Windows 10 właśnie stał się najpopularniejszym systemem na świecie. Zaraz zaraz, czy na pewno?

Windows 10 stale powiększał swoje udziały i właśnie został najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie. Przynajmniej według statystyk StatCounter, bo NetMarketShare twierdzi co innego.

Walka między poszczególnymi wersjami Windowsa o tytuł najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie trwa w najlepsze. Najnowsza odsłona wciąż zyskuje nowych użytkowników, jednak nie może prześcignąć 8-letniego systemu.

Tak przynajmniej twierdzą analitycy z firmy NetMarketShare, jednej z dwóch najważniejszych badających udziały komputerowych OS-ów. Szkoda, że ta druga ma na ten temat inne zdanie. Ale zacznijmy od początku.

NetMarketShare: Windows 10 goni "Siódemkę"

Według obliczeń NetMarketShare, w styczniu 2018 roku na szczycie zestawienia znajdował się leciwy, bo 8-letni Windows 7 z udziałem w rynku równym 42,39 proc. Drugą pozycję wciąż okupuje Windows 10 (34,29 proc.), który powoli, ale niezmiennie pomniejsza dystans do lidera.

Statystyki systemy operacyjne NetMarketShareStatystyki systemy operacyjne NetMarketShare fot. screen NetMarketShare

Dalej mamy Windows 8.1 z udziałem 5,56 proc., następnie na 4. miejsce niespodziewanie wskoczył Mac OS X 10.13 (4,46 proc.). Dopiero za nim znajduje się ponad 16-letni Windows XP (4,05 proc.), który przez cały 2017 rok "walczył" o 3. pozycję z Windowsem 8.1.

Statystyki systemy operacyjne NetMarketShareStatystyki systemy operacyjne NetMarketShare fot. screen NetMarketShare

Wszystkie wersje systemu operacyjnego od Microsoftu zdaniem NetMarketShare miały w styczniu 88,78 proc. udziałów w rynku. Dalej jest Mac OS (8,21 proc.), Linux (2,32 proc.) i Chrome OS (0,34 proc.).

StatCounter: to Windows 10 jest liderem

Zupełnie inne dane podaje druga z firm badawczych. StatCounter twierdzi, że Windows 10 zdobył wreszcie fotel lidera, o czym Microsoft marzył od niemal 3 lat.

Analitycy policzyli, że "Dziesiątka" miała w styczniu 42,78 proc. (+ 1,09 pkt. proc. m/m) udziału, podczas gdy z "Siódemki" korzysta jeszcze 41,69 proc. (- 0.03 pkt. proc. m/m). Na ostatnim miejscu na podium ich zdaniem znalazł się Windows 8.1 z udziałem 8,72 proc.

Udziały poszczególnych wersji Windows zdaniem StatCounterUdziały poszczególnych wersji Windows zdaniem StatCounter fot. StatCounter

Poza podium znalazł się Windows XP (3,36 proc.) oraz Windows 8 i Vista z jeszcze gorszymi wynikami. Łącznie systemy Microsoftu pracują na 82,68 proc. komputerów na świecie. Z Mac OS korzysta 12,8 proc. osób, z Linuxa 1,43 proc., a Chrome OS zanotował udział równy 0,9 proc.

Która z firm ma zatem rację? Tego nie wiadomo. Obie od zawsze prezentowały nieco odmienne wyniki. Tak naprawdę, jednak w jednym się zgadzają. Niezależnie od tego, którą wersję lubimy najbardziej, niemal wszyscy wybieramy Windowsy.

---

Rafał Masny: Przez trzy lata na pensje przeznaczaliśmy 15 proc. zysków, reszta szła na inwestycje [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (109)
Windows 10 dogonił Windowsa 7 zdaniem Statcounter. Problem w tym, że NetMarketShare twierdzi co innego
Zaloguj się
  • student_zebrak

    Oceniono 25 razy 19

    winda 10 jest jak dentysta na Dzikim Zachodzie.
    Dobra, bo jedyna.
    Niech microsoft dopusci do dalszej sprzedazy w7, niech Intel i producenci mobo odadza sterowniki pod w7, wtedy pogadamy.

  • leksiu92

    Oceniono 21 razy 11

    Przecież ten system to kompletne dno. Z utesknieniem czekam az pojawi sie jakas normalna konkurencja, tzn. system ktory bede mogl zainstalowac i jak laik i osoba nie lubiaca użerać się z kompatybilnością programów (ze sterownikami, integralnoscia programow itp itd.bo nie mam na to czasu i chęci) cieszyć się płynną pracą systemu, bez przymusowych aktualizacji co 2 dni, terroryzowania głupimi komunikatami, miliona aplikacji w tle i procesów szpiegujących obniżających wydajność. System operacyjny powinien zużywać minimum zasobów. Tymczasem dzisiaj dzięki nowym systemom operacyjnym na starcie trzeba mieć porządny komputer by w ogóle komfortowo przeglądać internet, bo windows już zadba o to by najprostsze czynności uczynić irytującymi. Microsoft to jakaś typowo komunistyczna firma, która swoich użytkowników traktuje jak poddanych, nie rozumie kompletnie, że ludzie pracują, albo odwrotnie np. wracają z pracy i chcą sobie odpalić kompa, a nie robić przez godzinę aktualizację, która nic nie zmienia. Ta firma nie rozumie, że to zwyczajnie ludzi irytuje. Ale dobrze może przegną pałę do takiego kwadratu, że w końcu dostną porządnego kopa od ludzi.

  • tukan45

    Oceniono 14 razy 10

    Na win 10 jakos jeszcze dalo bys sie zyc ale.... bez tych okropnych aktualizacji trwajacych calymi godzinami ufffff....

  • tonz2

    Oceniono 7 razy 7

    Jeżeli można uznać, że windows 10 jest najbardziej popularnym systemem komputerowym, to można też uznać karalucha za najbardziej popularne zwierzę domowe

  • maxthebrindle

    Oceniono 11 razy 5

    '(...) niemal wszyscy wybieramy Windowsy.'
    Z tym wyborem to bym był ostrożny. W kraju, w którym mieszkam w sklepach komputerowych można kupić JEDYNIE laptopy/desktopy z Win10, wszystkie modele Apple i trochę Chromebooków. Komputerów z preinstalowanym Linuksem nie ma, a pytanie o nie wzbudza popłoch wśród sprzedawców, którzy nie maja bladego pojęcia, o czym klient wspomina... Komputerów BEZ zainstalowanego systemu - nie ma (można sobie kupić podzespoły i złożyć, ale to tutaj zabawa dla dosłownie garstki straceńców, co znajduje odzwierciedlenie w cenie nielicznych podzespołów w nielicznych sklepach...). Można, oczywiście kupić coś on-line z zagranicy, ale to rozwiązanie dla promila entuzjastów gotowych ponieść ryzyko nieegzekwowalnej gwarancji, zdecydowana większość społeczeństwa jeśli chce komputer zdolny do 'normalnej' pracy off-line i nie chce Maka - MUSI wybrać Windows i nawet nie wie, że są dostępne alternatywy. W szkołach i na uczelniach, gdziekolwiek ma miejsce jakakolwiek edukacja informatyczna - 85 procent PC z Windows, reszta Maki. Windows jest wszędzie a jego dominacja jest wspierana z całych sił (i za publiczne środki) przez państwo: szkolenia dla bezrobotnych, aktywizacja osób starszych, walka z wykluczeniem cyfrowym - gdzie aż się prosi o Open Source - wszystko na Windowsie. Najgłupszy i najmniejszy urząd, jak Centrum Informacji dla obywateli, którego praca opiera się na wyszukaniu odpowiedzi na pytania petenta na stronach instytucji rządowych z użyciem wyszukiwarki plus ewentualny wydruk uzyskanych informacji - rzecz wykonywalna na każdej dystrybucji Linuksa - oczywiście obsługiwany przez komputer z Windowsem i MS Office na wszelki wypadek. Jeśli ktokolwiek pracuje czy prowadzi firmę z użyciem rozwiązań FOSS - to tylko ludzie, którzy wiedzę, że można - zdobyli samodzielnie i poza oficjalnym systemem edukacji szkolnej czy zawodowej.
    Kraj, o którym piszę nie jest wyjątkiem w skali świata. Niedawno na jednym z anglojęzycznych forów poświęconych IT czytałem wpis studenta z Indii, który stwierdził, ze musiał uzyskać pisemną zgodę władz uczelni na pisanie prac zaliczeniowych nie w Wordzie, który na uczelni obowiązuje, tylko w Libre Office. I miał z tą zgodą problemy, bo urzędników długo nie przekonywał fakt, ze plik z Libre da się zapisać tak, by dokument był otwieralny na każdej platformie (pdf) i swobodnie edytowalny w rozwiązaniach MS (dwustronnie kompatybilne formaty)... Przy takim podejściu w wielu krajach twierdzenie o świadomym wyborze systemu operacyjnego brzmi jak żart...

  • justas32

    Oceniono 3 razy 3

    Mam W7 - nie zamieniam ... :-)

  • mark234

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystkim znajomym co mieli Windows10 na laptopach zmieniłem system na Windows 7

  • henio1946

    Oceniono 3 razy 3

    mnie win 10 zjadł wiele nerwów po każdej aktualizacji nowy system łapie task host windows i blokuje pasek zadań już mam go dość chyba przejdę na linuxa.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 7 razy 3

    "Windows 10 stale powiększał swoje udziały i właśnie został najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie."

    Przecież z tym gó.wnem wciskają 98% lapków pc...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX