iPhone XR może być strzałem w dziesiątkę. Brakuje w nim w zasadzie tylko lepszego aparatu

Daniel Maikowski
To nie potężny iPhone XS Max, ale skromniejszy iPhone XR przykuł moją uwagę na środowej konferencji Apple. "Budżetowy" smartfon Apple ma niemal wszystko, czego potrzebuję. I nie kosztuje fortuny.

iPhone XR jest bezpośrednim następcą iPhone'a 8 oraz iPhone'a 8 Plus i na ich tle prezentuje się nad wyraz korzystanie. Smartfon został wyposażony w duży 6,1-calowy i niemal bezramkowy ekran LCD Liquid Retina, który prezentuje się naprawdę dobrze.

W swoim "budżetowym" smartfonie Apple zastosował ten sam układ A12 Bionic, który napędza droższe modele XS i XS Max. To pierwszy mobilny procesor wykonany w procesie 7 nm. Apple sugeruje, że jest on o 15 proc. wydajniejszy od układu A11.

Czytaj też: 

iPhone Xs, iPhone Xs Max, iPhone Xr zaprezentowane

Pozytywnym zaskoczeniem ma być też bateria, która - zgodnie z zapowiedziami - na jednym ładowaniu wytrzyma o 1,5 godziny dłużej niż w przypadku iPhone'a 8 Plus.

Jeśli dodamy do tego świetny nowoczesny design, to okaże się, że iPhone XR w prawie wszystkich aspektach jest lepszy od swoich poprzedników. No właśnie - prawie.

"Piętą achillesową" telefonu wydaje się być pojedynczy aparat 12 MP, który może ustępować temu zastosowanemu w iPhonie 8 Plus. Co ciekawe, Apple zapewnia, że nawet przy jednym obiektywie wciąż będziemy mogli korzystać z trybu portretowego. Z ocenami i krytyką musimy wstrzymać się jednak do pierwszych wiarygodnych testów. 

Apple ShowcaseApple Showcase Fot. Marcio Jose Sanchez / AP Photo

iPhone XR oznacza również ostateczne zerwanie Apple z przyciskiem "Home", który znalazł się zarówno w iPhonie 8, jak i 8 Plus. Żadnego z nowych smartfonów Apple nie możemy już odblokować za pomocą odcisku palca.

Nie ma co ukrywać, że stary design z dużymi krawędziami i fizycznym przyciskiem od dawna trącił myszką. Z drugiej strony, FaceID wciąż wydaje się bardziej zawodną technologią niż TouchID, a Apple - jak widać - wciąż nie wie, jak umieścić czytnik linii papilarnych bezpośrednio pod ekranem urządzenia. Może uda się w przyszłym roku?

Ceny iPhone'a XR prezentują się następująco:

  • iPhone XR 64 GB - 3 729 złotych
  • iPhone XR 128 GB - 3 999 złotych
  • iPhone XR 256 GB - 4 479 złotych

iPhone XR będzie dostępny w sześciu wersjach kolorystycznych: biały, niebieski, czarny, żółty, koralowy oraz (PRODUCT)RED, a także w trzech pojemnościach: 64 GB, 128 GB oraz 256 GB. Na jego premierę poczekamy do połowy października.

Dlaczego samochody spalają więcej niż deklarują producenci?

Więcej o:
Komentarze (35)
Nowy iPhone XR może być strzałem w dziesiątkę. Premiera smartfona Apple
Zaloguj się
  • webre

    Oceniono 5 razy 5

    Nadal kosztuje fortunę

  • blahblah69

    Oceniono 11 razy 5

    Poki co, trudno pobic SE

  • Marek Wójcik

    Oceniono 6 razy 2

    Trzeba być naprawdę ciężko upośledzonym umysłowo, żeby zapłacić 7 tys. za zabawkę, której jedną z funkcji jest połączenie telefoniczne. 3 tys. za aparat to już granica absurdu. A 7 ty. ?! Bzdura. Wywal taka kasę za telefon, a on ci po tygodniu grzebnie na ziemię...

  • 1korektor

    Oceniono 3 razy 1

    Powodzenia. Natomiast IPhone 6 jest obecnie w sensownej cenie.

  • lillesult

    Oceniono 3 razy 1

    W sumie jak jest klient to dlaczego nie. Ja doszedłem do wniosku, że nie ma sensu kupować nowego telefonu co rok, który jest delikatnym upgradem poprzedniej wersji. Z funkcjami, których, przynajmniej ja, albo nie wykorzystam, albo mi są niepotrzebne. Kupiłem np MBP z touch barem - i co? I w ogóle z bar'a niego nie korzystam. Pewnie dlatego, że to komputer do użytku prywatnego. Refleksja odnośnie telefonu była taka, że zatrzymałem się na iP6 i z dodatkową baterią w zupełności mi wystarczy. Od lat używam sprzętu appla, ale

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX