod znakiem zapytania. Rozważana jest m.in. możliwość zrównania go z korporacjami taksówkarskimi. Oznaczałoby to konieczność posiadania licencji na przewóz osób przez kierowców współpracujących z firmą.

45 milionów dolarów do zwrotu 

Kolejne kłopoty spadły na Ubera w Nowym Jorku. Okazuje się, że – na skutek pomyłki - przez ponad 2,5 roku firma pobierała od nowojorskich kierowców zbyt wysokie prowizje.

Na czym polegał błąd? Standardowa 25-procentowa prowizja była pobierana przez Ubera jeszcze przed naliczeniem obowiązujących podatków. Tymczasem – zgodnie z prawem – opłata ta powinna zostać odprowadzona od kwoty po opodatkowaniu. Uber sam przyznał się do tej pomyłki i obiecał wypłatę odpowiedniej rekompensaty.

Popełniliśmy błąd i zrobi wszystko, aby to naprawić poprzez wypłacenie wszystkim kierowcom każdego centa, który jesteśmy winni wraz z odsetkami, tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.

– zapewniła Rachel Holt, która odpowiada za działalność Ubera w USA i Kanadzie w rozmowie z dziennikiem „The Wall Street Journal” 

Z wyliczeń „WSJ” wynika, że Uber jest winien swoim kierowcom nawet 45 mln dol. Uber poinformował, że średnio każdy z nich otrzyma rekompensatę w wysokości ok. 900 dol. Do jej otrzymania uprawnienie są również osoby, które zakończyły współpracę z firmą.

Więcej o:
Komentarze (5)
Kolejny wielki skandal z udziałem Ubera. Gigant musi oddać kierowcom nawet 45 mln dolarów
Zaloguj się
  • japka_putina

    Oceniono 1 raz 1

    Sku...syny pójdą na dno, ale w kotle zamieszali i zaczął się ruch. Do tego co było, już raczej nie wrócimy.

  • azotanpotasu

    Oceniono 1 raz 1

    uber alles

  • bartoszcze

    Oceniono 1 raz 1

    Uber, Uber, Uber, Uber...
    (roznosi zarazki?)

  • madok666

    0

    "Oznaczałoby to konieczność posiadania licencji na przewóz osób przez kierowców współpracujących z firmą..." no przecież i tak konieczność istnieje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX