Choć LG w nowym flagowcu zerwie z tradycją, nie będzie czego żałować. V30 zapowiada się rewelacyjnie

Najbardziej wyczekiwany smartfon od LG tego roku zostanie zaprezentowany już za dwa tygodnie. Koreański producent jednak nie wytrzymał i jeszcze przed premierą uchylił rąbka tajemnicy.

Dziennikarze technologiczni tuż po premierze LG G6 w lutym nie byli szczególnie zachwyceni. Smartfon nie tylko nie wnosił do gry nic nowego (poza dość wąskimi ramkami wokół wyświetlacza 2:1), ale także - jak pisał Daniel Maikowski - ukazał się o rok za późno, aby stać się hitem na rynku.

Z tym większym zaciekawieniem spoglądano więc w stronę nadchodzącego LG V30. Kolejnego smartfona z serii, w której koreański producent nie boi się nieco poeksperymentować.

Jednym z wyróżników dwóch poprzednich telefonów z linii "V" był niewielki wyświetlacz nad standardowym ekranem smartfona. Można było umieścić na nim przydatne ikony lub informacje.

Tym razem LG z dodatkowego ekranu jednak zrezygnowało. W modelu V30 - na pocieszenie - pojawić ma się podobna funkcja, jednak rozwiązana za pomocą modyfikacji oprogramowania.

Floating Bar w LG V30Floating Bar w LG V30 fot. LG

Tym pochwaliło się nawet samo LG. Firma opublikowała zrzut ekranu przedstawiający pasek funkcyjny. Ma być on rozwijany z krawędzi ekranu, a miejsce jego położenia modyfikowalne. 

Nie można jednak nie wspomnieć, że LG V30 - choć straci dodatkowy ekran - zostanie wyposażony w wyświetlacz Full Vision o proporcjach 18:9. Miejsca będzie zatem więcej, czym strata zostanie nieco zrekompensowana. Dodatkowo V30 zostanie wyposażony w panel OLED, o czym wiadomo już w zasadzie od miesięcy.

Tym samym większy sens nabierze obecna już w LG G6 funkcja Always On Display. Na matrycach OLED stałe podświetlenie godziny nie tylko wygląda lepiej, ale także zużywa zdecydowanie mniej energii.

Dodatkowo LG w modelu V30 postanowiło ją nieco usprawnić. Poza standardowo obecnym zegarem będzie można zdecydować się także na dodanie własnego zdjęcia, skrótów do przydatnych narzędzi czy elementów interfejsu odtwarzacza muzycznego.

AOD w LG V30AOD w LG V30 fot. LG

Jakby tego było mało, nowy flagowiec Koreańczyków dostanie także nowe możliwości z zakresu odblokowywania smartfonu. Będzie można go wybudzić nie tylko za pomocą tradycyjnego kodu i odcisku linii papilarnych. Zadziała również rozpoznawanie twarzy znane już choćby z Galaxy S8 i - co jeszcze ciekawsze - autoryzowanie głosem.

LG wspomina, że technologia Qualcomm Aqstic będzie stale nasłuchiwać otoczenie nie zużywając przy tym zbyt dużo energii. Do odblokowania ekranu ma wystarczyć jedynie wypowiedzenie odpowiedniej sekwencji wybranych wcześniej słów.

LG V30 zapowiada się więc naprawdę ciekawie. Tym bardziej, że zostanie wyposażony w procesor Snapdragon 835, którego zabrakło w LG G6 i najjaśniejszy obiektyw, jaki kiedykolwiek został umieszczony w smartfonie.

Premiera urządzenia ma odbyć się 31 sierpnia, tuż przed IFA 2017 w Berlinie.

...

Czytaj też: LG Q6 to piękny smartfon z ekranem flagowca, ale dwóch rzeczy mu nie wybaczę [RECENZJA]

Więcej o:
Komentarze (9)
LG w LG V30 zdecyduje się inne rozwiązanie, aby udostępnić tę samą funkcję. Ale zmian trochę będzie
Zaloguj się
  • nie_z_rzeczownikami

    Oceniono 2 razy 2

    W roku 2018 wielkim hitem będzie LG V40 o niespotykanych dotychczas proporcjach ekranu 36:18. Inżynierowie LG nie mogli się powstrzymać i w tajemnicy podzielili się już tą rewelacją...

  • littoral

    Oceniono 1 raz 1

    To od początku: co tu jest tak rewelacyjnego, że Koreańczycy aż nie mogli wytrzymać?

  • bazyli21

    0

    Niedlugo newsem bedzie informacja, ze o danym modelu nie przeciekly informacje przed premiera...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX