Nie tylko Elon Musk szykuje elektryczną ciężarówkę. Daimler ma już na to odpowiedź

Do wyścigu o podbój rynku elektrycznych samochodów ciężarowych szykuje się nie byle kto. Jeszcze w tym roku z pilotażowym programem produkcji takiego pojazdu ma ruszyć Daimler.

W ciężarowym portfolio Daimlera jest dość tłoczno (Mercedes-Benz Trucks, Freightliner Trucks, Mitsubishi FUSO, Western Star, BharatBenz). Pierwszy z podmiotów prowadzi właśnie w Niemczech testy zasilanej elektrycznie ciężarówki Urban eTruck, która na rynek trafić ma w 2020 roku.  

Pojazd elektryczny, na którym skupia się obecnie producent to jednak niewielka ciężarówka FUSO eCanter, którą pokazano już we wrześniu ubiegłego roku na targach pojazdów elektrycznych w Niemczech. Pojazd ma już za sobą ponad 60 tys. km jazd testowych po niemieckich i portugalskich drogach publicznych.

Pilotażowy program produkcji FUSO eCanter rozpocznie się jeszcze w tym roku w Tokio, Lizbonie oraz Nowym Jorku. Masowa produkcja miałaby natomiast ruszyć rok później, mniej więcej wtedy, kiedy na rynku zadebiutuje ciężarowa konkurencja od Elona Muska.

Czytaj też: Elon Musk znów to zrobił. Ogłosił wprowadzenie na rynek nowego produktu. Natychmiastowa reakcja giełdy

FUSO eCanter z ładunkiem od 2 do 3 ton będzie w stanie pokonać dystans około 100 km bez konieczności uzupełniania energii elektrycznej. Ładowanie akumulatorów zajmie natomiast niewiele ponad godzinę. Daimler myśli o całej serii ciężarówek, ale sporo zależy tu od postępów w technologii samych baterii.

Więcej o:
Komentarze (10)
Nie tylko Elon Musk szykuje elektryczną ciężarówkę. Daimler ma już na to odpowiedź
Zaloguj się
  • m78k

    Oceniono 4 razy 2

    Człowieku! O czym ty mówisz? Przecież elektryczny samochód nie zużywa energii jak stoi, a zużywa minimalne ilości, jak jedzie powoli.

  • japka_putina

    Oceniono 2 razy 0

    Ostatnio Kędzierski zaczął pisać sensowniej, więc kolega postanowił wypełnić lukę w dziale next.rubbish.pl. Musk zapowiedział ciągnik siodłowy, czyli pojazd zupełnie innej klasy. W USA taki ciągnik przejeżdża dziennie 300 do 600 mil i waży z ładunkiem kilka razy więcej, co przekłada się na nieakceptowalną masę i cenę akumulatorów. Ciężarówki do stosowania w miastach, to zupełnie inna bajka. Mniejsze przebiegi, mniejsze masy i brak spalin tam, gdzie stanowią największy problem.

    W elektryfikacji na pierwszy ogień idą śmieciarki. W USA śmieciarki na baterię testowano już w Chicago i NY, a teraz pierwsza taka śmieciara wchodzi do regularnej służby w kalifornijskim Sacramento. Volvo podobne próby robiło już u siebie w Szwecji.

  • Piotr Nowak

    0

    Czy ja dobrze widzę - przednia szyba nie klejona a wpuszczana uszczelką?

  • srul_sznul_bajtelman_hajfa

    Oceniono 5 razy -3

    .
    Daimler myśli o całej serii ciężarówek, ale sporo zależy tu od postępów w technologii samych baterii
    ,
    Czyli projekt zdechł, zanim się rozpoczął :)
    Dziękuję, do widzenia :)
    .
    .

  • djdustin

    Oceniono 5 razy -3

    Dystans 100 km. Czyli toto nawet na miasto nie warto wypuszczać ponieważ jeśli okaże się, że trzeba stać w korkach......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX