Paczkomaty InPost będą mieć potężnego konkurenta? Są już pierwsze urządzenia od Poczty Polskiej. I to jakie

Robert Kędzierski
Możliwe, że Poczta Polska już wkrótce uruchomi sieć własnych paczkomatów. Póki co pierwsze, pilotażowe urządzenie zaczęło działać w Warszawie. Czym różni się od rozwiązania InPostu?

Paczkomaty, czyli automaty, za pomocą których można nadać lub odebrać paczkę, to jedna z ciekawszych innowacji na rynku usług kurierskich. Zaprezentował je w roku 2011 należący do grupy Integer.pl SA InPost.

Poczta Polska może mieć wkrótce w swojej ofercie podobne rozwiązanie. Wśród 9 startupów, których innowacje w przyszłości zamierza wykorzystywać poczta znalazło się bowiem rozwiązanie firmy Pakomatic.

To rozwiązanie podobne w działaniu do Paczkomatów. Docelowo ma jednak działać w nieco inny sposób. Automaty nadawczo-odbiorcze mają bowiem być instalowane w budynkach. Pierwsze urządzenia działają już, jak informuje serwis fintek.pl, w jednym z bloków na warszawskim Żoliborzu. W automacie można jednocześnie umieścić 30 paczek. 

Pakomatic, w odróżnieniu od paczkomatów, ma docelowo współpracować ze wszystkimi firmami kurierskimi. Przesyłki w urządzeniach Pakomatic mają być pozostawione nawet na siedem dni. Z Paczkomatów są przewożone do oddziałów InPost po dwóch dniach. 

Paczki jak listy ze skrzynek

- Różnica polega na tym, że urządzenia są położone bardzo blisko miejsca zamieszkania, na przykład w blokach czy kamienicach. To rozwiązanie będziemy chcieli wprowadzać razem ze wspólnotami mieszkaniowymi. Za pośrednictwem automatów będzie można odbierać paczki tak samo, jak teraz odbiera się listy ze skrzynek oddawczych – w taki sposób Grzegorz Kurdziel, członek zarządu Poczty Polskiej SA wyjaśnia przydatność rozwiązań Pakomatic. 

Czytaj też: Paczkomaty mają nowego inwestora. Z USA. 

Według twórców nowej usługi rozwiązuje ona "problem ostatniej mili" - pozwala na wygodne odbieranie i nadawanie przesyłek bez konieczności udawania się do placówki Poczty czy firmy kurierskiej. 

– W e-commerce istotnym problemem jest przekazanie przesyłki przez kuriera klientowi końcowemu. Wynika on m.in. z tego, że w naszych budynkach brakuje infrastruktury do obsługi paczek. Pakomatic Concierge jest właśnie taką infrastrukturą – mówi Łukasz Łapiński z firmy Pakomatic. – Rozpoczęliśmy realizację wdrożenia tego typu urządzeń na warszawskim Żoliborzu. Pierwsze urządzenia trafią wkrótce do wspólnot i będą one miały możliwość przetestowania ich.

Poczta Polska i innowacje

Poczta Polska uruchomiła w 2015 roku ogłosiła konkurs dla firm pracujących nad innowacjami. Chodziło o  rozwiązania, które mogłyby uzupełnić ofertę o nowe produkty oraz zwiększyć efektywność realizowanych usług.

Współpraca ma na celu wykorzystanie obustronnego potencjału firm oraz kreowanie nowych wartości. Wśród zwycięzców znalazły się m.in. Zapakuj.to, (internetowy kreator opakowań), IOTA – (inteligentne nadawcze skrzynki pocztowe),oraz Hyper Poland – projekt pojazdu typu Hyperloop przeznaczonego do automatycznego załadunku i przewozu przesyłek pocztowych.

Źródło: biznes.newseria.pl

Rafał Agnieszczak: Ktoś, kto zawsze jedzie po bandzie, nie wygra w biznesie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (89)
Poczta Polska stworzy własną sieć paczkomatów? Pierwsze już działają w Warszawie
Zaloguj się
  • wlodzimierz.il

    Oceniono 2 razy -2

    >Automaty nadawczo-odbiorcze mają bowiem być instalowane w budynkach.

    I to jest idiotyzm bo do budynków chronią wejścia kody.
    PP słabo kombinuje.

  • moman5

    Oceniono 1 raz -1

    Mam obok bloku dwa paczkomaty Inpost + jeden punkt odbioru Inpost w sklepie chemicznym, a w sklepie Lewiatan paczkomat DHL. Pocztę 1000 metrów od bloku, a Agencję pocztowa 50 metrów od bloku w tym samy Lewiatanie.
    Niczego nie zamawiam przez Pocztę, bo mi sie nie chce stać w 20 minutowej kolejce. Coraz częsciej zamawiam DHL do paczkomatu, zawsze Inpost.

  • starykawaler35

    Oceniono 3 razy -1

    parafrazujac korwina...uwazam,ze inpost musi zostac zniszczony..

    sam sobie zapracowal na takie stwierdzenie

  • labeo

    0

    Dużą zaletą jest dostępność dla wszystkich firm kurierskich. Wadą to, że paczkomat poczty jest w budynku. Oznacza to, że dostęp do niego jest ograniczony i potrzebna jest duża liczba paczkomatów. Znając pocztę to wdrażanie tego pomysłu tak, że stanie się powszechny potrwa 20 lat.

  • blahblah69

    Oceniono 2 razy 0

    Normalnie, wpadna razem z awizem, listonosz przyniesie.

  • szumarek

    Oceniono 2 razy 0

    Samo urządzenie to 1/10 sukcesu. Inpost ma prostą i szybką logistykę. PP ma za to wielostopniowe sortowanie, papierkologię, itp.
    Czy PP uda się dostarczyć paczkę poniżej 20 godzin od nadania? Myślę, że wątpię.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX