CES 2018: Takiej pamięci szybko nie zapełnisz. Superpojemny pendrive dla smartfonów od SanDiska

Targi elektroniki użytkowej w Las Vegas są miejscem ciekawych premier gotowych produktów oraz prototypów, które dopiero się nimi staną. Do tej drugiej działki należy póki co zaliczyć pendrive Sandisk USB-C o pojemności aż 1 TB. Western Digital zapewnia, że to najmniejszy tego typu sprzęt na świecie.

Za sprawą gniazda USB typu C pendrive SanDisk możemy bezpośrednio podłączyć do smartfonów z Androidem, tabletów oraz nowszych notebooków wyposażonych w gniazdo tego typu. Mamy zatem do czynienia z naturalnym rozwinięciem trendu, który mieliśmy okazję obserwować już wcześniej w przypadku tego producenta (mowa o zaprezentowanej na targach MWC 2017 pamięci USB 3.0 iXpand przeznaczonej dla iPhone’a).

Biorąc pod uwagę symboliczne rozmiary urządzenia osiągnięta przez inżynierów gęstość upakowania danych może budzić szacunek. Jeszcze nie tak dawno talerzowe dyski twarde o pojemności 1 terabajta spokojnie wystarczały do pracy na typowym domowym komputerze stacjonarnym.

Warto również zauważyć, że o ile konkurencja ma już w swoim portfolio bardziej pojemny pendrive (o pojemności 2 TB), to pod względem gabarytów Western Digital ten pojedynek stanowczo wygrywa.

Czytaj też: MWC 2017: Nie chcesz dopłacać do droższego iPhone'a? Jest na to sposób, ale może ci się nie spodobać

Oczywiście pendrive przywieziony przez Western Digital na targi CES 2018 jest na razie w pełni funkcjonalnym prototypem. Nie ujawniono dokładnej daty premiery oraz ceny urządzenia. Możemy jedynie przypuszczać, że nie będzie to tania zabawka. Jeśli coś należy do kategorii NAJ, nieodłącznie pociągnie za tym aspekt wysokiego kosztu.

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (48)
CES 2018: Takiej pamięci szybko nie zapełnisz. Superpojemny pendrive dla smartfonów od SanDiska
Zaloguj się
  • figurek54

    Oceniono 2 razy 2

    "Jeszcze nie tak dawno talerzowe dyski twarde o pojemności 1 terabajta spokojnie wystarczały do pracy na typowym domowym komputerze stacjonarnym." - a dzisiaj nie wystarczają?

  • plateza

    Oceniono 4 razy 2

    Szybko go nie zapełnisz? Duża pojemność lub kiepski transfer.

  • dupajasi0

    Oceniono 1 raz 1

    Fajny ale pendrajwy lubią czasem przy podłączeniu ich do kompa wyskoczyć z komunikatem, że te urządzenie jest niesformatowane i czy sformatować je teraz coby dało się je używać. I jak wyskoczy coś takiego przy zapełnionym do pełna pendrajwie to życzę miłego i owocnego odzyskiwania danych z niego. ;-)

  • skoczylas_jerzy

    Oceniono 1 raz 1

    Pierwsza żelazna zasada nowoczesnego dziennikarstwa: tylko cep pisze normalnie: nowości zwykle są drogie. Prawdziwy dziennikarski karuzo napisze: "Jeśli coś należy do kategorii NAJ, nieodłącznie pociągnie za tym aspekt wysokiego kosztu".

  • lud.czerski.wyklety

    0

    Mokry sen guru czerskich - Tymochowicza.

  • twzelnik

    0

    Śmieszy mnie, że pednrajwy ze złączem USB typu C są wyraźnie droższe od tych zwykłych.
    Nie chodzi tu o mniejsze gabarytowo modele, tylko o "takie same", ale z innym złączem.

    To tak jak za dawniejszych czasów album muzyczny na CD kosztował wyraźnie więcej od albumu na kasecie (podobnie z VHS i DVD). A tymczasem płaciło się za prawa autorskie (ten sam utwór) i za nośnik - tu krążki były tańsze. Obecnie dla wariatów są filmy w formacie BD, lub BD z 3D. Oczywiście cenowo się różniące i to kolosalnie.
    ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX