IFA 2017: Premiera LG V30 i V30+. Koreańczycy pokazali dwa flagowce na sterydach. [PIERWSZE WRAŻENIA]

LG V30

LG V30 (fot. Sebastian Górski)

Na targach IFA 2017 w Berlinie mocne uderzenie ze strony LG. Długo oczekiwany flagowiec V30 został zaprezentowany, w dodatku w dwóch wcieleniach. Jesteśmy na miejscu i właśnie rzucamy na urządzenia okiem.

Pierwsze co uderza przy kontakcie z LG V30 to jego niebywała lekkość. Wydaje się, że trzymamy w dłoni telefon wykonany z plastiku lub bez baterii w środku. Urządzenie jest nieco smuklejsze od LG G6 i bardzo przyjemnie trzyma się je w dłoni za sprawą zaokrąglonych krawędzi. Wrażenie robią również cienkie ramki zakrzywione na rogach. Niestety obudowa będzie zbierać odciski palców jak szalona, ale do tego trzeba się już chyba przyzwyczaić i nosić ze sobą szmatkę do ich wycierania.

Plecki LG V30. Zdjęcie wykonane LG V30Plecki LG V30. Zdjęcie wykonane LG V30 fot. Sebastian Górski

Smartfon ma nieco większy od swoich poprzedników, bo 6-calowy zagięty na krawędziach wyświetlacz OLED FullVision (zgodny z HDR10) pokryty powłoką ochronną Corning Gorilla Glass 5 (zabezpieczone nim są również plecki smartfonu). Mimo tego, V30 jest mniejszy od swojego poprzednika - V20.

To fundamentalna zmiana w odniesieniu do wcześniejszych wersji tej serii, gdzie wykorzystywano matryce IPS LCD. Rozdzielczość ekranu uległa nieznacznej zmianie. To QuadHD+ (1440 x 2880 pikseli) - za sprawą proporcji 18:9 nawiązujących do LG G6. Biorąc pod uwagę sporą przekątną, nie mamy wrażenia dyskomfortu podczas trzymania smartfonu w dłoni. Być może to zasługa smukłych ramek i wydłużonej sylwetki. Jak widać na zdjęciach, podwójny obiektyw oraz skaner odcisków palców nieznacznie wystają poza obrys obudowy.

Zmiany, zmiany, zmiany

Z serii V znika charakterystyczny drugi wyświetlacz nad głównym ekranem. W LG V30 zastępuje go rozwiązanie programowe w postaci wysuwanego z boku "pływającego" paska dającego dostęp do kilku często wykorzystywanych funkcji smartfonu.

Pływający pasek narzędziowy w LG V30. Zdjęcie wykonane LG V30Pływający pasek narzędziowy w LG V30. Zdjęcie wykonane LG V30 fot. Sebastian Górski

Pod względem wzornictwa V30 czerpie sporo z modelu G6. Oparta na aluminiowym szkielecie obudowa ze szklanymi pleckami, na których znajdziemy podwójny obiektyw i czytnik linii papilarnych niespecjalnie zaskakuje, ale naprawdę może się podobać. Najbardziej do gustu przypadła mi niebieska wersja kolorystyczna.

Konstrukcja spełnia normę IP68, jest zatem odporna na zanurzenie w wodzie (do 1,5 m przez 30 minut) i kurz. Nie trzeba się też martwić o odporność na przypadkowy kontakt z twardym podłożem za sprawą certyfikatu wojskowego MIL-STD 810G. Zapomnijcie za to o zdejmowanej klapce i wyjmowanej baterii, jak miało to miejsce w LG V20.

LG V30LG V30 fot. Sebastian Górski

Na dolnej krawędzi umieszczono port USB 3.1 i głośnik. Koreańczycy nie zdecydowali się na odważny krok w postaci usunięcia gniazda słuchawkowego, ale stoi za tym konkretna przyczyna. LG stawia w tym wypadku na wysokiej jakości komponenty audio, które przypadną do gustu miłośnikom dźwięku. Wśród nich znajduje się poczwórny konwerter cyfrowo-analogowy uznanej marki ESS. W zestawie nie zabrakło słuchawek dousznych, za które odpowiada Bang & Olufsen Play. Podczas nagrywania dźwięku nawet głośnik V30 zamienia się w mikrofon za sprawą funkcji HD Audio Recorder.

LG V30 można odblokować na kilka sposobów: odciskiem palca, rozpoznawaniem twarzy przez przedni aparat, rozpoznawaniem głosu (frazę wybiera sam użytkownik) oraz wystukaniem ustalonej sekwencji na ekranie.

Ten smartfon spodoba się twórcom wideo

W kwestii możliwości foto/wideo możemy liczyć na absolutny top za sprawą pierwszego w smartfonach obiektywu o jasności f/1.6 (25 proc. jaśniejszego od tego w iPhonie 7). To daje nam lepsze zdjęcia w gorszych warunkach oświetleniowych oraz wyraźniejsze rozmycie tła. Wyróżnikiem aparatu jest też szklany obiektyw Crystal Clear obiecujący lepsze odwzorowanie kolorów, niż w przypadku konstrukcji z soczewkami plastikowymi.

Tryby pracy aparatu w LG V30Tryby pracy aparatu w LG V30 fot. zrzuty ekranowe

W systemie dwóch obiektywów LG V30, jeden - o rozdzielczości 13 MP (f/1.9) -  jest szerokokątny, z o 30 proc. mniejszym zniekształceniem na krawędziach. Główny aparat z matrycą 16 MP ma za to optyczną stabilizację obrazu. Z przodu znajdziemy typowy moduł 5 MP do selfie. LG zadbało o mnóstwo innowacyjnych trybów  zaprojektowanych z myślą o profesjonalnych twórcach wideo. Część z nich jest również przeznaczona dla początkujących (przykładowo filmowe filtry Cine Video). Ciekawie prezentuje się także funkcja przybliżania obrazu wskazanego wcześniej fragmentu (Point Zoom).

Mocne podzespoły

Sercem LG V30 jest najnowszy chipset Qualcomm MSM8998 Snapdragon 835 składający się z ośmiu rdzeni Kryo (4 x 2,45 GHz i 4 x 1,9 GHz). Za wyświetlanie grafiki odpowiada GPU Adreno 540. Nowy flagowiec LG jest zatem mocniejszy od G6, w którym zastosowano starszego Snapdragona 821. V30 ma 4 GB RAM i 64 GB miejsca na dane, zaś V30+ 4 GB pamięci RAM i 128 GB miejsca na dane. Oczywiście nie mogło zabraknąć miejsca dla karty microSD o maksymalnej pojemności 2 TB.

LG V30, zdjęcie wykonane LG V30LG V30, zdjęcie wykonane LG V30 fot. Sebastian Górski

Od strony oprogramowania LG V30 pracuje pod kontrolą Androida 7.1.2 Nougat i wspiera wirtualną rzeczywistość Google Daydream oraz Asystenta Google. Bateria o pojemności 3300 mAh obsługuje standard szybkiego ładowania QuickCharge 3.0 (od 0 do 50 proc. w 30 minut) oraz ładowanie bezprzewodowe.

- - -

LG V30 - specyfikacja techniczna:

  • Procesor: układ Qualcomm Snapdragon 835
  • Wyświetlacz: 6 cali QuadHD+ OLED FullVision 18:9 (2880 x 1440 pikseli / 538
    ppi)
  • Pamięć: V30: RAM LPDDR4x 4 GB / ROM UFS 2.0 64 GB / MicroSD (do 2 TB), V30+: RAM LPDDR4x 4GB / ROM UFS 2.0 128 GB / MicroSD (do 2 TB)
  • Aparat: podwójny tylny: 16 MP standardowy (f/1.6, 71 stopni), 13MP szerokokątny
    (f/1.9, 120 stopni), przedni: 5 MP szerokokątny (f/2.2, 90 stopni)
  • Bateria: 3300 mAh (QuickCharge 3.0 i bezprzewodowe ładowanie)
  • System operacyjny: Android 7.1.2 Nougat
  • Wymiary: 151,7 x 75,4 x 7,3 mm
  • Waga: 158 g
  • Sieć: modem LTE Snapdragon X16
  • Łączność: Wi-Fi 802.11 a, b, g, n, ac / Bluetooth 5.0 BLE / NFC / USB 2.0 typ C
    (kompatybilne z wersją 3.1)

- - -

Ceny LG V30 i V30+  nie ujawniono, jednak należy się spodziewać, że smartfony nie będą należeć do najtańszych. W końcu mamy do czynienia z modelami premium, które stoją nawet półkę wyżej od flagowców. V30 może być zatem rozpatrywany jako bezpośrednia konkurencja Samsunga Galaxy Note 8, zamiast Galaxy S8. Data premiery w Polsce? Oba modele na pewno trafią na nasz rynek i będą dostępne w ofercie operatorów oraz na wolnym rynku, ale ostatecznego terminu jeszcze nie znamy.

LG V30 wydaje się smartfonem dla pasjonatów, oczekujących od tego typu urządzenia czegoś więcej, szczególnie w kwestii multimediów. Zaawansowane możliwości foto i wideo oraz mocne komponenty audio powinny zadowolić bardziej wymagających konsumentów. Na ostateczną ocenę musimy poczekać do czasu testów redakcyjnych.

---

Jesteśmy na największych europejskich targach elektroniki użytkowej. Wszystkie relacje, zdjęcia i inne materiały z IFA 2017 w Berlinie znajdziecie w tym miejscu.

Zobacz także
  • Aplikacje na Androida Co warto zainstalować na nowym telefonie? Oto 7 aplikacji, które warto mieć na start
  • Samsung Galaxy Note 9 Samsung Galaxy Note 9 ma się czym pochwalić. Wybraliśmy 5 najważniejszych cech wyróżniających nowego flagowca
  • Google Play Protect Kilka trików na przyspieszenie smartfona z Androidem. Proste, ale skuteczne sposoby [PORADNIK]
Komentarze (30)
LG V30 i LG V30+ zaprezentowane na targach IFA 2017
Zaloguj się
  • Alex Roni

    Oceniono 2 razy 2

    brak stabilizacji w drugim obiektywie, słaba bateria a przednia kamera to jakiś żart - mogli ją zlikwidować. a co do dźwięku to żeby zauważyć różnicę między starszymi modelami trzeba posiadać dość drogie słuchawki.
    co roku producenci podwyższają cenę a tak naprawdę nic się nie zmienia. aparaty w dzień robią takie same zdjęcia od 3-4 lat, dopiero przy powiększeniu widać małą różnicę. moda nastała na zdjęcia nocą - niedługo będą z telefonów robić noktowizory.
    na co komu ekran w telefonie w takiej rozdzielczości skoro mało kto używa go do wirtualnej rzeczywistości.
    żaden z producentów nie zajął się głośnikami do rozmów. są zbyt ciche i brakuje możliwości zmiany barwy dźwięku. nie ma to jak kupić telefon za 3-4tys i nie słyszeć co do niego mówią kiedy idzie obok ulicy.
    mamy 2017 rok a baterie w najdroższych modelach mają średnio 3000mAh. do tego szklane obudowy - nie dość że tańsze w produkcji to jeszcze zarobią na wymianie. z drugiej strony jak zrobią metalową obudowę to brak możliwości wymiany baterii.

  • rojberek

    Oceniono 8 razy 2

    "ze szklanymi pleckami" - no kurde, czytać się tego nie da... to jakiś debil z podstawówki pisał? Nie można normalnie "ze szklanym tyłem"?

  • atos38

    Oceniono 3 razy 1

    - WYMIENIALNY przez użytkownika Akumulator !!!
    - Realny 2 SIM,
    - boki W KANT
    Rozmowa na temat JAKIEGOKOLWIEK tel./ smartfonu ZAWSZE zaczyna się od powyższych 3 !
    Jesli tego nie ma to nie ma w ogóle o czym rozmawiać.
    Producenci tak już się rozCwaniakowali, że maja ludzi za DURNIÓW.

  • Tomek Rogiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    co mi po bajerach skoro bateria do bani. co mi po szybkim ladowaniu .
    teraz wszystkie smartfony maja podoobne funkcje ale czy to powod aby robic wielkie halo .... chyba nie. jak bateria bedzie obciazona przez 3 dni i nie bedzie potrzebowala ladowania ani wsparcia z power banku to piszcie inaczej wysylajcie swoje wypociny do smietnika

  • catch36

    0

    Nigdy więcej LG, w LG G3 padła płyta główna, dwa razy... okazuje się że to częsta usterka, teraz mam LG G5 i padł GPS, też częsta usterka... wracam do Samsunga

  • mar.ooo

    0

    Nie kupujcie LG. Kiedys dalem sie nabrac na fajna cene, duzy wyswietlacz w stosunku do wielkosci telefonu, super wydajnosc itp. Kupilem przez 2 lata 10 lg do firmy i wiekszej szmiry nie widzialem. Telefony sie sypia, co chwile jakas awaria, a serwis lg umywa rece. Rzeczy ktore normalnie w samsungu zalateiali od reki lub w 3 dni bez problemow w lg zajmowaly 2 tyg i jeszcze czesto dostawalem z powrotem zepsuty telefon z info ze to wina uzytkownika. Po jednej nieprzyjemnej rozmowie z przedstawicielami LG gdzie wmawiali mi ze ich chce naciagnac na 300zl wprowadzilem zakaz LG w firmie. Nie tylko komorek, ale i pralek, suszarek, tv itd po prostu nie ma prawa byc nic kupione z tym znaczkiem.

    Musialem dojrzec do tego co mi mowil ojciec, ze nie stac go na tanie rzeczy (jak kupowal drogie). Juz wiem o co chodzi, nie stac go na ciagle naprawy, ciagle nerwy, ciagla utrate sprzetu bo musi go odsylac , albo kupowac nowy.

    Problem lg to nie tylko niska cena, bo ostatnio podnosza, ale buracka obsluga i standardy. Nie jest to wina ludzi tam pracujacych tylko odgornej strategii.

    To jest tak jak asus i lenovo. Asus sie psuje 3x rzadziej niz lenovo, a jak juz sie psuke to naprawa jest szybsza, tansza i w milej atmosferze.

  • atos38

    Oceniono 2 razy 0

    W KANT !

    Czekam dnia kiedy w końcu tzw. projektanci i wysoko opłacani inżynierowie zaczną robić PO LUDZKU jedna z NAJPROSTSZYCH rzeczy w smartfonach.
    Boki w Smartfonach powinny być "w KANT", a NIE Półokrągłe !
    Od jakości boków zależny KOMFORT trzymania i BEZPIECZEŃSTWO całego urządzenia !
    Im pewniejszy chwyt tym większy nasz komfort i tym bardziej czujemy ZADOWOLENIE z trzymania i UŻYTKOWANIA smartfona. Chwyt kiedy urządzenia łatwo wyślizguje się z reki jest chwytem NIE Pewnym = NIE komfortowym.
    Od pewnego czasu wysoko opłacani inżynierowie zaczęli BEZMYŚLNIE naśladować jedni po drugich i kopiować wzór Półokrągłych boków smartfonów. Obserwuję, że takich coraz więcej. To jest ŹLE ❗ Nie dość, że boki czyli powierzchnia za która chwytamy jest Trudniejsza do trzymania to, do tego jest jeszcze …… gładka (?). Przecież powierzchnia gładka ŁATWIEJ WYŚLIZGUJE się z ręki ❗
    Uważam, że boki smartfonów powinny być "w KANT" i do tego powinny mieć tzw. Fakturę czyli jakiś delikatny wzorek. Dzięki temu To DROGIE urządzenie trudniej wyślizgiwałoby się z ręki.
    Miałem kiedyś gumowe/silikonowe "plecy" na smartfona gdzie boki były z wzorem "gęsia skórka". Chwyt był Super.
    To był Inny Świat.
    Teraz mam smartfon który ma półokrągłe boki i wszystko jest wykonane z gładkiego, śliskiego tworzywa i ubolewam nad tym.
    Oprócz tego Nie wiem czemu Tylko 1 firma Sony robi jedną z Najpotrzebniejszych i Podstawowych funkcji w Smartfonach tzn. OCZKO na tzw. smycz. Jakiś pasek lub sznurek ozdobny na nadgarstek.
    Dawniej, a pewnie i teraz wszystkie aparaty foto miały pasek który to zanim wzięło się do ręki aparat należało założyć sobie na szyję, po to żeby gdy wypadnie ci z reki nie rozbił się o podłogę/ziemię. Albo taki pasek na szyję albo chociaż pętelka na nadgarstek już by wystarczyła i załatwiałaby sprawę. Kiedyś zwykłe i WSZYSTKIE tel. komórkowe miały takie oczka.

  • lutski

    0

    W sam raz dla ponad dwumetrowych koszykarzy. Potrafią chwycić piłkę jedną ręką, to i taki 6 calowy telefon powinien im dobrze leżeć w dłoni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje