Ten sprzęt Google nagrywał użytkowników bez przerwy. Wszystko wysyłał do centrali. Jest oświadczenie

Robert Kędzierski
Dyktafon w smartfonie

Dyktafon w smartfonie (fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)

Jeden z dziennikarzy odkrył, że Google Home Mini, inteligentny głośnik rozumiejący komendy głosowe, "podsłuchuje" użytkowników. Nagrywa i przesyła na serwery dźwięki bez przerwy. Mamy komentarz Google.

Serwis Android Police donosi o dziwnej wadzie inteligentnego głośnika Google Home Mini zaprezentowanego tydzień temu. Urządzenie nagrywa dźwięki i rozmowy bez przerwy. Przesyła je następnie na serwery producenta. 

Tymczasem celem Mini jest nasłuchiwanie komend głosowych tylko, kiedy użytkownik o to poprosi wydając komendę "OK Google". 

Google: to błąd, zmieniamy oprogramowanie

Producent głośnika potwierdził istnienie wady. Zapewnił jednak, że wynika ona jedynie z usterki oprogramowania, które przyjmuje błędny tryb. Firma zapewnia, że Home Mini, które trafi do konsumentów, będzie pozbawione wady - odpowiednia aktualizacja oprogramowania jest już gotowa. Doniesienia Android Police można traktować w czasie przeszłym - zapewniło nas Biuro Prasowe Google przesyłając dodatkowe wyjaśnienia, które publikujemy:

Bardzo poważnie traktujemy kwestie prywatności i jakości naszych produktów. Chociaż otrzymaliśmy tylko kilka zgłoszeń dotyczących opisanego problemu, chcemy, aby użytkownicy podczas korzystania z Google Home Mini, nie mieli co do tych kwestii żadnych zastrzeżeń. Dlatego podjęliśmy decyzję o stałym wyłączeniu wszystkich funkcji dotykowych w Google Home Mini. Tak jak dotychczas, najlepszym sposobem na kontrolę i aktywację Google Home Mini jest użycie głosu, poprzez użycie sformułowań "Ok Google" lub "Hey Google”. Właśnie w ten sposób większość osób korzysta z urządzeń z serii Google Home. W urządzeniu nadal można też regulować głośność, korzystając z przycisku znajdującego się z boku.

Miniaturowa wersja inteligentnego głośnika, niemal w całości pokryta jest materiałem. Pod nim znajdują się cztery diody sygnalizujące aktualny status pracy. W środku znajdziemy oczywiście głośnik emitujący dźwięki w każdą możliwą stronę.

W ramach dodatkowych akcji jakie dodano do miniaturowego asystenta możemy między innymi łatwiej znaleźć smartfon, pytając o jego lokalizację Google Home Mini. Ten skontaktuje się z telefonem i uruchomi w nim dzwonek. Ponadto można skorzystać z funkcji transmisji komunikatów pomiędzy poszczególnymi urządzeniami Google Home umieszczonymi w innych pomieszczeniach.

Nowy inteligentny głośnik zapewnia kompatybilność z ponad 1000 akcesoriów z zakresu inteligentnego domu. Warto również wspomnieć o nowych funkcjach przeznaczonych dla rodzin.

Google Home Mini wyceniono na 49 dolarów, a zamówienia na sprzęt można składać już dziś. Urządzenie wejdzie do wszystkich 7 krajów, w których funkcjonuje Google Home już 19 października. Dostępne będa trzy kolory materiałowej powłoki głośnika (czerwony, srebrny i czarny).

Czy sprzęt może nas podsłuchiwać?

To nie pierwsze doniesienia o tym, że inteligentne urządzenia podłączone do sieci "podsłuchują" użytkowników. W 2015 roku podobne oskarżenia spadły na firmę Samsung, także LG. Ich inteligentne telewizory wyposażone w funkcje SmartTV miały "nasłuchiwać" komend głosowych bez przerwy, a nie, jak wcześnie, tylko po wybraniu specjalnego przycisku na pilocie. Koreańscy producenci zapewnili, że nie podsłuchują rozmów. Po pierwsze użytkownik widzi ikonkę mikrofonu, kiedy funkcja rozpoznawania głosu działa. Po drugie ciągłe nasłuchiwanie i analizowanie rozmów z milionów urządzeń wymagałby posiadania gigantycznej infrastruktury. Podsłuchane dane trzeba by gdzieś zmagazynować i przetworzyć, a to nie jest tanie. 

Czytaj też: Szef FBI daje ważną radę: chcesz prywatności? Sięgnij po taśmę klejącą. 

Należy też pamiętać o tym, że najbardziej niebezpiecznym "szpiegiem", którego powinniśmy się obawiać się jest smartfon. Jeśli producenci sprzętów lub systemów chcieliby nas podsłuchiwać to robiliby za pomocą tych urządzeń. 

***

Oto głośnik, który wygląda jak wazon. Ale gra całkiem nieźle

Zobacz także
  • Najbardziej zawstydzające szpiegowskie wpadki Najbardziej zawstydzające akcje, gadżety i wpadki wywiadowcze w historii
  • Android Koniec z promowaniem bubli. W Google Play łatwiej znajdziesz aplikacje i gry, które dobrze działają
  • Firefox Focus Ta przeglądarka internetowa dba o prywatność użytkowników i ma już milion pobrań
Komentarze (31)
Google Home Mini nagrywał swoich użytkowników. Firma wyjaśnia
Zaloguj się
  • D B

    Oceniono 3 razy 3

    Podsłuchują nas cały czas. Ostatnio idę sobie ulicą a tu podchodzi do mnie facet w koszulce z napisem Google i mówi "Panie Darku co pan tak ku... ciągle klnie w samochodzie?" Przypadek?

  • totula

    Oceniono 6 razy 2

    Robi to zapewne każdy telefon z androidem, przynajmniej mój LG G4 z andkiem 6.0, może wyrywkowo lub coś testując, ale jednak. Miałem w ciągu ostatnich 2 miesięcy już 3 sytuacje w stylu: rozmawiam w biurze o aparatach słuchowych dla starszych osób - dosłownie za chwilę na Chromie w telefonie - reklama aparatów słuchowych (choć nigdy nie wpisałem na ten temat absolutnie nic do Googla), co na to Google? Niemożliwe, przypadek, 3 razy z rzędu.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 2 razy 2

    to że wysyła to może jeszcze być błędem - widząc jakich durni informatyków dzis się wszedzie zatrudnia

    ALE

    już SERWER przez pomyłkę niczego nie przyjmuje... :)))

  • bazbaz73

    Oceniono 1 raz 1

    "Teleekran służył równocześnie za odbiornik i nadajnik, dostatecznie czuły, żeby wychwycić każdy dźwięk głośniejszy od zniżonego szeptu; co więcej, jak długo Winston pozostawał w zasięgu metalowej płyty, był nie tylko słyszalny, lecz także widoczny. Nikt oczywiście nie wiedział, czy w danym momencie jest obserwowany. Snuto jedynie domysły, jak często i według jakich zasad Policja Myśli prowadzi inwigilację. Nie sposób też było wykluczyć, że przez cały czas nadzoruje wszystkich. Tak czy inaczej, mogła się włączyć w dowolny kanał, kiedy tylko chciała. Pozostawało więc żyć z założeniem - i żyło się, z nawyku, który przeszedł w odruch - iż każde słowo jest podsłuchiwane, a każdy ruch pilnie śledzony, chyba że w pomieszczeniu panuje akurat mrok."
    G. Orwell "1984"

  • superkoment

    Oceniono 3 razy 1

    Wina Putina!!!!

  • jami88

    Oceniono 1 raz 1

    Zamiast chodzić na siłownię i jeszcze za to płacić, wolę częściej podnosić tyłek i zmieniać różne rzeczy mięśniowo.
    I nie mam tego problemu, że sam sobie kupiłem kolejne drzwi do włamywania się do mojego domu.

  • Andrzej Raczkowski

    Oceniono 3 razy 1

    Może jednak lepiej zainteresować się polskim projektem inteligentnego głośnika który z założenia szanuje o prywatność i nie nasłuchuje/podsłuchuje cały czas. Więcej na: www.powiedz.co i www.ai-speaker.com
    Andrzej (jestem jedną z osób która pracuje nad projektem pierwszego polskiego inteligentnego głośnika )

  • rabin_z_czubow

    0

    Pewnie miał zainstalowane oprogramowanie od Kasperskiego co ?

  • Niezależny

    0

    Google nie robi nic co by nie przekładało się na zyski giganta z reklam - to należy miec na względzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje