Ekspert ostrzega: astronauci wysłani na Marsa muszą być gotowi na śmierć. Pomoc z Ziemi nie nadejdzie

Robert Kędzierski
Podczas gdy jedni rozbudzają naszą wyobraźnię wizjami podboju Marsa inni ostrzegają przed podróżami w głęboki kosmos. Są bardziej ryzykowne, niż mogłoby się wydawać.

Od kilku lat wizja misji marsjańskej staje się coraz bardziej realna. Zarówno NASA, jak i prywatni przedsiębiorcy tacy jak Elon Musk, firmy takie jak Boeing, planują podbicie Czerwonej Planety.

Matthieu Komorowski, lekarz pracujący na oddziale intensywnej terapii w jednym z londyńskich szpitali, ostrzega jednak, że ryzyko takiej wyprawy jest duże.

Przede wszystkim nie wiemy jeszcze jak podróż w odległe przestrzenie  kosmiczne wpływa na ludzkie zdrowie. Są przesłanki, by stwierdzić, że bardzo źle oddziałówuje na układ krążenia. Nasze dotychczasowe doświadczenia wskazują, że astronauci, którzy odbyli misje księżycowe chorowali na serce o 43 proc . częściej niż ci, którzy dotarli jedynie na niską orbitę Ziemi.

Naukowcy obawiają się jednak innych chorób. Podróżującym na Marsa grozi m.in. zaburzenia sercowo-naczyniowe, zespół ostrego promieniowania, hiperbaryczna choroba dekompresyjna złamania osteoporozowe, a nawet zatrzymanie krążenia wymagające użycie defibryratora. 

Nie wiadomo czy przeprowadzene masażu serca w warunkach mikrograwitacji przyniesie oczekiwany skutek. Im dalej astronauci będą oddalać się od Ziemi tym bardziej będą musieli liczyć na sebie. Czas komunikacji pomiędzy statkiem a naszą planetą będzie zbyt długi, by mogli oni zdalnie diagnozować lub pomagać w zabiegach.

Czytaj też: Kolonizacja Marsa może zająć stulecia. Oto z czym musimy się zmierzyć,.

Dlatego eksperci sugerują, że astronauci wysyłani w daleki kosmos muszą być dobierani również pod względem grupy krwi. Tak, by możliwe było przeprowadzenie transfuzji. A to oznacza, że astronauci będą musieli obawiać się nie tyko chorób, ale i wypadków.

Długa podróż kosmiczna osłabi kości, mięśnie i wzrok. Najnowsze badania, jak podaje Wired, wskazują też na duże ryzyko rozwoju otępienia. Podróż na Marsa będzie więc zdecydowanie większym wyzwaniem, niż sądziliśmy. A może ludzki organizm zdoła się dostosować?

Więcej o:
Komentarze (49)
Ekspert ostrzega: astronauci wysłani na Marsa muszą być gotowi na śmierć. Pomoc z Ziemi nie nadejdzie
Zaloguj się
  • kzet69

    0

    "Matthieu Komorowski, lekarz pracujący na oddziale intensywnej terapii w jednym z londyńskich szpitali," ... No rzeczywiście ekspert od lotów marsjańskich.... Na dodatek durnie powtarzacie ruskiego fake.a o 43% większej zachorowalności na serce astronautów z Apollo, zapominając o tym że ci astronauci ( a 4 z nich jeszcze żyje) już przekroczyli średnią długość życia 84 lata, wiele więcej niż średnia dla amerykańskich mężczyzn..
    ps. czemu zaśmiecacie portal takimi artykułami na poziomie faktu albo karnowszczaków???

  • williamadama

    Oceniono 1 raz 1

    Nigdy żaden człowiek nie dotrze na Marsa. Za to 9oo milionów Afrykańczyków czeka na wyjazd do Europy.

  • offler

    Oceniono 1 raz 1

    Trepanacja czaszki i przesczep zastawki aortalnej też mogą być problematyczne.
    LOL

  • offler

    0

    Myślę, że masaż serca to raczej najmniejszy ich problem, transfuzja krwi raczej też.

  • grosz-ek

    0

    Każdy z nas jest śmiertelny, ale co niektórzy wolą samodzielnie wybrać miejsc i czas, kiedy staną śmierci twarzą w twarz.

  • cracken001

    Oceniono 3 razy -1

    Cyt-" Najnowsze badania, jak podaje Wired, wskazują też na duże ryzyko rozwoju otępienia. "

    HHEHEHEHE...czyli,wyleca geniusZe,a wyladuja DEBILE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX