ZTE reaguje na sankcje ze strony USA. "To nie do zaakceptowania". Firma zapowiada niezależne śledztwo

Donald Trum i jego doradcy i ministrowie

Donald Trum i jego doradcy i ministrowie (Fot. Pablo Martinez Monsivais / AP Photo)

Przedstawiciele chińskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego skomentowali blokadę nałożoną na nich w ostatnich dniach przez amerykański Departament Handlu. W ich opinii sankcje są wysoce niesprawiedliwie, a firma nie może ich zaakceptować.

W oficjalnym oświadczeniu ZTE czytamy, że wprowadzone przez Departament Handlu Stanów Zjednoczonych sankcje mogą zagrozić nie tylko kondycji samej firmy. Narażą również na szwank współpracujących z nią partnerów, w tym także amerykańskich dostawców (tu mowa między innymi o Qualcommie, jednym z największych na rynku producentów procesorów dla urządzeń mobilnych).

Jak donoszą chińskie media, pełniący obowiązki prezesa ZTE Yin Yimin, podczas piątkowej konferencji prasowej opowiadał o tym, jak amerykańskie sankcje wpędziły zarządzaną przez niego firmę w stan szoku.

Wyolbrzymiając problem bez umiaru, strona amerykańska doprowadziła do poważnego zakłócenia w funkcjonowaniu naszej firmy. Przywiązujemy do tej sprawy ogromną wagę i użyjemy wszelkich legalnie dostępnych metod, aby znaleźć wyjście z tej sytuacji

Przy okazji Yin Yimin nie omieszkał też uderzyć w patriotyczną nutę:

Mamy za sobą silną ojczyznę i ponad 1,3 mld ludzi. To dostarcza nam determinacji oraz pewności, że pokonamy wszystkie przeciwności na naszej drodze

ZTE na celowniku USA. Dlaczego?

Sankcje amerykańskiego Departamentu Handlu są pokłosiem trwającego od 5 lat śledztwa i ubiegłorocznego procesu, w trakcie którego ZTE przyznało się do sprzedaży towarów i usług Iranowi. Chińczycy kupowali od amerykańskich firm komponenty, które montowali w swoim sprzęcie, a ten następnie trafiał na Bliski Wschód. W ten sposób ZTE omijało sankcje nałożone na Iran przez USA.

Czytaj też: USA nakładają sankcje na wielką chińską firmę. 'Spiskowanie w celu dostarczania produktów Iranowi'

W ubiegłym roku ZTE zgodziło się na zapłacenie kary w wysokości 1,2 mld dol., kiedy okazało się, że naruszyli surowe prawo eksportowe USA.

Cotygodniowe podsumowanie roku 14/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha

Zobacz także
Komentarze (141)
ZTE protestuje przeciwko sankcjom USA. Zapowiada własne śledztwo
Zaloguj się
  • zdziwiony6

    Oceniono 56 razy 10

    Chińczycy zapominają, że ich gospodarka istnieje dzęki amerykańskiemu rynkowi i powinni szanować swojego największego partnera.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 9 razy 7

    "Mamy za sobą silną ojczyznę i ponad 1,3 mld ludzi."

    No to niech kupują wyroby ZTE, co za problem...

  • mazzini890

    Oceniono 41 razy 7

    Prawda jest taka ze od 1970 Zachód na swoich rynkach pozwala Azji za dużo.

  • ziomekg2

    Oceniono 6 razy 4

    Chinczycy notorycznie brudnie blokuja firmy z innych krajow. Czas by sie odbilo im.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 10 razy 4

    Z 1.3 mld Chińczyków większość to niestety niewolnicza siła robocza pozbawiona jakichkolwiek praw, nawet podstawowych praw socjalnych.

    Z 770 mln Chińczyków w wieku produkcyjnym tylko 2% zarabia tyle że łapie się na pierwszy próg podatkowy (lub wyższy), a z chińskiego "cudu gospodarczego" całkowicie wyłączeni są chińscy rolnicy, 387 mln ludzi, czyli połowa pracującej populacji.

    To jest kraj oparty na niewolnictwie, nie jest żadną potęgą gospodarczą.

  • felucjan

    Oceniono 14 razy 4

    Chiny mają 1,2 mld ludzi, ale amerykańskie społeczeństwo rocznie wydaje na konsumpcję 2 razy więcej niż chińskie. Dlatego sankcja tak boli.

  • lukasz2711

    Oceniono 15 razy 3

    USA poprzez sankcje pokazują Chinom ich miejsce w szeregu. Trump jaki jest taki jest ale biznesmenem jest przednim.

  • saviour

    Oceniono 7 razy 3

    To jest w interesie całego wolnego świata (którego częścią, mimo wszystko, są nawet takie sprzedajne amoralne pijawki jak Trump i jego oligarchowie) aby Chiny nie były zbyt silne...

    Nie wiem, co Hillary zrobiłaby w tej sytuacji, ale jestem otwarty na to, że Trump w swojej narcystycznej, aroganckiej głupocie może przypadkowo zrobić też coś dobrego, jak widać po Korei Północnej.

    Obecnie sznur zaciska się wokół szyi Dumpa - domyka się śledztwo w sprawie jego miliardowych malwersacji, współpracy z dyktatorami i różnymi mendami objętymi międzynarodowymi sankcjami, w tym z Ruskami.

    Tak czy owak, żyjemy w ciekawych czasach (niestety)

  • wiktor.janowycz

    Oceniono 2 razy 2

    To jest naprawdę żenujące! Wy tam w tej GW naprawdę urągacie pojęciu dziennikarstwa! Na głównej stronie, wśród najważniejszych informacji z działu Technologie ląduje info z 20 kwietnia (sic!), które nie dość, że jest stare, to jeszcze zupełnie nieaktualne, bo jeszcze w maju Amerykanie dogadali się z Chińczykami i wstrzymali sankcje wobec ZTE za obniżkę chińskich ceł. Tą informację macie ode mnie gratis!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje