Microsoft się nie poddaje. Znów chce przekonać użytkowników, że Edge jest lepszy od konkurencji

Microsoft nie chce uznać wyższości konkurentów i ciągle przekonuje, że to jego przeglądarka jest lepsza. Tymczasem wykresy popularności pokazują, że Edge ma się bardzo kiepsko.

Nie jest tajemnicą, że Microsoft Edge to spora porażka amerykańskiego przedsiębiorstwa. Miała być to szybka, bezpieczna i nowoczesna przeglądarka przeznaczona na urządzenia z Windows 10 i być może taka jest. Problem w tym, że mało kto chce się o tym przekonać.

Microsoft od dawna robi więc wszystko co może, aby namówić użytkowników do swojego produktu. Wygląda na to, że reklamy i porównania z programami konkurencji na niewiele się zdają. Firma jednak się nie poddaje i tym razem znów pokazuje, która przeglądarka jest najlepsza dla naszych laptopów.

Na kanale na YouTube przedsiębiorstwo opublikowało nowe filmy, w których Edge staje w szranki z dwoma najpopularniejszymi przeglądarkami na rynku - Google Chrome i Mozilla Firefox.

Każdy z programów został zainstalowany na laptopie Surface Book o identycznej specyfikacji. Na urządzeniach został odtworzony ten sam film, który miał sprawdzić apetyt na prąd każdej z przeglądarek.

 

Z eksperymentu Microsoftu wynika, że jako pierwszy wykorzystał całą energię akumulatora Firefox, bo po niecałych 10 godzinach. 3,5 godziny więcej wytrzymał Chrome, jednak (jak łatwo się domyśleć) zwyciężył Edge z wynikiem 16 godzin i 8,5 minuty.

Przy okazji Microsoft nie zapomniał też pochwalić się tym, że Edge jest do 48 proc. szybszy i blokuje 18 proc. więcej niebezpiecznych stron internetowych niż Chrome.

 

Mała "wojenka" między Microsoftem i Google trwa więc w najlepsze. Ostatnio Google opublikowało w Sklepie Windows skrót do swojej przeglądarki, który jednak bardzo szybko został usunięty.

Nic nie wskazuje jednak na to, żeby udziały Microsoft Edge w rynku szybko się poprawiły. Zdaniem producenta przeglądarka ma się całkiem nieźle, jednak analizy firmy (m.in.) Net Applications mówią co innego. Wynika z nich, że udział Edge to nieco ponad 10 proc., a niemal połowę ruchu generują boty.

Net Market Share jest dla Microsoftu jeszcze mniej łaskawy. Zdaniem tej firmy badawczej, w grudniu 2017 r. Edge odpowiadał za jedyne 4,61 proc. ruchu w sieci.

Liderem był oczywiście Google Chrome z wynikiem 60,57 proc., a za nim Internet Explorer (12,36 proc.) i Firefox (11,02 proc.). Wśród przeglądarek na smartfony Chrome trzyma w rękach 61,35 proc., a Edge notował jedynie 0,1 proc. udziałów.

---

Więcej o:
Komentarze (42)
Najlepszy Edge, dalej Chrome i Firefox. Tak Microsoft reklamuje swoją przeglądarkę. Czy to coś pomoże
Zaloguj się
  • lord_of_the_ducks

    Oceniono 6 razy 6

    W to, że Edge blokuje więcej to nawet wierzę. 3/4 stron otwiera się godzinami

  • jami88

    Oceniono 3 razy 3

    Ilustracją powodu, dla którego nie przejdę na Edge jest dzisiejszy poranek: loguję się do Skypa, bo mam za dwie minuty rozmowę grupową - a Skype zaczyna się uaktualniać.
    A po uaktualnieniu - wszystko poprzestawiane, muszę od nowa konfigurować mikrofon, kamerę, głośniki itd.

    Niech Edge nawet będzie dwa razy szybszy od reszty - co z tego, jak ja będę dwa razy wolniejszy, bo będę szukał poprzestawianych funkcji? A nie wiem, co musiałby się stać, żebym uwierzył że MS przestanie majsterkować przy UI.

    Chcę pracować - a nie podziwiać błyskotki MS.

    I może na koniec - właśnie z tego powodu dałem sobie te parę lat, kiedy MS wciąż będzie aktualizował W7, na spokojne przejście na Linuxa.

  • ulanzalasem

    Oceniono 4 razy 2

    Ten sam przypadek co z Windows Phone. Czy tam pracują idioci ? Pytam na serio. System na telefony, który wychodzi jako ostatni i jest najbardziej niedopracowany. Windows Phone miał bardzo mało możliwości personalizacji, brak wielu opcji. A do tego brak aplikacji i gier. Z ich ostatnią przeglądarka jest ten sam problem - Firefox i Chrome od dawna są znane i podbiły serca użytkowników.
    Chrome trochę sztucznie poprzez pozycję Google, wciskanie przeglądarki przy każdej możliwej okazji, z tym, że Microsoft ma takie same jak nie większe możliwości. Masz Windowsa = masz Edge.
    Przykładem, że da się wygrać, zdobyć pozycję na rynku zaczynając z niczym jest Firefox. Przeglądarka, która się zmienia, ale jak na razie zachowuje swoją odmienność i ma to czego chcą użytkownicy.
    Za to Microsoft daje przeważnie jako ostatni produkty niedopracowane jak Widnows Phone i rozwija je bardzo powoli. Edge ? Tak samo, brak dodatków, brak rozszerzeń, które to były jedną z podstaw sukcesu Firefoxa. Skoro konkurenci mają addony to jak można być gigantem jak Microsoft i walczyć z Fireoxem i Chromem bez nich ?!
    Nie wiem za co ludzie w MS biorą kasę, nad czym oni tam pracują i na co idą grube miliony bo przy Windows Phone/Mobile poszły ostatecznie w błoto, a przy okazji zatopili Nokię.
    Edge nowa przeglądarka, nowe otwarcie, nowa szansa i wyszło jak to zwykle w przypadku Microsoftu, w ogóle od paru lat prawie każdy ich projekt na rynek konsumencki zawodzi.
    Szczególnie widać to tam gdzie konkurencja jest mocna i są inne rozwiązania, gdzie człowiek ma wybór. Gdyby Windows 7 miał równie długie wsparcie i przede wszystkim dostałby ostatniego DirectXa a Windows 10 nie byłby za darmo jako aktualizacja miałby popularność...kilku, może góra 10|% ;) Brak konkurencji, kasa z innych działów oznacza, że chyba zwyczajnie leją na niektóre swoje produkty, a użytkownicy na tym cierpią.

  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 4 razy 2

    Czytając tu publikowane komentarze, doszedłem do wniosku, że czas na Polską Narodową Najszybszą na Świecie Przeglądarkę Internetową (PNNŚPI). Wszystko "pępki świata" i "Chrystusy narodów" krytykujecie. Wszystko co wymyślą i wyprodukują inne narody. Czas pokazać, że jesteśmy lepsi od innych w praktyce, a nie tylko w gębie.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 2 razy 2

    Microsoft zapomniał o drobiazgu. Przeglądarka służy do wygodnego rzreglądania sieci, a nie oszczędzania baterii. ;)

  • Oceniono 6 razy 2

    "Lepszy"?? Wywaliłbym to ścierwo na zbity pysk, pozostawiłem je tylko po to, żeby Microsoft wyświetlał mi swoje bzdetne komunikaty po tych swoich aktualizacjach 10 i nie rozpie.prszał pracy innych przeglądarek.

  • xinfx

    Oceniono 1 raz 1

    Ja używam chrome od dawna i chyba się nie przesiądę. Najlepsza jest synchronizacja, która działa świetnie.
    Mam tablet z windows, instaluje tam chrome, loguje się do konta google i bum mam wszystkie hasła/zakładki/historię wygrywają się wszystkie rozszerzenia, których używam i motyw wszystko tak jak na desktopie i tak samo na smartfonie.
    Jeśli kiedyś kupię sobie komputer od apple, to na maca też jest chrome, i będę miał tam w kilka chwil również wszystko to co na innych urządzeniach. Obawiam się że edge na maca nie uświadczę.

  • ukos

    Oceniono 1 raz 1

    Edge, Chrome czy cokolwiek innego, to może byście zadbali., żeby przycisk "odpowiedź" na waszej stronie był przyciskiem do odpowiedzi, a nie linkiem do nowej karty tą samą stroną!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX