Używasz Google Chrome? Nowy Firefox Quantum może cię skłonić do przesiadki. Ma być znacznie szybciej

Daniel Maikowski
Mozilla zapowiada prawdziwą rewolucję. Już w listopadzie odbędzie się premiera przeglądarki Firefox Quantum, która ma być nawet dwukrotnie szybsza od poprzedniczki. Czy Google ma powody do obaw?

Nowa nazwa, nowe logo, nowy layout i nowy silnik. Firefox Quantum ma być dla Mozilli zupełnie nowym otwarcie, a twórcy przeglądarki nie kryją swoich ambicji.

Najświeższa wersja Firefoksa oznaczona numerkiem 57 ma zadebiutować w połowie listopada, ale już teraz ci najbardziej niecierpliwi mogą pobrać jej wersję beta.

Firefox QuantumFirefox Quantum fot. Mozilla

Szybsza i wydajniejsza

Jakie zmiany wprowadza Firefox Quantum? Przede wszystkim ma być dwukrotnie szybsza od ostatniej stabilnej wersji Firefoksa (56), co twórcy starają się udowodnić prezentując wyniki testu przeprowadzonego w benchmarku Speedometer 2.0.

Swoją szybkość Firefox zawdzięcza przebudowanemu silnikowi CSS, który napisano z wykorzystaniem języka Rust. Firefox Quantum ma być pierwszą na rynku przeglądarką, która do przetwarzania CSS wykorzystuje kilka rdzeni procesora jednocześnie.

Nowa przeglądarka ma być również zdecydowanie mniej "pamięciożerna" i zużywać nawet o 30 proc. mniej RAM-u niż w przypadku konkurencyjnego Google Chrome.

Firefox QuantumFirefox Quantum fot. Mozilla

Inna nowość dotyczy priorytetu ładowania się kart w przeglądarce. Teraz aktywna karta będzie ładować się priorytetowo, a następnie aplikacja będzie doczytywać karty w tle.

Twórcy chwalą się również, że rozwiązali 486 mniejszych i większych problemów, które pojawiały się w poprzednich wersjach przeglądarki, co także ma zwiększyć wydajność.

To nie koniec zmian. Firefox Quantum to również nowy interfejs Photon, dzięki któremu nawigowanie po przeglądarce ma być wygodniejsze i bardziej intuicyjne, Nowy Firefox jest mocno zintegrowany z aplikacją Pocket, która niedawno trafiła w ręce Mozilli.

 

Mozilla nie omieszkała porównać nowej przeglądarki z jej rywalem - Google Chrome. W przeprowadzonym teście Firefox Quantum jest widocznie szybsza, ale lepiej poczekać na niezależne testy, na które przyjdzie czas po premierze finalnej wersji przeglądarki.

Premiera Firefox Quantum odbędzie się już 14 listopada br. Nowa przeglądarka Mozilli będzie dostępna dla użytkowników Windowsa 10, MacOS-a, Androida oraz iOS-a.

Więcej o:
Komentarze (96)
Firefox Quantum - premiera już w listopadzie
Zaloguj się
  • dannniello

    Oceniono 11 razy 9

    Firefox w porównaniu z Chrome szpieguje mniej. Główna zaleta to taka, że jak ktoś chce to wszelkie "telemetryczne" opcje może wyłączyć. Chrome z oczywistych względów daje dużo mniej swobody. Należy pamiętać że Google Terminal Share With Us Everything (czyli Chrome:) powstał przede wszystkim do gromadzenia danych i z tego powodu po prostu nie jest możliwe wyłączenie wszystkiego (zresztą identycznie jest z Android, ale żeby nie było - iOS/iPhone wcale lepszy pod tym względem nie jest). Przykładowo: każdy nowy profil w Chrome ma na sztywno przypisany identyfikator do komunikacji z serwerami Google. Chrome z oczywistych względów niemal non stop komunikuje się z Google - chociażby w celu sprawdzenia aktualizacji, pasek adresu non stop wysyła co się w niego wpisuje - wszelkie te operacje są "podpisane" identyfikatorem "klienta" - nawet w sytuacji gdy user nie jest zalogowany do swojego konta Google.

    Oczywiście standardowo Firefox też wysyła dużo, ale:
    1. Część rzeczy jest włączonych ze względów bezpieczeństwa (np. sprawdzanie czy strona nie jest na liście stron niebezpiecznych)
    2. Wszystko można wyłączyć
    support.mozilla.org/pl/kb/jak-dziala-wbudowana-ochrona-przed-probami-oszustwa-phishingiem-i-zlosliwym-oprogramowaniem

    PS. Szpiegowanie przeglądarek to jedno, ale prawda jest taka, że userzy dobrowolnie dają się szpiegować WSZYSTKIM stronom niezależnie od przeglądarki... Chociażby taka podstawowa sprawa jak usuwanie cookies - bez tego dosłownie każdy ruch na każdej stronie jest rejestrowany przez m.in. Google i Facebook (bo skrypty obydwu firm są niemal na każdej stronie)...

    Polecam: Cookie AutoDelete
    addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/cookie-autodelete/
    Ten dodatek wraz z korzystaniem z kontekstów w Firefox umożliwia mocne ograniczenie szpiegowania przez strony. Jak na mój gust konteksty Firefox to jest bardzo przydatna i przełomowa rzecz. Problem w tym że ciężko to jest "sprzedać" zwykłym ludziom, bo generalnie raczej takie "technikalia" ich nie interesują...

    W dużym skrócie jak to działa:
    kontekst "normalny" - Cookie AutoDelete usuwa wszystkie ciasteczka po zamknięciu karty
    profil "Osobiste" - cookies od Facebook, Google (i inne co sobie user wybierze) nie są usuwanie
    Czyli serfując w kontekście "Osobiste" jestem automatycznie zalogowany np. do Google, ale co za tym idzie jestem na każdej stronie szpiegowany. Ale serfując bez kontekstu (czyli profil "normalny") - ciasteczka nie są zapisywane na stałe czyli każde wejście na stronę jest traktowane "jak te pierwsze". Konteksty odróżniają się od siebie kolorowymi podkreśleniami kart, więc da się to wszystko ogarnąć:)

    Info o kontekstach:
    testpilot.firefox.com/experiments/containers/

    A tak ogólnie polecam lekturę strony:
    www.privacytools.io/#addons

  • fagusp

    Oceniono 6 razy 4

    Oby się to potwierdziło. Na stacjonarkach (domowej i w firmie) mam 4790K z 8 MB RAM - korzystam z Liska, bo różnice w szybkości działania pomiędzy nim a Chrome są na takim sprzęcie niezauważalne. Natomiast w tablecie zacząłem korzystać z przeglądarki od Google - ale z nieukrywaną radością z niej zrezygnuję na rzecz nowego Firefoxa, jeżeli te optymistyczne wieści się potwierdzą.

  • cezaryk

    Oceniono 3 razy 3

    > dwukrotnie szybsza od ostatniej stabilnej wersji Firefoksa (52)
    Ostatnia stabilna wersja FF (x32) ma numer 56.0.
    Pozostałe informacje są równie rzetelne?

  • sir.fred

    Oceniono 2 razy 2

    Ale zwis jednej karty dalej będzie rozwalał wszystkie inne? A przy kilkunastu otwartych kartach jest prawie pewny... I żeby nie było - mówię o przyzwoitym sprzęcie, 12 GB RAM - przy zajętości 30% pamięci fox potrafi przymulić tak, że tylko restart przeglądarki pomaga.

  • turbobenzyna

    Oceniono 2 razy 2

    wooow czyzby ktos w FF zauwazyl po 10 chyba latach ze w wiekszosci dzisiejszych urzadzen jest wiecej niz jeden rdzeń procesora i mozna jakos tak fajowo stworzyc program by z nich wszystkich korzystal ??? ale czad, nie ma co

  • yattawawa

    Oceniono 2 razy 2

    No ciekawe, u mnie firefox po otwarciu 10 stron, po 30 minutach nagle generuje 20% obciazenia procesora. Dlatego sie przesiadlem na chrome.

  • golenie_strzyzenie

    Oceniono 2 razy 2

    Z filmiku wynika, że ta miażdżąca przewaga to od niecałej sekundy do raptem kilku. Jest się czym jarać?

  • blondyna.z.londyna

    Oceniono 1 raz 1

    Zaraz pobieram wersję beta, bo mam już szczerze dość Chrome. A przecież byłam jedna z pierwszych, kiedy sie przesiadłam z mułowatego IE na nieznaną wtedy jeszcze przegladarkę z Google. Pamiętam szok i niedowierzanie, kiedy na tym samym kompie i pzry tym samym łączu strony zaczęły się otwierać szybko i bezproblemowo. To było coś niebywałego. Ale sytuacja po kilkunastu latach się powtarza. Chrome z fantastycznie szybkiej przegladarki stało się niebywałym monstrum, kwiożerczym pasożytem, który opanowuje zasoby komputera i zapanować nad tym jest niezmiernie trudno...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX