Fibaro przejęte przez Nice, lidera automatyki dla domu. Wartość transakcji to ćwierć miliarda złotych

Robert Kędzierski
Fibaro, polska firma specjalizująca się w inteligentnej automatyce do domu i internecie rzeczy, ma nowego właściciela. Połączenie z włoskim liderem rynku ma pozwolić na stworzenie jeszcze bardziej zaawansowanych i kompleksowych systemów.

Fibaro na swoich stronach opublikował komunikat o przejęciu. Spółka Fibar Group S.A., której udziałowcem był też Kulczyk Investments, a do której należy marka, została własnością Grupy Nice. To pochodzący z Włoch światowy lider branży. Kwota transakcji opiewa na 250 mln zł i jest jednocześnie największą inwestycją w branży inteligenty dom i internet rzeczy dokonana przez grupę Nice.

Co produkuje Fibaro?

Poznańska spółka  - którą mieliśmy przyjemność odwiedzić w zeszłym roku -  tworzy produkty takie jak czujniki ruchu, zalania, dymu i ognia. System Fibaro potrafi też wykryć otwarcie drzwi lub okien. Oprócz tego FIBARO umożliwia też sterowanie dowolnym urządzeniem elektrycznym za pomocą inteligentnej wtyczki. Produkty FIBARO sterowane są przez specjalne centrum dowodzenia, do którego użytkownik ma dostęp za pomocą aplikacji na smartfon. 

Smart HomeSmart Home www.new.fibaro.com

Co produkuje grupa Nice?

Włoska firma oferuje kompleksowe rozwiązania automatyki do bram, bram garażowych, systemów zacieniania, systemów parkowania, bezprzewodowych systemów alarmowych oraz zabezpieczeń domowych do budynków mieszkalnych, komercyjnych i przemysłowych. 

Produkty jeszcze inteligentniejsze 

Fibaro podkreśla, że dzięki inwestycji automatyka domowa stanie się jeszcze bardziej inteligentna. 

Transakcja, do której doszło wczoraj w Warszawie to olbrzymia szansa na dalszy rozwój naszego systemu smart home oraz pozostałych rozwiązań IoT, nad którymi pracują działy R&D w Poznaniu i Zielonej Górze.

– powiedział po podpisaniu umowy Maciej Fiedler, prezes Fibar Group S.A.. Wyjaśnił też dlaczego wybór padł na tego inwestora. 

Aplikacja FibaroAplikacja Fibaro Fot. Fibaro

Zdecydowaliśmy się na ofertę Nice, ponieważ poszukiwaliśmy inwestora, który nie tylko pozwoli marce FIBARO dalej rozwijać się w zaplanowanym przez nas kierunku, ale również zapewni nam środki na dalsze badania i sam skorzysta z naszego zaawansowanego technologicznie know-how. Wzbogaci to również portfolio produktów obu firm

Pozyskanie inwestora strategicznego w postaci Nice, pozwoli FIBARO na zaoferowanie jeszcze bardziej spójnego systemu smart home klientom. Dotychczas system współpracował z automatyką do bram garażowych, rolet itp. Dzięki połączeniu sił z włoskim producentem klienci docelowo otrzymają bardziej zintegrowane rozwiązania pozwalające na jeszcze łatwiejszą i wygodniejszą obsługę inteligentnego domu.

Integracja produktów obu firm

Cel ten ma zostać osiągnięty przez integrację produktów Nice i FIBARO. W przyszłości będzie można nadawać zdalny, automatyczny dostęp do garażu wybranym autom lokalizowanym przez GPS bądź po numerach rejestracyjnych. Odpowiada to również potrzebom rynkowym – klienci poszukują obecnie jak najbardziej kompleksowych i zintegrowanych rozwiązań z dziedziny automatyki domowej.

Czytaj też: Inteligenty dom? Jak to w ogóle działa. Wyjaśniamy. 

Dla FIBARO transakcja oznacza również powiększoną sieć dystrybucji produktów i olbrzymią inwestycję w działy badań i rozwoju oraz moce produkcyjne. 

O Fibaro zrobiło się głośno w roku 2010, kiedy firma zaprezentowała pierwszy działający w pełni bezprzewodowo system. Zatrudnia ok. 400 osób. 

Nice S.p.A. powstała w latach 90., jest notowana na giełdzie Borsa Italiana. 

Fibaro Motion Sensor

Więcej o:
Komentarze (33)
Fibaro przejęte przez Nice, lidera automatyki dla domu. Wartość transakcji to ćwierć miliarda złotych
Zaloguj się
  • wiesenblum

    Oceniono 9 razy 9

    Jeden z komentujących poniżej napisał:
    "Ale oto mamy - nie pierwszy już - przypadek firmy, która od zawsze była prywatna. I co? Ano, polscy biznesmeni po osiągnięciu jakiegoś tam sukcesu wolą od razu ten sukces skasować. Jeśli znajdzie się chętny kupiec - natychmiast wyzbywają się swojego "dziecka" by odzyskać spokojne życie."

    Pomijając wątek dopalaczy itd. bo go nie znam to i oceniać nie chcę tym bardziej, że chodzi o pewne zjawisko a nie konkretny przypadek: ja się wcale polskim "odnosicielom" sukcesów nie dziwię. Nasze środowisko biznesowo-prawne, ale też mentalność społeczeństwa wcale nie ułatwia prowadzenia biznesu, co ja mówię ułatwia? Wystarczyłoby, gdybyż tylko nie utrudniało.
    Taki mamy klimat dla prowadzenia biznesu to i takie działanie sporej liczby przedsiębiorców z sukcesem.

  • phugoid

    Oceniono 13 razy 3

    tja, gratulacje wejscia w uklad z makaronami, kazdy kto z nimi probowal wspolpracowac to wie co to oznacza :))) good luck!

  • pe1

    Oceniono 13 razy 3

    Warto pamiętać, że Fibaro to pralnia brudnych pieniędzy pochodzących z handlu dopalaczami. Głównym założycielem i prezesem zarządu jest Fiedler, który rozkręcił biznes dopalaczy w Polsce.

    wielkopolskie.naszemiasto.pl/artykul/dopalacze-polscy-krolowie-dopalaczy-pochodza-z-poznania,606768,art,t,id,tm.html

  • komercyjny02

    Oceniono 12 razy 2

    W dobie prywatyzacji byłych przedsiębiorstw państwowych, małoż to było jęków, że wyprzedajemy nasze "srebra rodowe"?

    Ale oto mamy - nie pierwszy już - przypadek firmy, która od zawsze była prywatna. I co? Ano, polscy biznesmeni po osiągnięciu jakiegoś tam sukcesu wolą od razu ten sukces skasować. Jeśli znajdzie się chętny kupiec - natychmiast wyzbywają się swojego "dziecka" by odzyskać spokojne życie.

    Mało jest u nas ludzi na tyle wytrwałych, by ambitnie trwać w tym wyścigu szczurów. Mnie trochę szkoda.

  • rasta-mw

    Oceniono 3 razy 1

    Słusznie, że się sprzedali, rynek inteligentnego domu to głównie marketing. U Chińczyka odpowiedniki tego co sprzedaje Fibaro można nabyć za 1/10 ceny. Sam to wdrożyłem u siebie w domu, każde gniazdko, lampę mam sterowaną komunikatami mqtt, a instalacja kosztowała mnie niecałe 200zł! Oczywiście nie każdy potrafi to zrobić samodzielnie i potrzebuje gotowego produktu, ale i "profesojnalne" produkty bardzo szybko stanieją.

  • spyderman2

    0

    a ilu ludzi umarło lub ma uszczerbek na zdrowi po dopalaczach na których dorobiły się te gangusy, które kasę wyprali w elektronice

  • oz_patryk

    0

    mam pracę jaką mam, ale mam w niej kontakt z wieloma przedstawicielami handlowymi. Gdy firmy z których pochodzą przenosiły część lub całość prosukcji do Chin, czy to Husqvarna, czy Kaercher twierdzili że wolą żeby produkowali dla nich "przedstawiciele" największej gospodarki na świecie niż m.in. włosi. Nie bez powodu kiedyś mówiono że nie kupuj samochodów na F mi.in. Fiatów. Włoska jest dobra tylko pizza i makarony. Nawet win dobrych nie robią. Jak by mi ktoś powiedział że liderem branży jest Hormann lub facc to bym uwierzył. Ale Włoska firma? Że są znani to nie znaczy że są liderami

  • oksa123

    Oceniono 4 razy 0

    Dziennikarzu!!!! Aby czytelnik mógł się jakoś odnieść do kwoty tej transakcji (tzn. Czy to dużo czy mało za tę firmę) ton ależy podać co najmniej kilka parametrów jej dotyczących np. Obroty, EBITDA czy zysk netto. Wtedy czytelnik będzie mógł mieć jakieś wyobrażenie o tym kto zrobił dobry interes. Pewnie obie strony, ale jak w tytule epatujesz wartością transakcji, to daj info aby ocenić czy to dużo czy mało. Chyba że piszesz dla Pudelka to wystarczy fota jakieś celebrytki

  • rainbow.warrior

    Oceniono 4 razy 0

    Zamiast tworzyć markę światową isprzedali się i długoterminowo zamienią się na magazyn + jak Włosi będą łaskawi zostanie jeszcze zespół programistów ( o ile nie okaże się że Nice woli swój zespół rozwijać bo zapewne taki mają, albo inni są tańsi np. w Rumunii , Ukrainie czy Indiach ). Najgłupsza rzecz to sprzedać się konkurencji a w końcu Nice to ta sama branża.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX