Amerykanie mają powód do dumy. Tytuł najszybszego superkomputera wraca z Chin do USA

Po pięciu latach dominacji Chiny muszą pogodzić się z przegraną i oddać tytuł superkomputerowi z USA. Amerykański Summit jest ponad dwukrotnie szybszy od dotychczasowego rekordzisty.

W rankingu TOP 500, klasyfikującym najwydajniejsze komputery na świecie, kiedyś równych nie miały maszyny z USA. Chińczycy poczynali sobie jednak coraz śmielej i w efekcie już od pięciu lat nieprzerwanie najwydajniejszą maszyną na świecie jest sprzęt pochodzący z Państwa Środka.

Zmian na najwyższej pozycji nie było od czerwca 2016 roku, kiedy pałeczkę lidera przejął Sunway TaihuLight o mocy 93 PFLOPS, a więc niemal trzykrotnie wyższej niż drugi (również chiński) Tianhe-2.

Chińską hegemonię uda się jednak nareszcie przerwać, bo Departament Energii Stanów Zjednoczonych we współpracy z firmą IBM zaprezentowali właśnie nową maszynę nazwaną Summit.

Superkomputer SummitSuperkomputer Summit fot. ORNL

Ponad dwukrotnie szybszy

Superkomputer znajduje się w National Laboratory w Oak Ridge, w stanie Tennessee i ma szczytową wydajność równą 200 PFLOPS. Od wspomnianego Sunway TaihuLight jest więc ponad dwukrotnie szybszy.

Jest w stanie wykonać aż 200 tys. bilionów (200 biliardów) operacji na sekundę. Składa się z 4608 połączonych ze sobą serwerów. W każdym umieszczono dwa 22-rdzeniowe procesory Power9 i sześć kart graficznych NVIDIA Tesla V100. Jest też łącznie 10 petabajtów (10 biliardów bajtów) pamięci operacyjnej.

Superkomputer SummitSuperkomputer Summit fot. ORNL

Ogromna moc superkomputera ma być wykorzystywana w celach naukowych. Summit będzie wykonywał obliczenia potrzebne do badań m.in. z zakresu medycyny czy genetyki. Budowa kosztowała 200 mln dolarów.

Dwie chińskie maszyny w top 5

Najnowszy ranking 500 najwydajniejszych superkomputerów na świecie powinien pojawić się jeszcze w tym miesiącu. W poprzednim (z listopada 2017) w top 5 mieściły się dwie maszyny z Chin i po jednej ze Szwajcarii, Japonii i USA.

Ogółem, 35,4 proc. łącznej mocy wszystkich 500 najwydajniejszych komputerów na świecie w listopadzie miały Chiny, podczas gdy USA "tylko" 29,6 proc. Od tamtego czasu w Państwie Środka jest też najwięcej maszyn tego typu na świecie.

Pod względem najpotężniejszych superkomputerów na naszym globie, kraje Unii Europejskiej pozostają daleko w tyle. Próżno szukać tu maszyn, które mogłyby znaleźć się w czołówce rankingu, na co ma zaradzić Komisja Europejska. 

Najwydajniejszy superkomputer w Polsce to znajdujący się w Krakowie Prometheus o mocy 1,67 PFLOPS. Wystarcza to na zajęcie 77. miejsca.

---

Ojciec dał mi radę: "Dobry interes, to jest interes dla obu stron. Interes dobry dla jednej strony, to jest szwindel" - prof. Andrzej Blikle [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (28)
Amerykański Summit najszybszym superkomputerem na świecie. Tytuł wraca z Chin do USA
Zaloguj się
  • ikarvi

    Oceniono 1 raz -1

    kitajce moze wkrotce odpowiedza a chyba stac ich na to

  • the Pink

    0

    A to nie jest tak, że ten amerykański superkomputer zbudowali chińscy robotnicy za kilka misek ryżu?

  • andrew1507

    Oceniono 8 razy 0

    Oj tam, oj tam, ale niemają 1oo metrowego krzyża w swoim zadupiu....

  • ryanmdusa

    Oceniono 1 raz 1

    co z tym komputerem w Krakowie robia?
    pytanie retoryczne

  • tomasz nowak

    Oceniono 1 raz 1

    ciekawe czy fifa w końcu by mi poszła na pełnych ustawieniach ?...........albo PES bez lagowania?

  • ziomekg2

    Oceniono 7 razy 1

    żadne tam "5 lat dominacji", żadna hegemonia. Jakby autor zapoznał sie z kulisami , to by zauważył jak Chinczycy manipulowali datami by zająć te pierwsze miejsce. Amerykanie budują i dostarczają
    tylko na zamowienie kontrahentow. Chinczycy od początku budowali tylko dla siebie - szukając klientow pozniej. Lista jest publikowana tylko dwa razy w roku. Chinczycy kombinowali tak by daty kompilacji listy zbiegały sie z ogłoszeniem przez nich nowego systemu. W ciagu tych 5 lat tej podobno "hegemonii", w niektorych przypadkach Chinczycy byli "pobici" już w miesiąc po opublikowaniu listy.

  • darcys44

    Oceniono 3 razy 1

    To powód do chwilowej radości a nie dumy. Jak pisał klasyk " Chińczyki trzymają się mocno".

  • Adam Traczyk

    Oceniono 2 razy 2

    A Amerykanie wysłali 50 la temu ludzi na księżyc mając komputer taki jak dziś w mikrofalówce

  • antoszek22

    Oceniono 8 razy 2

    Do policzenia zepsutych kolan Jasnieprezespana wystarczy 1 flop naszego naczelnego kosmity Morawieckiego .
    Pod koszulą nocną .

    Gorzej z zębami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX