Elon Musk chwali się szybkością elektrycznej ciężarówki Tesla Semi. "Szalone przyspieszenie"

Robert Kędzierski
Elon Musk pokazał co potrafi projektowana przez jego firmę elektryczna ciężarówka Tesla Semi. W ten sposób chce udowodnić, że pojazdy spalinowe to przeszłość.

Tesla, firma należąca do Elona Muska, właściciela m.in. Space X, przeprowadziła test swojej elektrycznej ciężarówki Semi. Wideo liczące ledwie kilka sekund możem być dowodem na to, że świetne przyspieszenie można osiągnąć bez silnika spalinowego. 

 

Elon Musk prezentując Teslę Semi w listopadzie zeszłego roku zapewniał, że osiągnie ona prędkość od 0 do 100 km/h w zaledwie 20 sekund (z ładunkiem 35 ton). Bez naczepy miałby osiągać taką prędkość w 5 sekund. 

Czytaj też: Tesla to piramida, bańka czy najbardziej innowacyjna firma motoryzacyjna?

Prototyp pojazdu na nagraniu wydaje się całkiem sprawny - początkowo prędkość wydaje się dość jednostajna, jednak po sekundzie-dwóch gwałtownie wzrasta. Według specjalistów z branży na nagraniu widzimy model o zasięgu 500 mil. Tesla pracuje też nad modelem o mniejszym zasięgu, wynoszącym 300 mil. Brakuje jednak jakichkolwiek dodatkowych informacji o wynikach testu. Nagranie zostało bowiem wykonane przez przypadkowego youtubera, który zobaczył test ciężarówki prowadzony na jeden z publicznych dróg - wyjaśnia BGR pisząc o "szalonym przyspieszeniu" Semi. 

Giganci chcą elektrycznych ciężarówek

Pierwsze egzemplarze modelu Semi mają być dostarczone do klientów w roku 2019. Cena, która również jest dość wysoka, bo wynosi 200 tys. dol. nie odstraszyła jednak gigantów takich jak Pepsi czy UPS. Amerykańskie firmy zamówiły już kilkaset pojazdów. 

Elon Musk przekonuje, że koszty zakupu zwrócą się klientom z nawiązką podczas eksploatacji pojazdu. Zamiast drogiej ropy, trzeba będzie "tankować" energię elektryczną. Musk twierdzi nawet, że korzystanie z tradycyjnych pojazdów spalinowych to "ekonomiczne samobójstwo". 

W USA wciąż trwa dyskusja nad ekonomicznością pojazdów elektrycznych. Pod uwagę są brane na przykład koszty związane z ochroną środowiska. Jeśli energia, którą "tankujemy" pojazd elektryczny pochodzi ze źródeł odnawialnych, wtedy są one lepsze dla środowiska. Przeprowadzone badania dowodzą jednak, że prąd pochodzący wyłącznie z węgla zmienia bilans na zdecydowanie mniej korzystny. 

***

Tesle to samochody przyszłości - zobacz co potrafią!

Więcej o:
Komentarze (76)
Elon Musk chwali się szybkością elektrycznej ciężarówki Tesla Semi. "Szalone przyspieszenie"
Zaloguj się
  • kwieto

    0

    Duże przyśpieszenie = duży wydatek energii = większe koszty za każdy kilometr przejechanej drogi. Oczywiście fajnie mieć ciężarówkę przyśpieszającą do setki w 20s, ale: po pierwsze, pojazdy spalinowe też to potrafią (np. gaśnicze pojazdy na lotniskach), a po drugie, nie ten parametr liczy się w transporcie.

  • quba1024

    0

    Ciekawe co bateriami zrobi świat...

  • jack_flash

    0

    Na filmiku, jesli to nie jest wirtualna ciezarowka, to wydaje sie, ze przekroczono dopuszczalna predkosc.

  • antypopisowiec

    Oceniono 1 raz 1

    Jak na razie Tesla jest grubo pod finansową kreską, są duże opóźnienia w produkcji "elektryków".

  • koncentracjamiary

    Oceniono 1 raz 1

    Tesla produkuje samochody absurdalnie drogie, bez sensu za to mające posmak futurystyczny. Obawiam się jednak, że ludzie potrzebują samochodów tanich, niezawodnych z zasięgiem 500 mil w standardzie i w miarę oszczędnych. Stąd radosna twórczość firmy Tesla będzie im raczej obca.

  • baramboo

    0

    Myślę, że większy sens miałoby rozwijanie samochodów napędzanych wodorem, lub innym rodzajem paliwa, które można produkować z energii elektrycznej. Idealne byłyby ogniwa paliwowe. Gęstość energii zmagazynowanej w paliwie jest wielokrotnie wyższa niż najlepszych akumulatorów.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 3 razy 3

    W sumie to dobra wiadomosc dla ludnosci arabskiej .................. w koncu USA przestanie zaprowadzac im "demokracje".

  • kaziuniek-is-one

    Oceniono 1 raz -1

    A u nas milion samochodów elektrycznych będzie jeździło na węgiel... i to się ma opłacać?

  • jan.go

    Oceniono 1 raz 1

    "Zamiast drogiej ropy, trzeba będzie "tankować" energię elektryczną " Do czasu ,do czasu na razie nie ma narzutów na energie elektryczną choćby w postaci akcyzy niestety w pewnym momencie państwo musi czymś zasypać dziurę powstałą gdy zbyt wiele osób przesiądzie się na samochody elektryczne Wtedy skończy się eldorado

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX