Wkrótce zamienisz swój smartfon w część systemu audio. To nowy pomysł Google

Google Pixel XL

Google Pixel XL (fot. Bartłomiej Pawlak)

Google ma nowy pomysł na wykorzystanie smartfona. Ma stać się częścią domowego systemu audio. Czy takie rozwiązanie ma sens?

Inteligentne głośniki zyskują w ostatnich miesiącach na popularności. Nic dziwnego, urządzenia te już teraz mają spore możliwości, a ich producenci ciągle pracują nad dodaniem nowych funkcji.

Jedną z ciekawszych jest bezprzewodowe połączanie kilku głośników w jeden, zsynchronizowany zestaw audio. Wszystko po to, aby mieć dostęp muzyki i asystenta głosowego w różnych częściach mieszkania.

Problem są jednak pieniądze. Nie da się ukryć, że dokupienie kilku głośników będzie oznaczało niemały koszt, w przypadku Google Home kilkaset złotych za sztukę.

 

Dlatego Google ma nowy pomysł, który może wam przypaść do gustu. Jak donosi Digital Trends, Google otrzymał w amerykańskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych nowy patent.

Okazuje się, że jednym z inteligentnych głośników mógłby stać się smartfon. Google zakłada, że każdy korzystający z Google Home jest w posiadaniu przynajmniej jednego smartfona. Nie będzie więc potrzeby dopłacania do kolejnych urządzeń.

Nowy patent GoogleNowy patent Google fot. screen

Jak wynika z patentu, smartfon musiałby być relatywnie blisko głośnika lub głośników. Razem urządzenia mają tworzyć małą wewnętrzną sieć, a jedno z nich ma odpowiadać za zarządzanie pozostałymi.

Szczegółów na razie nie znamy. Pewne jest jednak, że połączenie między głośnikami musi być bardzo stabilne. Trzeba zadbać m.in. o to, aby każde z urządzeń w jednym momencie odtwarzało dokładnie ten sam dźwięk, a z tym w niektórych miejscach może być problem.

 

Digital Trends sugeruje, że opatentowana własnie technologia może zostać wbudowana w Google Cast. Już teraz pozwala on na strumieniowanie nie tylko obrazu, ale i dźwięku na jedno urządzenie, np. telewizor czy inteligentny głośnik. 

Może Google umożliwi przesyłanie dźwięku na wiele sprzętów jednocześnie. Wtedy niemal każde z urządzeń audio, łącznie np. z głośnikami w telewizorze mogłoby być częścią składową systemu.

To już brzmi lepiej niż perspektywa duetu: inteligentny głośnik i przeciętnie grający smartfon.

---

Facebook będzie płatny? Mark Zuckerberg przed Senatem w ogniu trudnych pytań

Zobacz także
  • Akumulator - najsłabsze ogniwo wielu smartfonów. Wymieniałeś ekran w tym iPhonie? Może przestać działać. Użytkownicy wściekli, serwisanci bezradni
  • Nowości w Windows 10 Nowa, przydatna funkcja nareszcie trafi do Windowsa. To będzie spore ułatwienie
Komentarze (4)
Smartfon częścią systemu audio? Będzie odtwarzał dźwięk jak Google Home
Zaloguj się
  • expel

    0

    Niestety wszechobecne buractwo już zamieniło smartfony w przenośne systemy audio. W autobusach, parkach, na plaży. Paskudny dźwięk małych bzyczących głośniczków + disco polo lub inna najgorsza tandeta. Czasem zazdroszczę głuchym.

  • Witold Klorek

    0

    A nie prościej byłoby zainstalować transmiter w smartfonie i odtwarzać muzykę przez radio na wybrane częstotliwości FM

  • Dariusz Mniszek

    0

    System Yamaha MusicCast łączy głośniki, tuner,CD itd. bezprzewodowo od kilku lat. Google wynalazły coś co już jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje