Ładujesz w ten sposób swój telefon? Możesz łatwo zniszczyć baterię [PORADNIK]

Akumulator - najsłabsze ogniwo wielu smartfonów.

Akumulator - najsłabsze ogniwo wielu smartfonów. (Fot. Robert Kędzierski / Pexels / Martin Abegglen / 3headcat / freeiconspng.com)

Nie wiecie jak dbać o baterię w telefonie, aby zachowała swoją pojemność jak najdłużej? Krąży wiele wyssanych z palca mitów na ten temat. My podpowiadamy, jak obchodzić się z ogniwem w smartfonach i tabletach. Oto kilka prostych kroków.

Obecnie smartfony mają ogromny "apetyt na prąd". Baterie - mimo, że coraz bardziej pojemne - nie zapewniają tak długiego czasu działania jaki byśmy sobie życzyli. Z biegiem czasu telefon rozładowuje się jeszcze szybciej, bo niewłaściwie eksploatowane ogniwa szybko się zużywają.

Jak zatem zadbać o baterie w telefonach, aby te służyły nam dłużej? Wystarczy zastosować się do kilku prostych rad, które powinny znacznie zwiększyć żywotność akumulatorów.

1) Zapomnij o efekcie pamięci

Kilka lat temu producenci zalecali, aby każdą nową baterię sformatować, czyli trzy razy powtórzyć cykl pełnego rozładowania i naładowania. Dotyczyło to popularnych kiedyś ogniw niklowo-kadmowych, których obecnie w smartfonach się nie stosuje.

Dziś w telefonach wykorzystywane są akumulatory litowo-jonowe, które nie wymagają przeprowadzania tego procesu. Co więcej, wielokrotne ładowanie od zera do 100 proc. jest dla nich bardzo szkodliwe.

2) Nie dopuść do całkowitego rozładowania

Żelazną zasadą, do której należy zawsze należy się stosować jest niedopuszczenie do całkowitego rozładowania urządzenia. Jest to niezwykle szkodliwe dla akumulatorów i to pomimo zabezpieczeń stosowanych przez producentów wyłączających telefon jeszcze przez wyczerpaniem ogniwa.

Co więcej, należy pamiętać, aby nie obciążać ogniwa, gdy jest już bliskie rozładowania. Warto też zadbać, aby zawsze mieć telefon naładowany przynajmniej w 25 proc..

3) Nie ładuj do pełna

Mogłoby się wydawać, że najlepsze co można zrobić dla baterii w smartfonie to naładowanie jej do pełna. W końcu jak ognia należy unikać całkowitego rozładowania telefonu, więc uzupełnianie energii do 100 proc. sprawi, że pod koniec dnia wskaźnik naładowania pokaże kilkanaście-kilkadziesiąt proc..

Tak niestety nie jest. Okazuje się bowiem, że ładowanie do 100 proc. (zwłaszcza gdy ładujemy niemal od 0 proc.) zmniejsza praktyczną pojemność ogniwa i skraca jego żywotność.

4) Utrzymuj poziom naładowania w granicach 65 - 75 proc.

Jak radzi Battery University, najlepiej jeśli utrzymujemy stan naładowania baterii przez cały dzień w przedziale 65 - 75 proc.. Trzeba zatem wykorzystywać każdą okazję do podładowania swojego telefonu.

Jeśli czasem nie jest to możliwe, zaleca się utrzymywanie poziomu naładowania w granicach 45 - 75 proc.. W ostateczności można jeszcze starać się, aby wskaźnik naładowania ogniwa nie spadał poniżej 25 proc. przez cały dzień.

Częste ładowanie nie uszkadza akumulatora - jest dla niego zdecydowanie lepsze od notorycznego rozładowywania do kilku proc. i ładowania do pełna.

5) Unikaj wysokich temperatur

Warto pamiętać także o odpowiedniej temperaturze ogniwa. Im jest cieplej tym bateria rozładowuje się szybciej. Oczywiście nikt nie mówi tu o trzymaniu telefonu w lodówce, jednak zamykanie go w samochodzie w słoneczny dzień nie jest najlepszym pomysłem.

Bardzo szkodliwe jest intensywne korzystanie urządzenia (np. gry) podczas ładowania. Akumulator w telefonie nie działa na tej samej zasadzie co w laptopie - jednocześnie pobiera i oddaje energię elektryczną oraz mocno się nagrzewa.

6) Używaj oryginalnych ładowarek

Ostatnia rada jest chyba najbardziej oczywista. Używajmy oryginalnych (lub przynajmniej sprawdzonych) ładowarek. Najtańsze, znalezione za kilka złotych na portalach aukcyjnych mogą nie zapewnić odpowiednich warunków do ładowania (np. powodować duże skoki napięcia). 

Ma to także niemałe znaczenie u osób, które muszą podłączyć telefon do ładowania na noc. Co jakiś czas głośno jest o pożarach wywołanych przez ładowanie smartfonów nieautoryzowanymi ładowarkami.

Dodatkowo warto pamiętać, że smartfon po naładowaniu akumulatora do pełna sam odcina dopływ energii, przez co nie trzeba bać się przeładowanie baterii. Zaleca się jednak nie robić tego często i utrzymywać stan naładowania poniżej wspomnianych 75 proc.

---

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Zobacz także
  • Facebook Messenger Gdyby Facebook Messenger był człowiekiem, miałby jedno noworoczne postanowienie: schudnąć
  • iPhone X nie pozwolił pokonać Apple Microsoftu w tym rankingu Microsoft pokonał Apple w prestiżowym rankingu. iPhone X nie pomógł zdobyć tego tytułu
Komentarze (163)
Ładowanie do 100 proc., rozładowywanie o zera czy formowanie akumulatora. Tak mordujemy baterie w smartfonach
Zaloguj się
  • Oceniono 49 razy 29

    Formatować to sobie można dyski i inne nośniki. Akumulatory się formuje. Niby drobna pomyłka, ale od lat klepana w tego typu artykułach, czy też wciskana przez błyskotliwych doradców w salonach sieci komórkowych.

  • Oceniono 41 razy 23

    Być może autor ma rację, ale wiarygodność artykułu mocno spada przez jego elementarny brak wiedzy. Otóż baterii się nie formatuje (tak robi się z nośnikami pamięci), a formuje. Zresztą wszędzie widać, że oczekiwania wobec dziennikarzy lecą na pysk. Ma być tanio, poruszająco, ma zwracać uwage, a rzetelność to sprawa poboczna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane