Apple właśnie przyznał, że celowo spowalnia starsze iPhone'y, ale ponoć robi to dla naszego dobra

Daniel Maikowski
Akumulator - najsłabsze ogniwo wielu smartfonów.

Akumulator - najsłabsze ogniwo wielu smartfonów. (Fot. Robert Kędzierski / Pexels / Martin Abegglen / 3headcat / freeiconspng.com)

To już nie jedna z licznych teorii spiskowych, ale fakt. Apple celowo obniża taktowanie procesora w iPhone'ach ze starszymi bateriami. Firma twierdzi jednak, że nie robi tego po to, żeby zmusić nas do wymiany urządzenia.

W ostatnich miesiącach wielu użytkowników iPhone'a 6S narzekało na spowolnienie pracy swoich urządzeń. Sprawa była o tyle zagadkowa, że do znacznego spadku wydajności dochodziło tuż po zaktualizowaniu systemu iOS do nowej wersji. Co ciekawe, w wielu przypadkach problem znikał po wymianie baterii telefonu na nową.

Jeden z użytkowników Twittera opublikował grafikę, która prezentowała częstotliwość taktowania procesora w jego iPhonie przed i po wymianie baterii. W pierwszym wypadku procesor był zablokowany na 600 MHz. W drugim, przyśpieszył 1400 MHz.

To wszystko skłoniło Johna Poole'a, twórcę popularnego benchmarka Geekbench, do przeprowadzenia serii testów. Ich wyniki okazały się jednoznaczne. Poole dowiódł, że spadek wydajności iPhone'a 6S jeśli ściśle związany z aktualizacją iOS-a. Co więcej, wysnuł on również wniosek, że firma z Cupertino celowo stosuje tzw. "throttling", czyli obniża taktowanie procesora w starszych telefonach. Po co? I tu robi się ciekawie.

Testy GeekbenchTesty Geekbench fot Geekbench

Skok na kasę czy troska o użytkowników?

Dla wielu użytkowników odkrycie Johna Poole'a to ewidentny dowód na to, że Apple celowo postarza swój sprzęt, aby skłonić nas do częstszej wymiany urządzeń. Te oskarżenia zmusiły firmę z Cupertino do zabrania głosu w sprawie.

Apple wydał oświadczenie, w którym potwierdza, że stosuje "throttling", ale robi to w trosce o dobro użytkowników. Firma twierdzi, że  zaimplementowała do iOS tę funkcję (tak, to funkcja! - red.), aby zapobiec nagłemu, dużemu poborowi mocy, co w przypadku iPhone'ów ze starszymi bateriami mogło skutkować nagłym wyłączeniem się telefonu. 

Apple zrzuca więc winę na baterie litowo-jonowe, które mają mieć problem z szybkim dostarczaniem dużej ilości mocy w sytuacji, gdy znajdują się w niskiej temperaturze, gdy poziom naładowania jest niski lub gdy są zwyczajnie się zestarzeją.

Szkoda, że firma z Cupertino decyduje się na takie wyznania dopiero w sytuacji, gdy ktoś "złapał ją za rękę". W ten sposób zamiast wyciszyć spekulacje i uciąć kolejne teorie spiskowe prawdopodobnie jeszcze bardziej je pogłębi. 

Aby oddać Apple sprawiedliwość, warto przypomnieć, że problem z nagle resetującymi się iPhone'ami rzeczywiście występował. I był tak poważny, że w pewnym momencie firma  ogłosiła nawet program wymiany części wadliwych urządzeń.

Co łączy iPoda z filmem "2001: Odyseja Kosmiczna"?

Zobacz także
Komentarze (65)
Apple właśnie przyznał, że celowo spowalnia starsze iPhone'y
Zaloguj się
  • szejski

    Oceniono 20 razy 18

    Kurczę blade, myślałem, że "starszy iPhone" to będzie jakaś czwórka, no może ostatecznie piątka. Ale 6S? WTF???

  • hirokuni

    Oceniono 15 razy 11

    Heheeee..... troska o klienta jest w szczególności troską o własny portfel. Nawijanie makaronu na uszy - ciekawe czy ruszy fala procesów jak w przypadku volkswagena??

  • pan.szklanka

    Oceniono 3 razy 3

    Sam Pan Bóg celowo obniża poziom cycków u starszych modeli niewiast, ale wymieniać zabrania.

  • jarsza

    Oceniono 7 razy 3

    Dymają równo - a pelikany łykają.

  • haha-to-ja

    Oceniono 2 razy 2

    Maikowski zdołał oczywistą i logiczna rzecz zmanipulować na parówe dla plebsu no prosze moze przedłuża mu smiecówke do konńca roku.

  • gshegosh81

    Oceniono 4 razy 2

    Dawniej problem był rozwiązywany przez umieszczenie wymiennej baterii pod klapką. Teraz masz wymieniać całe urządzenie za kolejne tysiące zielonych :)

  • hirokuni

    Oceniono 2 razy 2

    Trochę to przegięcie - sam zaobserwowałem to zjawisko na przykładzie Iphona Żony, która użytkuje go jako osoba niedowidząca (bez kryptoreklamy - ale apple ma najlepsze rozwiązania dla osób niewidomych i niedowidzących) i niestety ale funkcjonalności związane z użytkowaniem voiceovera (program czytający do obsługi przez niepełnosprawnych) po prostu zaczęły zawodzić, opóźniać, wręcz uniemożliwiać funkcjonowanie - pewnie jest to spowodowanie tym "upgradem" - brawo apple!!!

  • ekiwok

    Oceniono 1 raz 1

    Problemem nie jest to, że telefony zwalniają jak bateria jest zużyta, tylko że system o tym nie informuje.

    Zamiast poinformować użytkownika, że telefon działa wolniej bo bateria jest stara (tj. wymień baterię) użytkownik myśli, że telefon jest wolniejszy od nowszych modeli (tj. kup nowy telefon).

    Natomiast program wymiany baterii dotyczył telefonów z uszkodzonymi bateriami, a nie ze starymi bateriami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje