Facebook zatrudni tysiąc nowych pracowników. Mają blokować polityczne reklamy

Mark Zuckerberg chce walczyć z nieuczciwą reklamą w największym serwisie społecznościowym świata. Zatrudni tysiąc nowych pracowników do weryfikacji treści w nich zawartych. Sytuacja sprzed wyborów w USA ma się nie powtórzyć.

Facebook to największy serwis społecznościowy świata zrzeszający ponad 2 miliardy osób miesięcznie. Nie dziwi więc, że reklamodawcy chętnie korzystają z tak ogromnej bazy potencjalnych odbiorców.

Niestety możliwość reklamowania się w serwisie coraz częściej wykorzystywana jest także w nieuczciwych celach. Jakiś czas temu głośna była sprawa wykorzystania przez Rosjan Facebooka w celu wpłynięcia na wynik wyborów prezydenckich w USA.

Sam szef bezpieczeństwa Facebooka przyznał na oficjalnym blogu, że aż 3000 reklam zostało uznanych za podejrzane i pochodziły z 470 nieautentycznych kont.

Zdaniem serwisu w ciągu dwóch lat kupione przez Rosjan polityczne reklamy w serwisie społecznościowym Marka Zuckerberga zobaczyło nawet 10 mln Amerykanów. 44 proc. wyświetleń miało miejsce jeszcze przed wyborami.

Facebook zamierza wyeliminować możliwość stosowania podobnych praktyk, dlatego poinformował własnie, że uszczelni system akceptacji reklam. Zatrudni w tym celu 1000 nowych pracowników, którzy będą odpowiedzialni za weryfikację pojawiających się w nich treści.

Reklamy pojawiające się przed wyborami w USA wspierały jedną ze stron niebezpośrednio. Konieczne będzie nie tylko rozpoznawanie treści, ale także ich kontekstu.

Serwis chce także zainwestować więcej w metody automatycznego wykrywania podejrzanych reklam, aby podobna sytuacja się nie powtórzyła.

Sprawdzanie reklam oznacza ocenę nie tylko ich treści, ale także kontekstu ich kupna i zamierzonej grupy odbiorców - dlatego zmieniamy system oceny reklam, aby zwiększyć jego skuteczność

- zapowiedział Facebook.

---

Jak przez lata zmieniał się smartphone od Apple?

Więcej o: