Elon Musk: Kolonia na Marsie może uratować nas przed zagładą. Testy rakiety już w przyszłym roku

Robert Kędzierski
Elon Musk zapowiada: w przyszłym roku test rakiety marsjańskiej

Elon Musk zapowiada: w przyszłym roku test rakiety marsjańskiej (Fot. Space X)

Elon Musk zadeklarował, że rakieta, która ma w przyszłości wykonać misję marsjańską już w przyszłym roku odbędzie próbne loty w przestrzeń kosmiczną. Miliarder zachęcił też do wpierania jego planu podboju Czerwonej Planety. Chodzi o los ludzkości.

Elon Musk, właściciel firmy kosmicznej Space X, zadeklarował, że już w pierwszej połowie 2019 roku rakieta kosmiczna BFR, która miałaby polecieć na Marsa, rozpocznie testowe loty. Na początku odbędą się one na krótszym dystansie.

Rakieta BFRRakieta BFR Fot. SpaceX

Deklaracja, która padła podczas festiwalu SXSW w Austin, została również poparta bardzo mroczną wizją przyszłości:

Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że czeka nas nowe średniowiecze. Szczególnie jeśli dojdzie do trzeciej wojny światowej. Kolonia na Marsie, z dala od od ziemskiej wojny, pozwoli zachować naszą cywilizację. 

Musk wyjaśnił też dlaczego stworzenie ludzkich baz poza Ziemią jest tak istotne. 

Musimy mieć pewność, że ludzkość została rozsiana gdzie indziej, by mogła wrócić i być może skrócić nowe średniowiecze.

- stwierdził. 

Czytaj też: Kolonizacja Marsa nie będzie prosta, tania, ani szybka

Marsjańska demokracja

Elon Musk pokusił się nawet o nakreślenie sposobu funkcjonowania kolonii na Marsie. Wszelkie wybory miałyby być dokonywane w ramach głosowania bezpośredniego. Referendum wydaje się więc Muskowi najlepszym sposobem, by podejmować decyzje.

Red DragonRed Dragon Fot. SpaceX

Sztuczna inteligencja groźna jak broń 

Szef Space X po raz kolejny zaapelował o unormowanie kwestii związanej ze sztuczną inteligencją. Musk twierdzi, że może być ona równie groźna co bron nuklearna. Dlatego też od dwóch lat,  wraz z grupą inwestorów z Doliny Krzemowe, inwestuje ponad 1 mld dolarów w rozwój niekomercyjnych projektów związanych z sztuczną inteligencją (AI), które mają przysłużyć się społeczeństwu.

Sukcesy Space X

Kosmiczny biznes Elona Muska rozwija się bez większych przeszkód. 6 lutego odbył się udany start rakiety Falcon Heavy - najpotężniejszej od czasów Saturna V, użytego podczas wyprawy na Księżyc. 

embed

Elon Musk zapowiada, że pierwsza, bezzałogowa misja na Marsa, odbędzie się w roku 2022. Dwa lata później, w roku 2024, na Czerwonej Planecie mieliby pojawić się pierwsi osadnicy. Eksperci przewidują, że kolonizacja Marsa, a w szczególności związane z nią procesy zmiany klimatu wywoływane przez człowieka, mogą zająć nawet setki lat. 

***

Gdzieś w kosmosie krąży właśnie samochód. Elon Musk naprawdę to zrobił

Źródło: BBC

Zobacz także
  • Elon Musk złożył zaskakującą deklarację dotyczącą czapki Boring Company "Zjem własną czapkę, jeśli..." Elon Musk składa zaskakującą deklarację i rzuca wyzwanie konkurentom
  • Tak ma wyglądać marsjańska kolonia Elon Musk prezentuje wizję marsjańskiego miasta. Przygotowania do kolonizacji ruszą w ciągu pięciu lat
  • Elon Musk Znany miliarder chce skolonizować Marsa. Ma tam trafić milion ludzi
Komentarze (89)
Elon Musk: Kolonia na Marsie może uratować nas przed zagładą. Testy rakiety już w przyszłm roku
Zaloguj się
  • kalfas2

    Oceniono 31 razy 15

    z całym szacunkiem dla EŁona ale ten człowiek bredzi. Ziemia nawet po trzykrotnej wojnie nuklearnej bedzie srodowiskiem bardziej przyjaznym niz mars. Co daje mars? Brak życia, znikome ilosci wody w kilku miejscach (podobno), grawidacja 40% ziemskiej , niemalze brak atmosfery,brak pola magnetycznego...i tak bez konca. Aby przezyc na marsie konieczne sa zamkniete ,odizolowane habitaty, szczelne skafandry itp. Nawet temperatury sa tam niesprzyjajace. Zakladajac totalna zaglade zycia na ziemi ta planeta bedzie wciąż bardziej przyjazna niż mars, nawet zakladajac max pesymistyczny wariant czyli konieczność budowy odizolowanych habitatow z filtrowanym powietrzem,wodą itp to budowa czegoś takiego bedzie nieporownywalnie latwiejsza na ziemi niz na marsie, w dodatku przyjazniejsze nam temperatury,grawitacja,surowce itp. Wiec niech mi ktos sensownie uzasadni po jaka cholere budować jakies kolonie na marsie gdzie warunkow do zycia nie ma żadnych...?

  • japka_putina

    Oceniono 18 razy 10

    Sprawa jest rzeczywiście pilna. Trzeba spieprzać przed "inwestorami", którzy wpakowali pieniądze w Teslę. Na Marsie go nie dopadną.

  • walkirrr

    Oceniono 24 razy 10

    bzdury, utopia dla naiwnych. Ratunek dla ludzkosci ?? Chyba dla garstki uprzywilejowanych wsrod ktorych i tak nie chcialbym sie znalezc. Życie pod kopułami na czerwonej skalistej pustyni bez atmosfery to jakis koszmar. Człowiek nie bedzie w stanie temu sprostac z punktu widzenia własnej psychologii. Ilu ludzi cierpi na depresję żyjąc tu na Ziemi, a teraz to przełóżmy na nieustanne egzystowanie w zamknietych puszkach z całkowicie innym rytmem dnia, roku i całego kalendarza. Nierealne fantasmagorie

  • kozieradka2012

    Oceniono 5 razy 5

    Mam w domowej bibliotece popularnonaukową książkę o podboju Kosmosu, wydaną w roku 1970, w rok po pierwszej wyprawie na Księżyc. nawet fajnie i kompetentnie napisane. Jest tam też prognoza. Pierwsza stała baza na Księżycu - 1985, pierwsza baza na Marsie - 2000. Kto by się spodziewał, że ludzkość po paru latach porzuci ledwo zdobyty Księżyc i zajmie się czymś bliższym i praktyczniejszym: satelitami, Internetem...

  • remo29

    Oceniono 5 razy 5

    Wystarczy jeden z naszych i średniowiecze na Marsie jak w banku.

  • true_lysander

    Oceniono 7 razy 5

    "Musimy mieć pewność, że ludzkość została rozsiana gdzie indziej, by mogła wrócić i być może skrócić nowe średniowiecze." - przypomina się Isaac Asimov: "Fundacja"

  • Artur Gutner

    Oceniono 4 razy 4

    Facet jak każdy, który zabrnął wystarczająco daleko w życiu, ma wiedzę i zasoby próbuje zrobić coś, aby za wszelką cenę przetrwać. Te marzenia są tak stare jak świat i objawiły się już w baśni o arce Noego. Niemal każdy kto racjonalnie pojął naszą rzeczywistość i nie utonął w morzu używek zadaje sobie tego typu pytania - skoro nie przetrwam ja, to może choć część mnie? Cóż, to zaszyta bardzo głęboko w naszej głowie pierwotna potrzeba życia, mieliśmy po prostu niefarta, że na skutek ewolucji nasze mózgi wykształciły umiejętność abstrakcyjnego myślenia, na skutek czego zdaliśmy sobie sprawę z przemijania. Plan Muska jest prosty - wierzy, że postęp technologiczny pomoże zachować ślady tego czegoś czym jesteśmy dziś. Problem jest jeden - świadomość. Do dziś nikt nie wie, jak to się dzieje, że posiadamy ową iluzję separacji od reszty otoczenia? Wiadomo, że to efekt dostosowania gatunku i trampolina do tronu na ziemi wśród innych gatunków, ale pytanie jedno pozostaje bez odpowiedzi. Subiektywność odczuć. Osobiście jestem na nie, bo i tak nie mamy szans w starciu z naturą, nie pozostaną po nas nawet przysłowiowe guziki, ale z drugiej strony, skoro ktoś ma środki i chęci to niech działa. Nie różni się to w sumie od innych aktywności ludzi na ziemi, tej ziemi a daje nadzieję, cień nadziei. Heh, ależ ta siła przetrwania jest mocna!

  • szefsztabuwyborczego

    Oceniono 3 razy 3

    sądząc po jakości tego tekstu, autor nie jest sztuczną inteligencją, ani nawet naturalną ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje