Ten polski haker zaszyfrował ci dysk? Mamy dobrą wiadomość - dane odzyskasz za darmo

Robert Kędzierski
Dzięki wysiłkom prokuratury i zespołu CERT Polska ofiary jednego z najgroźniejszych hakerów, jaki nękał internautów od kilku lat, mają szansę odzyskać swoje dane.

Polski cyberprzestępca, działający od lat pod pseudonimem Thomas, od kilku tygodni siedzi w areszcie. Dzięki temu zespół specjalistów CERT Polska, zajmujących się cyberbezpieczeństwem, zdołał opracować metodę, która pomoże ofiarom hakera. 

Chodzi o osoby, które padły ofiarą wirusa stworzonego przez Thomasa. Złośliwy robak zaliczany do kategorii ransomware blokował dostęp do danych szyfrując pliki zapisane na dyskach ofiar. W zamian za udostępnienie specjalnego klucza służącego do odzyskania dostępu do danych żądał okupu - wpłacenia określonej kwoty pieniędzy.

Jak donosi Zaufana Trzecia Strona eksperci z CERT Polska, wspomagani przez pracowników prokuratury, stworzyli darmowe narzędzie, które umożliwia odzyskanie danych. Aplikacja, która powinna pomóc ofiarom wirusa Vortex, znanego też pod nazwą Flotera czy Polski Ransomwa jest do pobrania z tej strony. Osoby, którym uda się odszyfrować pliki proszone są o składanie odpowiednich doniesień do prokuratury - pomoże to rozszerzyć zakres zarzutów stawianych schwytanemu kilka tygodni temu cyberprzestępcy.

Czytaj też: Takie przekręty spędzają sen z powiek prokuratorom. Sklepy-widma. 

Tomasz T., znany naszym również i naszym Czytelnikom, stoi za kilkudziesięcioma głośnymi cyberatakami. To on rozsyłał większość fałszywych faktur Play, powiadomień od firm kurierskich czy Poczty Polskiej, PKO, mBanku, DPD, Netii, DHL, DotPay i wielu innych. Schemat jego działania zawsze był zbliżony: przekonywał ofiarę, że ważne informacje zawarte są w załączniku. Po jego otwarciu dochodziło do infekcji złośliwym oprogramowaniem, blokującym dostęp do komputera, tzw. ransomware (oprogramowanie szantażujące).

Jak uniknąć ransomware?

Najważniejsza w unikaniu ransomware jest świadomość na czym polega atak. Przestępcy dążą do przejęcia kontroli nad komputer i zaszyfrowania dysku. W tym celu muszą skłonić ofiarę do uruchomienia złośliwej aplikacji. Najczęściej stosują załączniki, w tym niewinnie wyglądające pliki Worda czy PDF-y. Po ich otwarciu na system ofiary ściągany jest złośliwy moduł, który szyfruje dysk.

W skrajnych przypadkach odzyskanie informacji może być niemożliwe, dlatego warto podejść do kwestii ransmoware z rozwagą. Warto też posiadać kopię danych. W przypadku skutecznego zaszyfrowania dysku najskuteczniejsze wydaje się ponowne zainstalowanie systemu. Nigdy nie powinniśmy płacić cyberprzestępcom. 

***

Ojciec dał mi radę: "Dobry interes, to jest interes dla obu stron. Interes dobry dla jednej strony, to jest szwindel" - prof. Andrzej Blikle [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (6)
CERT Polska opracował "szczepionkę" na Polski Ransomware
Zaloguj się
  • kingstonny

    Oceniono 9 razy 3

    Czy mordka i nazwisko tego przestepcy pozostana tajne??? NAPEWNO TAK. Nawet o ile zostanie skazany, i NAWET jak wyrok bedzie tzw. prawomocny. Nie bedzie wstydu dla niego, nie bedzie wstydu dla jego bliskich i nie bedzie PRZESTROGI dla innych.

    Wstyd to bardzo potezna bron w walce z przestepczoscia wszelkiego typu, ale polski system prawny woli tego nie wiedziec. Woli nie wiedziec ze publikacja mordki przestepcy powstrzyma niejednego potencjalnego przestepce, bo bedzie sie bal wstydu, a takze tego, ze narazi na wstyd kogos kogo on szanuje czy kocha - a to moze byc matka czy ojciec czy dziecko czy dziewczyna czy dziadek..

    Dlaczego polski system woli przykryc oczki i nie widziec? Dlaczego woli zrezygnowac z tak doskonalego srodka PREWENCYJNEGO, a za tym ze znacznego obnizenia przestepczosci w kraju?

    A to dlatego, iz moze sie okazac, ze opublikowana mordka nalezy do syna, corki, brata czy tez pociotka kogos waznego. I co wtedy? Strach pomyslec !!! Plama dla calej waznej rodziny. Tego zas, jak wszyscy wiemy, nalezy unikac za wszelka cene.

    Nie wolno narazac ludzi waznych na wstyd i posmiewisko. Rozkaz ten byl kamieniem wegielnym PRL-u i obowiazuje nadal, rozumiesz? Najpierw sa interesy ludzi waznych, potem jest dlugo nic a potem jestes ty Kowalski, rozumiesz?

    W demokratycznym swiecie jest straszak na przestepcow przez pokazanie mordki - a za tym publiczny wstyd. W Polsce zas – grzechem smiertelnym jest wskazanie takiego osobnika.

    W demokratycznym swiecie automatycznie tracisz anonimowosc gdy popelnisz przestepstwo, w Polsce zas - ja zyskujesz. Czy te roznice nie zasluguja na zdumienie?

    Propagandowo genialnym posunienciem polskich ludzi waznych bylo to, ze przekonali ciebie, Kowalskiego, iz ten tajny system kryjacy bandyte czy zlodzieja jest w TWOIM, szarego obywatela, interesie i obronie.

    Oj Kowalski, Kowalski !!! Dlaczego nie popatrzysz jak publikacja mordki czy nazwiska przestepcy jest traktowana w Anglii, Kanadzie, Japonii, Australii, Irlandii, Hiszpanii, Francji, Meksyku, Nowej Zelandii, Portugalii, Argentynie, Brazylii, USA, Italii, Turcji, itd, itd. Tam, Kowalski, zarowno mordka jak i nazwisko przestepcy NIE sa tajemnica.

    Jako ze tak uwaznie czytasz, to przeczytaj takze i to: Czy pamietasz, Kowalski, jak w PRL-u mowiono ci, ze zyjesz w sprawiedliwym kraju robotnika i chlopa, i ze wszystko dookola nalezy do CIEBIE? Oczywiscie ze pamietasz.

    Teraz zas, Kowalski, wraz z innymi bajkami, mowia ci ze ukrywanie tozsamosci bandyty czy zlodzieja jest dla TWOJEGO dobra. Czyli, jak widzisz Kowalski, nic sie nie zmienilo. Za nieco przycmionego miano ciebie w PRL-u, i za rownie bystrego maja ciebie teraz.

    P.S. Na tzw. Zachodzie w niektorych sklepach z ciuchami dla mlodziezy sa takie napisy: CHCESZ SIE PRZEJECHAC ZA DARMO POLICYJNYM SAMOCHODEM? CHCESZ ABY TWOJA MAMA BYLA Z CIEBIE DUMNA WIDZAC TWOJE ZDJECIE W KRONICE KRYMINALNEJ LOKALNEJ GAZETY? UKRADNIJ COS Z NASZEGO SKLEPU !!! Perspektywa buzi w gazecie przestrasza wielu – i o to wlasnie chodzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX