Zablokują ci telefon, bo nie masz certyfikatu RODO? Kto uwierzy, może dostać gigantyczny rachunek

Robert Kędzierski
Polscy użytkownicy smartfonów otrzymują groźnie brzmiące SMSy. Ktoś próbuje przekonać o konieczności instalacji certyfikatu LTE.

Od 25 maja zacznie obowiązywać nowa dyrektywa dotycząca danych osobowych - RODO. Nieświadomość w tym zakresie próbują wykorzystać przestępcy, którzy rozsyłają informacje o rzekomej blokadzie telefonu - donosi Niebezpiecznik.pl

Ofiary ataku są przekonywane, że mają dwa dni na zainstalowanie certyfikatu LTE. Jego brak miałby być niezgodny z prawem i skutkować uniemożliwieniem wykonywanie i odbierania połączeń oraz korzystanie z internetu. 

Wiadomość od przestępcówWiadomość od przestępców Źródło: Niebezpiecznik.pl

Kto uwierzy może dostać rachunek wyższy o kilkaset złotych

SMS, który otrzymuje ofiara, prowadzi do zewnętrznej aplikacji o nazwie app.apk. Jej pobranie ma "zalegalizować" telefon. Tak naprawdę jednak jest groźnym narzędziem, które może nabić nam rachunek telefoniczny. Aplikacja uzyskuje bowiem prawa do tworzenia i wysyłania SMS-ów Premium, czyli takich, za które płaci się od kilku do kilkudziesięciu złotych.

Aplikacja może też przeglądać kontakty, wykonywać połączenia, monitorować skrzynkę odbiorczą i śledzić naszą lokalizację. Przestępcy mogą jej użyć również jako pomocniczego narzędzia do ataku na konto bankowe. Jeśli ofiara zostanie też skłoniona do zalogowania się na fałszywą stronę banku, wtedy nie zauważy zmiany danych przelewu zaufanego. 

Kolejny atak z RODO w tle

Nie pierwszy raz okazało się, że wchodząca w życie ustawa staje się dla przestępców prawdziwą "okazją". Na początku kwietnia pisaliśmy o pierwszych próbach wyciągnięcia od firm pieniędzy na podstawie RODO. Ktoś próbuje skłonić ofiary do podpisania umowy na usługi związane z ochroną danych osobowych, albo wyłudzić swego rodzaju okup. 

Czytaj też: Jak powstawały najpopularniejsze przeglądarki? Historia pełna nagłych zwrótów.

Jak zauważa Niebezpiecznik, za kampanią najpewniej stoją Polacy - w kodzie strony, na której umieszczono fałszywą aplikację, pozostawiono bowiem ślady do poprzedniej kampanii. Była związana z fałszywą bramką płatniczą. 

Jak widać, polskie organy ścigania, które mogą pochwalić się schwytaniem jednego z najgroźniejszych polskich cyberprzestępców, wciąż mają co robić. Naśladowców "słynnego" Thomasa nie brakuje. 

***

Zarobił miliony, a potem wystrzelił samochód w kosmos. Jakie są dalsze plany Muska?

 

Więcej o:
Komentarze (61)
Zablokują ci telefon, bo nie masz certyfikatu RODO? Kto uwierzy może dostać gigantyczny rachunek
Zaloguj się
  • nie_mam_facebooka

    Oceniono 44 razy 38

    Proponuję przerzucić obowiązek płacenia za fałszywki na operatorów komórkowych. Wtedy skończą się tego rodzaju problemy. Państwo przejawia totalną indolencję.

  • pro11ton

    Oceniono 30 razy 30

    Po nałożeniu kary w wysokości 10% przychodów na operatora telefonii za współudział w wyłudzaniu, problem zostałby rozwiązany w ciągu 2-3 dni.

  • mreck

    Oceniono 37 razy 19

    Na wszystkich nakłada się uciążliwe obowiązki, a oszustów się nie ściga. Efekt będzie taki, że banda frajerów, którzy i tak postępują uczciwie, nie handlują danymi i trzymają nieistotne dane kontrahentów biznesowych we wmiarę bezpiecznych bazach komercyjnych programów zapłaci frycowe kary. Tymczasem zawodowi oszuści - słynni polscy informatycy będą się śmiać w kułak bo i tak znajdą sposób na ogrywanie naiwnych i nieostrożnych. To całe RODO to po prostu symptom bezsilności prawa i nieudolności instytucji państwowych.
    Od lat kłopot z bankiem ma uczciwy klient, podczas gdy kasę z banku wyłudza oszust. To jest granda , skandal i chryja. I wszystko w majestacie prawa. Czy PIS, czy PO, czy inne popłuczyny komuchowe - nikt nic z tym nie zrobił. Nawet mafii komorniczej nie umieli powstrzymać.

  • tonz2

    Oceniono 12 razy 10

    "Aplikacja uzyskuje bowiem prawa do tworzenia i wysyłania SMS-ów Premium" i usługodawca telefonii komórkowej nic o tym nie wie? Zastanawiające. Można to podciągnąć pod paserstwo i zgłosić na policję

  • misiek 007

    Oceniono 9 razy 9

    a co robią operatorzy aby blokować i wykrywać takie zagrożenia? nic czyli wspierają takie działania

  • lisa2

    Oceniono 9 razy 7

    A wystarczyłoby wprowadzić przepis (ustawą), mówiący o natychmiastowym wyłączeniu numeru telefonu, z którego został wysłany taki SMS, a jego właściciel podany do sądu z oskarżeniem o próbę wyłudzania pieniędzy, o niewłaściwe rozporządzanie cudzymi pieniędzmi, o oszustwo. Każdy operator telefoniczny ma obowiązek wyszukiwania takich nadawców i po ich wykryciu od razu podjąć wszelkie działania uniemożliwiające oszukańczy proceder i jednocześnie przekazanie wszelkich dowodów organom ścigania i prokuraturze.

  • jan3211

    Oceniono 5 razy 3

    Jezeli operator komorkowy nie potrafi zabezpieczyć własnych klientów , to niech płaci za rachunki wymuszone przez przestępców . A może operatorzy kooperują z przestępcami , co jest powszechną praktyką w polityce obecnie prowadzonej przez globalistów.

  • nanorobot

    Oceniono 5 razy 3

    Zawsze mnie ciekawi, dlaczego praktycznie w każdej tego typu wiadomości sms czy e-mail, występują literówki, błędy składniowe, potoczne słownictwo i jest to pisane jakby autorem tego był ktoś niezbyt rozgarnięty. Czy jest w tym jakiś cel, czy po prostu zajmują się tym kompletne głąby?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX