Elektryczne Porsche mission E w sprzedaży od 2019. Ma zagrozić Tesli. Cena warta uwagi

Robert Kędzierski
Porsche potwierdza, że kończy prace nad swoim elektrycznym samochodem i wkrótce zaoferuje jego sprzedaż. To może być łatwiej dostępny na naszym rynku odpowiednik Tesli.

Samochody elektryczne od lat rozpalają wyobraźnię, a ich ikoną stała się Tesla - amerykańska marka należąca do Elona Muska. Wkrótce jednak europejscy kierowcy będą mogli skorzystać z kuszącej alternatywy. Legendarna marka Porsche ogłosiła bowiem, że kończy rozpoczęte w 2015 roku prace nad swoim elektrycznym samochodem. Misssion E ma być dostępny w sprzedaży od 2019 roku. 

Cena samochodu wygląda dość kusząco - ma wynieść równowartość 85 tys. dol. czyli ok. 300 tys. zł. Pojazd będzie więc konkurować z Teslą model X i S. 

Porsche Mission E będzie wyposażone w dwa silniki elektryczne dostarczające 600 KM maksymalnej mocy. Napęd będzie przekazywany na obie osie, a sprint do setki zajmie w tym modelu mniej niż trzy sekundy. Prędkość maksymalna to 250 km/h, a maksymalny zasięg na akumulatorach to 482 km. Inżynierowie Porsche pracują nad systemem szybkiego ładowania, które umożliwi uzyskanie 80 proc. zasięgu już po 15 minutach. Pojazd ma rozpędzać się do "setki" w ok. 3.5 sek. 

Czytaj też: Testujemy Porsche Cayenne S. W ekstremalnych warunkach. 

Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek samochodów, kojarzona z wyjątkową estetyką, luksusem i unikalnym stylem życia.

***

Więcej o:
Komentarze (61)
Elektryczne Porsche mission E w sprzedaży od 2019. Ma zagrozić Tesli. Cena warta uwagi
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 3

    Ursus pokaże też wkrótce swoją maszynę...a wtedy...

  • japka_putina

    Oceniono 9 razy 3

    Łatwo zgadnąć, że będzie to o niebo lepszy samochód od kilkuletniej już Tesli S, w dodatku z marką, która mimo psucia jej SUV-ami i dizlami wciąż wstydu właścicielowi nie przynosi, najdelikatniej mówiąc. Jeśli zrobią to tak dobrze, jak potrafią, Tesla S skazana jest na śmierć, a nowego modelu raczej Tesla nie zdąży zrobić, bawiąc się w zupełnie nowy Y, ciągnik siodłowy i pickupa jednocześnie. No i warto pamiętać, że za parę lat Porsche nie będzie jedynym konkurentem w tym segmencie. Model 3 też lekko nie będzie miał, nawet jeśli nie wyjdą jakieś grube niedoróbki, a produkcja osiągnie zakładany poziom, co i tak jest założeniem karkołomnym. Będzie trzeba dużo tweetów i ładnej gadki, żeby nie dać się pożreć zaprawionej w bojach, gotowej na wszystko i bogatej konkurencji.

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 2

    Proszę sobie wyguglac
    mahindra electric bike
    mahindra electric scooter
    mahindra electric car
    O ile dobrze pamiętam Indianie (ci prawdziwi a nie Ci których pomylil jakoby polPolak Kolumb) wymyslil kilka drobiazgow np. ZERO w matematyce. W Polsce nazywamy ich 'ciapatymi' prawda? ZERO - wbrew pozorom - nie jest takim prostym konceptem tylko ilu to rozumie?

  • jakis_gosc012

    Oceniono 4 razy 2

    Profanacja motoryzacji postępuje niestety w najlepsze. A auta elektryczne wcale takie ekologiczne nie są. Sama produkcja baterii do tego wydziela do atmosfery tyle zanieczyszczeń co kilkunastoletnia eksploatacja samochodu z silnikiem diesla, prąd też dalej w dużej części pochodzi z węgla, więc pośrednio te auta też wydzielają spaliny, a do tego jeszcze dochodzi utylizacja baterii z tego, a jeśli auta elektryczne się bardziej spopularyzują, to będzie to nie lada problem dla ekologii.

  • Andrzej Duxa

    Oceniono 2 razy 2

    znajac specow z koncernu vw, publicznosc bedzie swiadkiem wielu spektakularnych zapłonów i awarii na drogach

  • e50604

    Oceniono 3 razy 1

    Elektryczna głupawka ogarnia nawet ich :(
    Przykre to bardzo. Nierozsądne, glupie...

  • cmok_wawelski

    Oceniono 3 razy 1

    Tesla ma w Polsce, sredniowielkim kraju w geograficznym srodku Europy 3 (slownie TRZY) stacje ladowania. Jak dlugi przedluzacz zmiesci sie bagazniku takiego Porszaka?
    Jest tylko jeden sposob, zeby Polacy przesiedli sie na elektryki, wymaga podwojnego dzialania prawnego:
    1. ZDJECIA z importu takich aut absurdalnych cel, VATow i sratow
    +
    2. Obowiazku testowania spalin, zeby auto przeszlo badania techniczne pojazdow. Znaczna ilosc aut na polskich drogach nie ma na to szans. A my tym oddychamy. Tylko, ze weglowymi wyziewami z produkcji pradu tez...
    Polak ma zawsze pod gorke i na ogol na wlasna prosbe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX