Z tej aplikacji korzysta 130 mln użytkowników. Jej twórcy właśnie zostali przejęci przez znanego producenta antywirusów

Firma Piriform odpowiedzialna za popularną aplikację CCleaner stała się właśnie częścią Avast, czeskiego producenta oprogramowania antywirusowego. Co dalej z oprogramowaniem, z którego korzystały miliony użytkowników na całym świecie?

W portfolio założonej w 2004 roku w Wielkiej Brytanii firmy Piriform poza CCleaner znajduje się również kilka mniejszych, aczkolwiek równie przydatnych narzędzi: Speccy (identyfikacja komponentów komputera), Defraggler (defragmentacja dysku) oraz Recuva (odzyskiwanie danych).

Poza wersją dla pecetów oraz komputerów Apple, CCleanera można również pobrać na Androida. Popularne oprogramowanie służy do kompleksowego czyszczenia systemu ze zbędnych plików, konserwacji oraz optymalizacji ustawień. Warto zauważyć, że Avast ma już podobne rozwiązania w swoich produktach (Avast Cleanup oraz AVG Tune Up).

CCleanerCCleaner sciagnij.pl

O skuteczności i jakości działania CCleanera mogą świadczyć statystyki pobrań i liczba użytkowników. Do tej pory aplikację pobrano ponad 2 mld razy, a na całym świecie korzysta z niej 130 mln użytkowników. Na szczęście nowy właściciel nie ma zamiaru lekceważyć sukcesu Piriform. Zapowiada, że produkty firmy nadal będą rozwijane pod swoimi nazwami.

Czytaj też: Kaspersky Lab współpracowało z rosyjskim wywiadem? Ostra reakcja założyciela firmy: To brednie o podłożu politycznym

Rok temu doszło do przejęcia przez Avast Software konkurencyjnego czeskiego producenta oprogramowania antywirusowego, AVG Technologies, za kwotę 1,3 mld dolarów.

Stabilizacja obrazu w aparacie? Sprawdzamy, czy można nagrać doskonałe wideo "z ręki"

Więcej o:
Komentarze (6)
Z tej aplikacji korzysta 130 mln użytkowników. Jej twórcy właśnie zostali przejęci przez znanego producenta antywirusów
Zaloguj się
  • garrak

    Oceniono 4 razy 0

    "W portfolio założonej w 2004 roku w Wielkiej Brytanii firmy Piriform poza CCleaner znajduje się również kilka mniejszych, aczkolwiek równie przydatnych narzędzi: Speccy (identyfikacja komponentów komputera), Defraggler (defragmentacja dysku) oraz Recuva (odzyskiwanie danych)."
    No nie bardzo. Speccy i Recuva w przeciwieństwie do CCleanera bywają akurat przydatne.
    To, że program pobiera dużo osób nie oznacza, że jest on przydatny. Może również (jak w tym przypadku) oznaczać, że dużo osób dało się nabrać. Windows sam czyści pliki tymczasowe, a CCleaner jedynie przyspiesza ten proces lub po prostu usuwa pliki, które po chwili i tak muszą być odtworzone, co w efekcie powoduje jedynie fragmentację dysku. W przypadku czyszczenia rejestru jest gorzej, bo jego czyszczenie nie zmniejsza jego rozmiaru, a jedynie oznacza wpisy jako nieaktywne, co sprawia, że w to miejsce może być wpisane coś innego, co w dłuższej perspektywie powoduje fragmentację rejestru i po jakimś czasie wolniejsze działanie całego systemu.
    Defraggler kiedyś był przydatny, ale od kiedy MS wziął się za systemowy program do defragmentacji, to przydatność rozwiązań firm trzecich znacznie zmalała. Do tego stopnia, że już nawet nikt niespecjalnie bawi się w sprzedawanie tego typu narzędzi - nie ma to sensu.

  • cameel.m

    Oceniono 9 razy -1

    No to po "clinerze". Jego zaletą była niewielka "waga", prostota i fakt, że działał na starszych maszynach. Teraz zacznie obrastać jak Avast w pierdyliard zbędnych funkcji i na koniec stanie się gigabajtowym mułem.

  • lech2011

    Oceniono 3 razy -1

    "O skuteczności i jakości działania CCleanera mogą świadczyć statystyki pobrań..."

    ale jaja

  • rasta-mw

    Oceniono 4 razy -4

    Najpierw zniszczyli projekt Lumia totalnie olewając klientów, teraz to samo robią z posiadaczami budżetowych komputerów. To mi wystarczy by nigdy nie kupić nic od M$. Nie jestem bogaty, nie stać mnie na częste wymiany sprzętu więc pozostanę przy jabłku, przynajmniej z góry wiem jak oni działają i jaki długi jest cykl życia ich produktów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX