Apple prezentuje nowego iPada. Firma chce rzucić wyzwanie Google i powalczyć o sektor edukacji

Na konferencji w Chicago Apple zaprezentowano nową wersję iPada przeznaczoną dla sektora edukacji. Gigant z Cupertino zamierza powalczyć uczniów, studentów oraz nauczycieli z Google i jego Chromebookami.

Nowy tańszy iPad z ekranem o przekątnej 9,7 cala współpracuje z Apple Pencil, cyfrowym ołówkiem przeznaczonym dotychczas wyłącznie dla iPada Pro. Tablet Apple przeznaczony dla sektora edukacyjnego ma na pokładzie przycisk ze skanerem Touch ID. Przy okazji Apple ogłasza nową wersję pakietu biurowego iWork (Pages, Numbers, Keynote), ze wsparciem dla wspomnianego Apple Pencil.

Tym razem możemy liczyć na 10 godzin pracy na baterii, a także wariant z LTE umożliwiający połączenie z internetem mobilnym. Na pokładzie nie zabrakło czujnika GPS oraz kompasu. Całkowitą nowością jest za to obecność chipsetu A10 Fusion, który zastępuje dotychczasowego A9. Apple zapewnia, że tablet jest teraz szybszy od Chromebooka.

 

iPadem w szkole łatwiej będzie się dzielić za sprawą systemu Apple School Manager umożliwiającemu placówce zarządzanie kontami uczniów. Uczniowie mogą przy okazji liczyć na darmowe 200 GB przestrzeni w usłudze iCloud. Przy okazji Apple stawia na rozwój rozszerzonej rzeczywistości (AR), dając edukacji nowe sposoby do przekazywania wiedzy.

Czytaj też: Podanie o pracę Steve'a Jobsa z 1973 roku do kupienia na aukcji internetowej. Co za kosmiczna cena!

Zmian w kwestii foto wideo, względem poprzednich modeli nie ma. Nadal na tylnej ściance znajdziemy aparat 8 MP, a z przodu kamerę HD FaceTime do wideorozmów. Cena nowego iPada wynosi 329 dolarów dla wszystkich konsumentów, jednak szkoły zapłacą za niego 'tylko' 299 dolarów. Sprzęt dostępny jest w zasadzie od zaraz, natomiast wysyłka rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

W Polsce nowy iPad został wyceniony na 1599 złotych za wersję z 32 GB i Wi-Fi oraz 1999 złotych za wersję 128 GB z Wi-Fi. Jeśli zdecydujemy się na dodatkowy moduł LTE zapłacimy 2199 zł (32 GB) i 2599 zł (128 GB).

Jacek Walkiewicz: Widzę szanse w problemach, a wcześniej widziałem problemy w szansach [NEXT TIME]

Więcej o: