Metro w Los Angeles wprowadza nowe zabezpieczenia. Skanowane będą całe sylwetki pasażerów

W metrze w Los Angeles zainstalowane zostaną skanery ciała. Pasażerowie mają być prześwietlani przed wejściem na stacje. System ma wykrywać broń i materiały wybuchowe schowane pod ubraniem.

Los Angeles będzie pierwszym miastem w Stanach Zjednoczonych, gdzie zostanie wprowadzony system skanowania pasażerów korzystających z miejskiego transportu publicznego, donosi agencja AP. Zostanie on zainstalowany przy wejściach na perony metra.

Zarządcy transportu publicznego w Los Angeles wraz z amerykańską rządową Administracją ds. Bezpieczeństwa Transportu zdecydowali się na zakup skanerów od brytyjskiej firmy ThruVision, które umożliwiają wykrywanie przedmiotów schowanych pod ubraniem bez zatrzymywania pasażerów.

System ThruVision w metrze w Los AngelesSystem ThruVision w metrze w Los Angeles Fot. Richard Drew / AP Photo

Mamy do czynienia z ciągłymi zagrożeniami dla systemów transportowych w naszym kraju. Naszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa w systemach transportowych, aby incydent terrorystyczny nie nastąpił na naszej zmianie

- powiedział na pokazie dla mediów Alex Wiggins, urzędnik transportu miejskiego w Los Angeles cytowany przez AP.

Nowy system ma skanować całe ciało z odległości maksymalnej 30 stóp (9 metrów) i wyświetlać sylwetkę człowieka w kolorze zielonym. Pracownicy będą mogli wizualnie ocenić obecność niebezpiecznych przedmiotów. Wydajność każdego skanera wynosi ponad 2000 osób na godzinę.

Szukamy przede wszystkim broni, którą można wyrządzić szkody na wielką skalę. Szukamy kamizelek z materiałami wybuchowymi czy karabinów szturmowych. Niekoniecznie szukamy mniejszej broni, którą nie można wyrządzić masowych szkód

- dodał Wiggins.

System ThruVision w metrze w Los AngelesSystem ThruVision w metrze w Los Angeles Fot. Richard Vogel / AP Photo

Skanery ThruVision mają pojawić się na stacjach metra w Los Angeles w najbliższych miesiącach. Mają przede wszystkim uniemożliwić dokonywania ataków terrorystycznych w metrze.

Przed wejściem do metra zostaną rozmieszczone tablice informujące o obecności systemu skanującego. Osoby, które nie chcą być skanowane, nie będą mogły korzystać z metra.

Testy i wprowadzenie skanerów zostały przyspieszone po nieudanej próbie zamachu terrorystycznego w USA w grudniu. Imigrant z Bangladeszu próbował zdetonować wtedy materiały wybuchowe na stacji metra obok Times Square w Nowym Jorku.

---

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (15)
Skanery ciała w metrze w Los Angeles. Skanowane będą całe sylwetki pasażerów
Zaloguj się
  • matatjahu

    Oceniono 16 razy 4

    zamiast nie wpuszczać do usa terrorystów i ich rodzin, zaserwują swoim obywatelom rozproszone promieniowanie rentgenowskie. w imię walki z terroryzmem wprowadza kolejny sposób na zabijanie ludzi i inwigilację. już nie wystarczy chemia w jedzeniu, ubraniach i przedmiotach codziennego użytku. teraz trzeba ludzi powoli zabijać, aby korpo miały zarabiać na sprzedaży leków....totalna inwigilacja.

  • qwardian

    Oceniono 5 razy 3

    LA ma krótką linię podziemną zwaną Red (Czerwona), między Downtown LA i Hollywood. Reszta to naziemne koleje.

  • von_rosen

    Oceniono 3 razy 3

    Total Recall

  • bobislaw.borboje

    Oceniono 4 razy 2

    A nie prościej po prostu nie wpuszczać ciapatych?

  • bratjolki

    Oceniono 8 razy 2

    Doskonały pomysł! Teraz Abdul sie rozerwie nie na peronie tylko w tłumie przed skanerem. A i do Allacha i dziewic (meee, beee) będzie mu ze 20 m bliżej.

  • swinton

    Oceniono 4 razy 2

    Total Recall, 1990.
    Fikcja staje sie rzeczywistoscia.

  • ad2009

    Oceniono 5 razy 1

    Zdecydowanie mozna zmniejszyc koszty i przestac sie bac przez wprowadzenie powszechnego nudyzmu. Chociaz pozostaja wtedy otwory...

  • Oceniono 2 razy 0

    Arnold Schwarzenegger Pamięć Absolutna, kiedyś zabawna fikcja, dziś realność. I dlatego do USA nigdy, przenigdy nie pojadę. Jeśli tak ma wyglądać "rozwój" to wolę jechać do Birmy. Niedługo będziemy skanowani promieniami rentgena na każdej ulicy. Skutek wiadomy, rak. Ale kogo to obchodzi. Świat stacza się w stronę utopii sci-fi a to bardzo źle rokuje.

    p.s. kto odpowie za wzrost zachorowań na raka?

  • Oceniono 4 razy 0

    To pół roku wystarczy i Johnny Smith ma białaczkę jak w banku licząc dojazd do pracy i z powrotem organizm tej dawki Rentgena nie wytrzyma

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX