Jak poprawnie ładować baterię w smartfonie? Wiele osób robi to źle [PORADNIK]

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak dbać o akumulator w smartfonie, aby zachował swoją pojemność na bardzo długi czas. Nic dziwnego, że w internecie krąży wiele wyssanych z palca mitów na ten temat. Podpowiadamy, w jaki sposób należy obchodzić się z ogniwem w urządzeniach mobilnych. Oto sześć prostych rad.

Obecnie smartfony mają ogromny "apetyt na prąd". Baterie - mimo że coraz bardziej pojemne - nie zapewniają tak długiego czasu działania, jaki byśmy sobie życzyli. Z biegiem czasu telefon rozładowuje się jeszcze szybciej, bo niewłaściwie eksploatowane ogniwa szybko się zużywają.

Jak zatem zadbać o baterie w telefonach, aby te służyły nam dłużej? Wystarczy zastosować się do kilku prostych rad, które powinny znacznie zwiększyć żywotność akumulatorów.

1) Zapomnij o efekcie pamięci

Kilka lat temu producenci zalecali, aby każdą nową baterię sformatować, czyli trzy razy powtórzyć cykl pełnego rozładowania i naładowania. Dotyczyło to popularnych kiedyś ogniw niklowo-kadmowych, których obecnie w smartfonach się nie stosuje.

Dziś w telefonach wykorzystywane są akumulatory litowo-jonowe, które nie wymagają przeprowadzania tego procesu. Co więcej, wielokrotne ładowanie od zera do stu procent jest dla nich bardzo szkodliwe.

2) Nie dopuść do całkowitego rozładowania

Żelazną zasadą, do której zawsze należy się stosować, jest niedopuszczenie do całkowitego rozładowania urządzenia. Jest to niezwykle szkodliwe dla akumulatorów i to pomimo zabezpieczeń stosowanych przez producentów wyłączających telefon jeszcze przed całkowitym wyczerpaniem ogniwa.

Co więcej, należy pamiętać, aby nie obciążać ogniwa, gdy jest już bliskie rozładowania. To również zauważalnie wpływa na żywotność akumulatora.

3) Nie ładuj do pełna

Mogłoby się wydawać, że najlepsze, co można zrobić dla baterii w smartfonie, to naładowanie jej do pełna. W końcu jak ognia należy unikać całkowitego rozładowania telefonu, więc uzupełnianie energii do stu procent sprawi, że pod koniec dnia wskaźnik naładowania pokaże kilkanaście-kilkadziesiąt procent.

To jednak bzdura. Okazuje się bowiem, że ładowanie do stu procent (zwłaszcza gdy ładujemy niemal od zera procent) zmniejsza praktyczną pojemność ogniwa i skraca jego żywotność. Znacznie lepiej podładować telefon w ciągu dnia, niż czekać, aż rozładuje się do zera.

Akumulator w iPhonie 5S ma zwiększoną pojemnośćAkumulator w iPhonie 5S ma zwiększoną pojemność Fot. ifixit.com

4) Utrzymuj poziom naładowania w granicach 65-75 procent

Jak radzi Battery University, najlepiej jest, jeśli utrzymujemy stan naładowania baterii przez cały dzień w przedziale 65-75 procent. Warto zatem wykorzystywać każdą okazję do podładowania swojego telefonu.

Oczywiście większość użytkowników nie może sobie na to pozwolić, dlatego zaleca się utrzymywanie poziomu naładowania w granicach 45-75 procent. W ostateczności można przynajmniej starać się, aby wskaźnik naładowania ogniwa nie spadał poniżej 25 procent przez cały dzień.

Częste ładowanie nie uszkadza akumulatora - jest dla niego zdecydowanie lepsze od regularnego rozładowywania do kilku procent i ładowania do pełna.

5) Unikaj wysokich temperatur

Warto pamiętać także o odpowiedniej temperaturze ogniwa. Im jest cieplej, tym bateria rozładowuje się szybciej. Oczywiście nikt nie mówi tu o trzymaniu telefonu w lodówce, jednak zamykanie go w samochodzie w słoneczny dzień nie jest najlepszym pomysłem.

Bardzo szkodliwe jest również intensywne korzystanie urządzenia (na przykład granie) podczas ładowania. Akumulator w telefonie nie działa na tej samej zasadzie co w laptopie - jednocześnie pobiera i oddaje energię elektryczną oraz mocno się nagrzewa.

6) Używaj oryginalnych ładowarek

Ostatnia rada jest chyba najbardziej oczywista. Używajmy oryginalnych (lub przynajmniej sprawdzonych i bezpiecznych) ładowarek. Kosztujące kilka złotych ładowarki z portali aukcyjnych mogą nie zapewnić odpowiednich warunków do ładowania (na przykład powodować duże skoki napięcia). 

Ma to także niemałe znaczenie u osób, które muszą podłączyć telefon do ładowania na noc. Co jakiś czas głośno jest o pożarach wywołanych przez ładowanie smartfonów nieautoryzowanymi ładowarkami.

Dodatkowo trzeba też pamiętać, że smartfon po naładowaniu akumulatora do pełna sam odcina dopływ energii, przez co nie trzeba bać się przeładowanie baterii. Zaleca się jednak ograniczenie podłączania telefonu do prądu na noc, bo, jak już wspomnieliśmy, ładowanie do stu procent nie jest najlepsze dla ogniwa w smartfonie.

Czytaj też: Co potrafią Mapy Google? Oto 5 funkcji dla mniej i bardziej zaawansowanych [PORADNIK]

Więcej o:
Komentarze (319)
Jak ładować baterię w smartfonie? Wiele osób robi to niepoprawnie
Zaloguj się
  • kaktus-2

    Oceniono 113 razy 99

    "utrzymuj poziom naładowania w okolicy 65-75%"
    Czyli przy obecnych smartfonach... Ładuj go co godzinę; -)

  • nanabun

    Oceniono 79 razy 53

    Formatować to sobie można dyski i inne nośniki. Akumulatory się formuje. Niby drobna pomyłka, ale od lat klepana w tego typu artykułach, czy też wciskana przez błyskotliwych doradców w salonach sieci komórkowych.

  • pieczarek

    Oceniono 61 razy 35

    Być może autor ma rację, ale wiarygodność artykułu mocno spada przez jego elementarny brak wiedzy. Otóż baterii się nie formatuje (tak robi się z nośnikami pamięci), a formuje. Zresztą wszędzie widać, że oczekiwania wobec dziennikarzy lecą na pysk. Ma być tanio, poruszająco, ma zwracać uwage, a rzetelność to sprawa poboczna.

  • astachanowicz

    Oceniono 31 razy 29

    Tak się składa, że producenci baterii i sprzętu (smartfony, tablety, laptopy) przewidzieli typowe zachowania miliardów ludzi. Nie da się więc całkowicie rozładować baterii - gdy pokazuje 0% to naprawdę zostało jeszcze ok. 5-10% i wtedy sprzęt się wyłącza. Tak samo w drugą stronę - bateria naładowana do "100%" w rzeczywistości jest naładowana do ok. 90-95%. Jeżeli parametry energii z "obcej" ładowarki są inne od oczekiwanych - bateria ładuje się wolniej ("tryb bezpieczny"). Zatem Wasze rady są całkowicie bezużyteczne. Aha, korzystam z wielu baterii (ściślej - akumulatorów) od wielu lat łamiąc opisane zasady i jest super (oczywiście tam, gdzie jakość wyprodukowanego ogniwa jest dobra).

  • Oceniono 36 razy 26

    Formowało się baterie 10 lat temu.. nikt już tego nie robi. Drugie - 65-75%? Co za bzdura. Bateria wystarcza na jeden dzień, jak tego dokonać?! Nie ładować do pełna, nie rozładować do końca? Stek bzdur... Bądźmy niewolnikami baterii w telefonach, może wytrzymają miesiąc dłużej! Autorze, puknij się w głowę zanim napiszesz coś tak bzdurnego! Chyba nie używasz telefonu.

  • twojno

    Oceniono 18 razy 16

    Jeśli dobrze zrozumiałem to doładowując o 50% baterię pożyje ona 2x dłużej niż gdybym ją ładował do 100%. Tyle że podkładowa a o 50% będzie mi służyła 2x krócej niż ta po pełnym naładowaniu. Wychodzi na to że mam poświęcić życie na pilnowanie przedziału ładowania baterii w telefonie po to by praktycznie niczego nie zyskać. Tego typu dywagacje czasem zgłaszane są do antyNobla...

  • wajego

    Oceniono 16 razy 16

    Zdradzę pewien trik, bo autor przesadził.
    Temat baterii w smartfonie rozwiązujemy na etapie jego zakupu. Sprawdzamy najpierw czy wymiana baterii jest możliwa (nie co producent pisze, tylko jak jest naprawdę), a dopiero potem kupujemy. Ponieważ wszystkie współczesne smartfony sa takie same, wybieramy odpowiedni model. Np. w moim telefonie właśnie wymieniłem niewymienialną baterię. Kosztuje na allegro 59 zł, na aliexpres pewnie 1/3 tej ceny. Roboty z wymianą na 10 minut, z czego 5 szukasz odpowiedniego filmiku na jutubie. A potem po prostu używasz zamiast czytać dywagacje.

  • stone_age

    Oceniono 13 razy 13

    Nieważne są % ale napięcie. np. 3.7 V to 0%. Czyli bezpieczne dla baterii napięcie, a poniżej tego telefon automatycznie się wyłączy i nie dopuści do większego spadku. Zaś 100% to 4,3 V i wówczas oprogramowanie zatrzymuje ładowanie. Według mnie artykuł mocno przesadzony. Można ładować od 0 do 100, bo cały czas mieścimy się w bezpiecznym dla baterii napięciu. Nie bądźmy niewolnikami telefonów, to one nam służą a nie my im.

  • redlumek

    Oceniono 15 razy 13

    1. Nie formatuje ale formuje.
    2. Większość smartfonów sama się wyłącza (zamyka system) jak dojdzie do krytycznego (wg systemu) poziomu baterii.
    3. Większość smartfonów ładuje telefon do bezpiecznego maksimum (co widać w telefonie jako 100%), a potem odłącza ładowanie.
    5. Większość smarfonów w czasie ładowania korzysta z prądu z sieci a nie z baterii. To co opisuje autor to była norma w starych modelach.
    6. Bardziej bym powiedział by do telefonów z mniejszymi bateriami nie używać mocnych ładowarek (2A lub więcej).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX