FBI naciska na amerykańskie firmy: przestańcie używać Kaspersky Lab. "Powiązania z Kremlem"

Robert Kędzierski
FBI sugerujemy amerykańskim firmom, by przestały korzystać z oprogramowania Kaspersky Lab. Twierdzi, że chodzi o "bezpieczeństwo narodowe" i "związki z Kremlem. Producent jednego z najpopularniejszych programów antywirusowych wydał stanowcze oświadczenie.

Wojna wytoczona kilka miesięcy temu firmy Kaspersky Lab przez amerykańską administrację nabiera tempa. FBI zwróciła się do amerykańskich firm z apelem, by te zaprzestały korzystania z oprogramowania rosyjskiego giganta. Jako powody podaje "nadzwyczajne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego" sugerując wyraźnie związek Kasepersky Lab z Kremlem. Agenci powołują się na rzekome wyświetlanie fałszywych informacji o szkodliwym oprogramowaniu, które miałoby dawać Kaspersky'emu złudną przewagę nad konkurencją. FBI twierdzi, że kierownictwo firmy wiedziało o fałszerstwie, rzecznik prasowy stwierdza natomiast, że to działania byłych i wrogo nastawionych pracowników firmy.

Niektórzy przedstawiciele amerykańskich władz, senatorowie, stwierdzają wprost, że firma ma powiązania z rosyjskimi służbami specjalnymi. Ma o nich świadczyć m.in. obecność byłych oficerów KGB w szeregach spółki. Senator Jeanne Shaheen w czerwcu wysunęła postulat, by rosyjskie oprogramowanie nie było wykorzystywane do ochrony krytycznej infrastruktury, w szczególności systemów komputerowych istotnych dla bezpieczeństwa kraju.

Firma zaprzecza

Biuro Prasowe Kaspersky Lab przesłało nam oświadczenie, w którym zaprzecza jakiejkolwiek zależności od rządu Rosji.

Kaspersky Lab nie posiada żadnych nieetycznych więzi z jakimkolwiek rządem na świecie. Firma nigdy nie pomagała, ani nie będzie pomagała, jakiemukolwiek rządowi w działaniach cyberszpiegowskich. W swojej 20 letniej historii Kaspersky Lab zawsze przestrzegał najwyższych standardów etyki biznesowej i nieustannie zabiegał o zaufanie swoich klientów oraz kontrahentów. Firma uważa, że niesprawiedliwe oskarżanie jej bez jakichkolwiek twardych dowodów na poparcie tych fałszywych zarzutów jest całkowicie nieakceptowalne. Kaspersky Lab, mimo że jest przedsiębiorstwem prywatnym, został wplątany w walkę geopolityczną, w której każda ze stron próbuje wykorzystać firmę na swoją korzyść. Jewgienij Kaspersky, dyrektor generalny i założyciel Kaspersky Lab, wielokrotnie proponował zorganizowanie spotkania z przedstawicielami rządu, wyraził chęć zeznawania przed Kongresem Stanów Zjednoczonych oraz udostępnienia kodów źródłowych oprogramowania Kaspersky Lab do oficjalnego audytu, by pomóc rozwiać wątpliwości, jakie narodziły się w rządzie Stanów Zjednoczonych. Kaspersky Lab oferuje każdemu rządowi i wszystkim organom ścigania na całym świecie profesjonalną pomoc w ramach ścigania cyberprzestępczości. Firma jest przekonana, że szczegółowa analiza jej działalności jednoznacznie udowodni, że wszystkie stawiane jej zarzuty są bezpodstawne.

Czytaj też: Stracili 12 tys. złotych, chociaż przelali pieniądze właściwej osobie. "JAK?" to odpowiednie pytanie.

Kaspersky Lab stwierdza też, że zablokowanie dostępu do jego oprogramowania sprawi, że organizacje rządowe nie będą mogły stosować najlepszych rozwiązań bezpieczeństwa dostępnych na rynku. Naciski na zerwanie z rosyjskim dostawcą spowolnią rozwój technologii cyberbezpieczeństwa będą miały negatywny wpływ na międzynarodową współpracę.

Więcej o:
Komentarze (49)
FBI naciska na amerykańskie firmy w sprawie Kaspersky Lab
Zaloguj się
  • fu_pis

    Oceniono 16 razy 8

    Od kilku lat nie wspomagam finansowo tej firmy. Kasperski może zaprzeczać... Jakby nie współpracował z kremlem, już by nie mógł działać.

  • tenare

    Oceniono 8 razy 6

    Fakt. Kasperski trochę zamula komputer.
    Pewnie dlatego, że ma stałe połączenie z Kremlem.

  • laure-sainclair

    Oceniono 8 razy 4

    a kto w ogóle używa tych programów? przecież wiadomo, że najlepszy jest ESET! bezkonkurencyjny

  • m78k

    Oceniono 7 razy 3

    Mój komputer odżył, odkąd wyrzuciłem ruskiego antywirusa, który tak naprawdę jest wirusem. Pozbyć się Kasperskiego nie było wcale łatwo. Trzeba było stawiać system na nowo, a twardy dysk sformatować niewindowsowym formatem (linuksowym). Skurczybyk zostaje na dysku nawet po zwykłym formatowaniu.

  • kapitan-rzbik

    Oceniono 3 razy 3

    kasp to straszny szit ale używany jest w urządach bo cośtam wykrywa oczywiście 100% tego co wykryje to pomyłka, ale cpu zamula na 50% w bezycznnosci

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 3 razy 3

    podejrzewam, że wiele firm antywirusowych robi to samo - udają że wykrywają zagrożenia, ciągle podaja jakieś dziwaczne informacje, itd... kazdy to chyba widzi - ale przynajmniej taki Avast nie ma udokumentowanych powiązań z kremlem

    niby to mało wazne, ale kto wie komu na wschodzie i kiedy odbije i jak bardzo

  • drdr2

    Oceniono 3 razy 3

    A Macierewicz nawet nie zaprzecza że ma związki z Kremlem. Mówi tylko: możecie mi skoczyć

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX