Nokia 8 trafia do sprzedaży w Polsce. Czy najnowszy smartfon od HMD Global będzie w stanie podbić serca użytkowników?

Najnowsza propozycja fińskiego HMD Global pod względem specyfikacji może się równać z najmocniejszą konkurencją. Z ceną jest dość podobnie. Czy to jednak wystarczy, aby Nokia 8 podbiła serca polskich użytkowników na równi z produktami Samsunga, Huawei czy Apple?

W pierwszej kolejności smartfon debiutuje w sieci Play. Można go również kupić na wolnym rynku gdzie jego cenę ustalono na 2599 zł. Nokia 8 to propozycja dla użytkowników, na których dotychczasowa oferta HMD Global z różnych względów nie zrobiła dobrego wrażenia. Mamy tu solidną odporną na zachlapania obudowę wykonaną z anodowanego aluminium, ekran IPS 5,3 cala o rozdzielczości QHD (1440 x 2560 pikseli) i oczywiście podwójną optykę uznanej niemieckiej marki fotograficznej Zeiss.

Pod względem wydajności możemy za to liczyć na obecnie najmocniejszy dostępny na rynku procesor Qualcomm - Snapdragona 835 - wykorzystujący 4 GB wbudowanej pamięci RAM i 64 GB miejsca na dane. To zdecydowanie najmocniejszy model smartfonu w dotychczasowej ofercie HMD Global. W środku oczywiście najczystsza pozbawiona nakładek forma Androida 7.1.1 Nougat z aktualizacją do Androida 8.0 Oreo.

Czytaj więcej: Nokia 8 oficjalnie zaprezentowana. Oto pierwszy flagowy smartfon legendarnej fińskiej marki

Czy biorąc pod uwagę cenę i parametry techniczne Nokia 8 zawróci w głowach polskim użytkownikom? Warto pamiętać, że na rynku nie brakuje mocnej konkurencji, z których niektóre modele po premierze stosunkowo szybko tracą na wartości i stają się łakomym kąskiem dla konsumentów. Z pewnością propozycja HMD Global ma kilka ciekawych wyróżników, ale to absolutnie nie jest gwarantem sukcesu.

Współtwórca Comperia.pl: Samo bycie upartym jest bez sensu. Trzeba jeszcze pokory, mądrości i otwartości [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (15)
Rozpoczyna się sprzedaż smartfonu Nokia 8 w Polsce
Zaloguj się
  • ewa_2015

    Oceniono 2 razy 2

    A telefon ze średniej półki, Nokia 6, miał premierę 5 czerwca i... nadal go nie ma. Także bardzo fajnie, że wrzucają na rynek kolejny model, a nie są w stanie zrealizować czekających zamówień na poprzedni...

  • kate7575

    0

    Może naiwnie - ale czekam na przyzwoitego następcę Nokii E7... byle nie był na Androidzie ...

  • Mariusz HL

    0

    Nie no artykuł przyciąga uwagę szczególnie tytuł jednak NOKIA zbyt późno reanimuje markę.HUAŁEJ właśnie po premierze MATE 10 i 10Pro robi rzeźnie na rynku smartfonów z powodu SOC KIRIN 970 ,które nadaje się nie tylko do tabletów ale także do laptopów konwertowalnych.W momencie premiery sam AJFON 8 traci koronę wydajności jeżeli chodzi o cały układ SOC więc już nie ma tak na prawdę nic do zaoferowania użytkownikowi lubującemu się w otwartym systemem operacyjnym.

  • gostek_gostek

    0

    Niestety, ale do LG G6 nie ma startu. Ciemna optyka, wielkie ramki, mały ekran. W tej obudowie powinno zmieścić się 5,7 cala! Kariery ten telefon nie zrobi, no chyba, że z ceną w okolicach 1500 złotych. Wtedy mógł by mieć nawet nieco słabszy procek. Rynku flagowców i tak nie podbije.

  • gie-es

    0

    Kolejne cholerne mydełko. Z takim wzornictwem nie będzie sukcesów. Spece od marketingu wymyślili sposób, żeby ludzie częściej kupowali: ekran 2,5D (WTF?). Wyśliznął się z rączki bo okrąglutki? Ups... O, stłukł się wyświetlacz.... szkoda, że nie dało się szkła przykleić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX